[PL] Golden Dragon Germany - konkurs Dark Sworda w Europie

Informacje i dyskusje o imprezach związanych z malowaniem - specjalnie dla rodaków :)
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

Post by Ana »

:roll: doświadczenie trudno przeliczyć ... jedni malują 10 lat ale rzadko, inni 2 lata ale aktywnie ... przydzielając można również przyjąć deklarację o ilości pomalowanych figurek - granicą 50 sztuk? ;)
A może niech się ludzie przy konkursie deklarują : "z talentem" i "bez talentu" :lol:

Nie no wchodzisz w sferę nieprzeliczalną ... a ten kto został by obarczony podziałem na takich i takich chyba by został obrzucony pomidorami. Już widzę te awantury: ja bez talentu? :sniper: :rifle: Ja utalentowany?

Jak ktoś nie widzi innych atrakcyjnych aspektów prócz zdobycie nagrody w konkursie podczas takich imprez jak Bazyliszek, to chyba nie chodzi mu o malowanie a o wygrywanie ;) w tej sytuacji radziłabym zmienić dyscyplinę na taką gdzie ma większe predyspozyje :P

Powiedziałabym nawet, że takie imprezy są bardziej wartościowe dla przegranych niż wygranych. Pomyśl, że taki Jeremie Bonamant przyjedzie na PL GD i prócz pochlebstw (czyli zaspokojenia odrobinkę swojej artystycznej próżności :wink: ) ma przed sobą jedynie towarzyski aspekt imprezy ... a dla mniej doświadczonego malarza jest ta możliwość że wyhaczy tak utalentowanego malarza jak Jeremie i będzie mógł zaczerpnąć z jego doświadczenia, może przy odrobinie szczęścia nawet razem pomalują ... nie wspominając, że samo oglądanie tak rozwiniętych plastycznie prac już jest kształcące ...
-- Ańa

Image
Adrian

Post by Adrian »

Moi Drodzy i Szanowni, wydaje mi się, że patrzycie na temat z perspektywy "maniaków doskonałego malowania" i o to do Was pretensje mieć trudno :dead: Ja doskonale to rozumiem i byłbym dumny mogąc wziąć udział w konkursie razem z Wami, mimo iż moja przygoda z malowaniem zakończyła się lata temu chyba z nadejściem epoki NMM. Maluję bardzo rzadko i tylko dla siebie i mimo, że kiedyś udało mi się wyrwać Młotka w jakiejś mało polularnej kategorii nie mam najmniejszych złudzeń, że dziś którakolwiek z moich prac przeszłaby przez first cut. Ze względu na pasję, jaką jest dla mnie kolekcjonowanie figurek mam jakiśtam kontakt z tematem, Wasze forum odwiedzałem na długo zanim przyszło mi się zarejestrować, szukałem tu wzorów, wiedzy i dobrych rad. Dla mnie sam udział w konkursie ze sławami czy to polskiej czy międzynarodowej sceny jest wyzwaniem i wystarczającą nagrodą. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest sporo ludzi, którzy z różnych względów nie odważyliby się na to, może bojąc się że ich praca wywoła salwy śmiechu, żyjemy w takim dziwnym kraju gdzie ludzie bardzo przejmują się takimi rzeczami, nie wiem... może chcieliby miec szansę na jakąkolwiek nagrodę - biorę to pod uwagę z punktu widzenia populyzatora i amatora-sprzedawcy wyrobów prawie nikomu nie znanej firmy. A wspominając o popularyzacji jako jednym z celów, nie miałem na myśli poularyzacji malowania jako takiego, tylko popularyzajcję niszowych, "alternatywnych" figurek, z których istnienia często tylko maniacy zdają sobie sprawę.
Może spróbuję inaczej :bonk: Czy trofeum w postaci np. Golden Dragon of Chaos rzeźby Dave'a Summersa to byłaby dla Was wystarczająca zachęta żeby stanąć w malarskie szranki? (oczywiście poza perspektywą samej przyjemności płynącej ze współzawodnictwa, aspekty towarzyskiego imprezy, na którą, o ile byłoby to np. przy okazji Bazyliszka i tak mógłbym mieć nadzieję Was spotkać itd.)
to jest takie bydlę jakby się ktoś pytał: :deal:

ImageClick to see full-sized image
Tomi

Post by Tomi »

Ana wrote: Nie no wchodzisz w sferę nieprzeliczalną ... a ten kto został by obarczony podziałem na takich i takich chyba by został obrzucony pomidorami. Już widzę te awantury: ja bez talentu? :sniper: :rifle: Ja utalentowany?
Akurat z tym problemu nie będzie ;) Taki podział nigdy nie ujrzy światła dziennego. A jeśli nawet to i tak ludzie będą się kłucić o Bycie Utalentowanym niż braku talentu ;)
Czy już nie można powiedzieć komuś, że IMO ma talent ???
Jak dość spora część użytkowników forum.
Ale masz rację, poruszyłem temat rzekę.

