Miejsce na prezentację i omawianie modeli, nad którymi ciągle pracujecie.
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat nie ukończonych modeli. Jeśli macie fotki gotowych prac, to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z WIPami.
mnie się nie podoba skóra na plecach orka Czy ona tez jest jeszcze nieskończona? Póki co wygląda jak by była protezą z tworzywa sztucznego plastikowa skóra.
Cały przód u orka mi się podoba, ale jeśli miałabym się czepiać dla ulepszeń, to fartuch jest dla mnie zbyt identyczny kolorystycznie z pancerzem. W sumie to ten sam problem co plecy Ja bym to rozjaśniła ostatecznie jakimś beżowym/skórzanym kolorem.
Reasumując: wydaje mi się, że nadszedł już dla Ciebie czas, żebyś więcej bawił się w faktury i malowanie z imitacją powierzchni różnych tworzyw.
OMG FC to ponoc ogromna porazka i jest tak jak mowisz - do kupienia tylko w sklepie bo jak zamawiasz to potem odsylasz z reklamacjami. Mysle ze skoro maja taka stope zwrotu to niedlugo wprowadza modyfikacje mieszaniny i FC bedzie dobrym rozwiazaniem (do tego ta cena ... w stosunku do "jakosci").
Odnosnie malowania to necron jest po prostu bardzo smakowity i apetyczny.
A po zobaczeniu fotek w galerii skonczonych , to tylko mi sie cisnie na ustach ze patyk dalej pokrzywiony .
Ana wrote:mnie się nie podoba skóra na plecach orka Czy ona tez jest jeszcze nieskończona? Póki co wygląda jak by była protezą z tworzywa sztucznego plastikowa skóra.
Cały przód u orka mi się podoba, ale jeśli miałabym się czepiać dla ulepszeń, to fartuch jest dla mnie zbyt identyczny kolorystycznie z pancerzem. W sumie to ten sam problem co plecy Ja bym to rozjaśniła ostatecznie jakimś beżowym/skórzanym kolorem.
Reasumując: wydaje mi się, że nadszedł już dla Ciebie czas, żebyś więcej bawił się w faktury i malowanie z imitacją powierzchni różnych tworzyw.
Nekron super świeci!
Na orku skupiłem się jak na razie na pancerzu i zadrapaniach, chciałem to wyeksponować jak najbardziej bo klyjent bardzo lubi krew, błoto i rdzę, skórę jeszcze postaram się poprawić, żeby była bardziej "skórzana" niż błyszcząco plastikowa.
Nameless wrote:a ja tam bardzo lubie twoje malowanie i zawsze z przyjemnoscia zagladam do tego tematu
Cieszę się z tego powodu
Póki co trening faktury, popękane ceramiczne powierzchnie z pulsującą energią w środku. Lipne zdjęcie i mało na nim widać. Już niedługo kupię jakiś porządny sprzęt do zdjęć bo jak widzę jak to moje coś robi
Odnosnie necrona moze sie czepiam bo sam bym lepiej nie potrafil ale cos mi brak jeszcze dodatkowej glebi w spekaniach - momentami bardzo dobrze a momentami widac ze "malowane" i plasko cos - nie wiem na ile bedzeisz wyciagal te powierzchnie w przyszlosci bo skoro to test to pewnie wiele takich modeli bedzie i z kazdym wszystko bedzie lepsze i pewniejsze (tzn akurat pisze to na bazie tych juz skonczonych fotek z dzialu gotowych prac).
A mnie się coś zdaje że to kwestia fotki i w realu ten kontrast jest.
Dla mnie miodzio! Niczego bym nie zmieniała, choć miejscami te szersze szczeliny mają mało wiarygodny kształt. Jednak ginie mi to w całej atrakcyjności kontrastu i kompozycji spękań.
Myślę, że nawet w tym jest ich urok Są dzięki temu oryginalne ... całkiem jakby miejscami ta energia wypaliła/wytopiła płytę.
Generalnie nie przepadam za kolorowymi Necronami ale ten latający Lord wymiata!
Ten z krzywą lagą niewiele słabszy ale na lepszej podstawce. (BTW: z czego robisz kryształy?)
Ork wzorcowy jak dla mnie. Bardzo podoba mi się metal na nim, ale jak poczytałem jak go uzyskujesz to nie dziwi mnie ta jakość.
Pzdr!