Ana wrote:... a dla mniej doświadczonego malarza jest ta możliwość że wyhaczy tak utalentowanego malarza jak Jeremie i będzie mógł zaczerpnąć z jego doświadczenia, może przy odrobinie szczęścia nawet razem pomalują ... nie wspominając, że samo oglądanie tak rozwiniętych plastycznie prac już jest kształcące ...
Dla mnie osobiście liczy się dobra zabawa jeśli chodzi o tego typu imprezy. Owszem wygrać coś było by miło. Ale nie mam złudzeń, obecnie nic nie wygram, a szczerze mówiąc nagrodę mógłbym oddać na rzecz spotkania się z Wami i innymi malarzami. Poprosić o porady, może poprosić o małą lekcję, bo początkujący jestem.
A na Bazylu jeszcze nie byłem, ale wszystko przedemną :)
Adrian wrote:Zdaję sobie jednak sprawę, że jest sporo ludzi, którzy z różnych względów nie odważyliby się na to, może bojąc się że ich praca wywoła salwy śmiechu, żyjemy w takim dziwnym kraju gdzie ludzie bardzo przejmują się takimi rzeczami, nie wiem...
Kraj jak kraj, ludzie jak ludzie...mentalność jak mentalność, ale obecnie od wyśmiewania trudno się uwolnić. Jednak czy ważne jest zdanie ludzi, który mało wiedzą o malowaniu. A malarz malarza zrozumie, sam kiedyś zaczynał lepiej lub gorzej.
Adrian wrote:A wspominając o popularyzacji jako jednym z celów, nie miałem na myśli poularyzacji malowania jako takiego, tylko popularyzajcję niszowych, "alternatywnych" figurek, z których istnienia często tylko maniacy zdają sobie sprawę.
Jeśli chcesz by te figurki ujrzały światło dzienne musisz je rozreklamować. Ale to wiesz :) IMO czemu nie spróbujesz współpracy ze stronami o Bitewniakach... nawet nie wiesz jak często ludzie szukają alternatywy dla jakiegoś modelu bo im się nie podoba... a innej firmy będzie pasował do tego i tego systemu. Wymiana banerami... itp. itd.

Co do nagrody - dość zacna, ale osobiście smoczek mi sie nie podoba...

Wolę tego: :trampolin: :mrgreen:
ImageClick to see full-sized image

Pozdro
Slawek

Post by Slawek »

Nameless wrote:
Slawek wrote:Gdyby wyrobienie renomy było takie trudne gazeta Fakt nie przeskoczyłaby w sprzedaży Super Expresu.
1. i myslisz ze da sie besposrednio porownac sprzedaz brukowcow z konkursami malarskimi?
Slawek wrote:Osobiście lubię konkursy jak PMOTM gdzie nie ma ciśnienia na renomę czy nagrody
2. proponuje ci zatem mini exchange. Kupa zabawy, zero cisnienia (poza terminem)
.
ad1. Oczywiście że się da porównać. I tu i tu chodzi o sprzedaż pewnej wartości intelektualnej w warunkach wysokiej konkurencji. Mechanizmy rynkowe w obrocie ideami są te same. Bazowo trzeba po prostu znależc pole na którym można rywalizować z dotychczasowym monopolistą

ad 2
Mocy przerobowych ledwo starcza na jeden konkurs :)
Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Post by Nameless »

Slawek wrote:ad1. Oczywiście że się da porównać. I tu i tu chodzi o sprzedaż pewnej wartości intelektualnej w warunkach wysokiej konkurencji. Mechanizmy rynkowe w obrocie ideami są te same. Bazowo trzeba po prostu znależc pole na którym można rywalizować z dotychczasowym monopolistą

ad 1
Mocy przerobowych ledwo starcza na jeden konkurs :)
ad. 1 jak dla mnie istnieje zbyt wiele roznic by to porownywac bezposrednio, Najbardziej oczywista zdaje mi sie brak ruchow finansowych :)

ad 2 a ja mam nadziej, ze CoC ME kiedys sie zorganizuje. Samo lub z czyjas pomoca :roll: :wink:
Adrian wrote:Moi Drodzy i Szanowni, wydaje mi się, że patrzycie na temat z perspektywy "maniaków doskonałego malowania"
a mnie sie wydaje Adrian, ze poruszasz sie w sferze teorii. Zorganizuj konkurs na swojej stronie, rzuc smoka na nagrode i sprawdz sam ile pomalowanych modeli Darksworda zostanie zgloszonych. I Mahon i ja organizowalismy konkursy na CoC czy WARsztacie, jakies doswiadczenie w tym temacie mamy.
Image
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

Nameless wrote:ad 2 a ja mam nadziej, ze CoC ME kiedys sie zorganizuje. Samo lub z czyjas pomoca :roll: :wink:
sprawdź ankietę na https://www.chestofcolors.com ;)
Nameless wrote:Zorganizuj konkurs na swojej stronie, rzuc smoka na nagrode i sprawdz sam ile pomalowanych modeli Darksworda zostanie zgloszonych. I Mahon i ja organizowalismy konkursy na CoC czy WARsztacie, jakies doswiadczenie w tym temacie mamy.
noooo.....
choć środowisko trochę się już rozruszało od tego czasu!

z drugiej strony nie widziałem (poza jedną) figurek DS w interpretacji polskich malarzy. przypadek?
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Adrian

Post by Adrian »

@Nameless: Oczywiście, że poruszam się w sferze teorii, dlatego tak bardzo mi zależy na Waszej wiedzy i opiniach. Nie miałem pojęcia, że organizowałeś konkursy na WARsztacie - najwyraźniej umknęło to mojej uwadze ale niestety miałem parę lat przerwy w zaglądaniu do Was. Pamiętam, że kiedyś Reaper robił coś takiego ale niezbyt długi, bo sędziami byli uczestnicy konkursu podobnie jak w PMOTM na Border Princes tyle, że najwyraźniej nie oceniali prac tylko siebie nawzajem ;) Myślałem, że taki konkurs sponsorowany to dobry pomysł i mógłby ożywić trochę Towarzystwo jeżeli nie rynek. Jeśli jesteś pewny, że to nie ma sensu pewnie skorzystam z Twojego doświadczenia :wink:

@Tomi: Współpracuję z Border Princes, nawet zdążyłem polubić maniaka, który to forum postawił i prowadzi - doceniam pasję :clap: ogłaszam się też na innych forach i stronach. Nie w tym rzecz, bo alternatywne figurki do bitewniaków schodzą mi całkiem nieźle. Problem jest raczej z figurkami, które do bitewniaków wkręcić trochę trudniej: poszczególne modele nadają się na championów, herosów ale generalnie to trochę nie ten rynek, a w Polsce nie ma mody na grywanie w RPG przy użyciu figurek. Wydaje mi się, że malarze i kolekcjonerzy będą bardziej zainteresowani, kwestia niskiej popularności mało znanych produktów. Jako kolekcjoner widzę wiele piękna w tych akurat figurkach, miałem więc nadzieję na zainteresowanie malarzy amatorów i profesjonalistów. Pewnie jeden złoty smok to na to za mało...
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

Adrian wrote:Myślałem, że taki konkurs sponsorowany to dobry pomysł i mógłby ożywić trochę Towarzystwo jeżeli nie rynek. Jeśli jesteś pewny, że to nie ma sensu pewnie skorzystam z Twojego doświadczenia :wink:
Ma to sens, ale trzeba ocenić czy zaangażowanie jest warte efektów.
Parę edycji konkursu gdzie zobaczysz albo tylko zalew słabych prac - celem wyciągnięcia od ciebie smoka, albo konkurs gdize wystartują 2-3 osoby, może podciąć skrzydła. Chyba że ten zalew słabizny będzie dla ciebie sukcesem komercyjnym, bo sprzedasz parę modeli...
Adrian wrote:Wydaje mi się, że malarze i kolekcjonerzy będą bardziej zainteresowani, kwestia niskiej popularności mało znanych produktów. Jako kolekcjoner widzę wiele piękna w tych akurat figurkach, miałem więc nadzieję na zainteresowanie malarzy amatorów i profesjonalistów.
Pewnie będą. Ale przecież ludzie wysoce zdeterminowani zdobyliby te modele. Sporo malarzy pokazuje swoje prace na różnych forach - a nie widuję tam figurek DS. Nie znaczy to, że nie są malowane...

Ale dlaczego nigdzie ich nie widać????
Adrian wrote:Pewnie jeden złoty smok to na to za mało...
ja tam bym pewnie smoka nie dał rady nigdy pomalować - czasu brak,
za to jestem wielbicielem figurek Toma Meiera...
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Adrian

Post by Adrian »

@Mahon: Nie mam pojęcia dlaczego ich nie widać - jeśli masz na ten temat teorię wal bez litości. Puściłem trochę po studiach i też widziałem tylko jedno zdjęcie na CMON jak dotąd. Poziom szczegółów na figurkach jest niesamowity ale sam do tej pory nie pomalowałem żadnej, więc pod tym względem ocenić mi je trudno.
Sam zastanawiam się dlaczego na CMON tak trudno znaleźć pomalowane figurki Gamezone, a z tych które są podoba mi się może z pięć. Dlaczego malarze nie rzucają się na to?! Jedyne co wymyśliłem to mniejsza firma, mniejsza populacja... bo nie wierzę, że to kiepskie figurki
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

NIE MAM POJĘCIA! dlatego (a nie z uprzejmości) napisałem, że nie sądzę, że powodem jest brak zainteresowania.
wiele z tych figurek jest naprawdę ślicznych i niejednemu malarzowi sprawiłyby olbrzymią przyjemność w malowaniu....

podobnie jak wspomniane przez ciebie figurki Gamezone - mam w domu parę, może kiedyś znajdę na nie czas...
ale skoro figurki się sprzedają, ludzie je malują - to powinni je pokazywać tak, jak pokazują produkty innych firm.
(zobacz w naszych galeriach - obecnych jest parę firm mniej popularnych w Polsce od GW, Rackhama, czy PP)

ale to już daje do myślenia o potencjalnym wyniku/frekwencji/poziomie konkursu...
a szkoda...
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Post Reply