Page 1 of 23

[PL] Nameless w 2010

Posted: 6 Jan 2010, o 13:24
by Nameless
2009 byl calkiem udany, czas rozpoczac 2010 :)

mowe cele? niezupelnie. malowanie niepomalowanych figurek, powiekszanie wystawki, zroznicowany dobor modeli, jakies wieksze projekty byc moze, 8.5, konkursowa wygrana.

trzymajcie kciuki za kolejne 12 miesiecy :)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 6 Jan 2010, o 14:07
by kacpero
trzymam kciuki.. bardzo chetnie bede zagladal do tego tematu tak samo jak zagladalem do analogicznego watku z 2009 ;)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 6 Jan 2010, o 14:17
by sea.man
motywacji tobie nie brakuje, 3mam kciuki :-)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 6 Jan 2010, o 14:24
by umpa
Powodzenia! :)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 6 Jan 2010, o 18:32
by Slawol
Nameless wrote:trzymajcie kciuki za kolejne 12 miesiecy :)
Masz to jak w banku. Doczekać się mogę, żeby Cię kolejny rok motywować... :twisted:

A tak serio - powodzenia!

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 10 Jan 2010, o 12:04
by Nameless
czas juz rozruszac te impreze

to bedzie mocne wejscie w 2010. Cos, co zawsze chcialem pomalowac, najfantastyczniejsze z fantastycznych stworzen, plaga ludzkosci a w szczegolnosci dziewic - czyli smok. mielismy w jamie pudlo ze smokiem reapera. jak widac na zdjeciu - nieszczegolny, a nawet nudny. oj, jak to zdjecie myli - gdzies im uciekly detale rzezby, dynamika modelu. klient z niego zrezygnowal w koncu, i wzialem go sobie ja. myslalem, ze bede potrzebowal kilku miesiecy na pomalowanie bestyji. Duza jest po prostu. Skrzydlo zakrywa eldarskiego falcona. Konkurs Iron Painter daje jednak tylko 2 tygodnie na przygotowanie pracy. Smoczysko mi do tematu konkursu przypasowalo, no i sie musialem zmiescic w tygodniach z wszystkim - skladaniem, malowaniem, podstawka. Cala scenka ma jakies 25cm wysokosci w sumie, wiec chyba mozemy zaliczyc ja do duzych projektow, czyli jednego z niezrealizowanych zalozen na 2009

1/2010 - Stormwing the Dragon

ImageClick to see full-sized image

CMON w te strone

a tu krotka wstepna historyjka przygotowana do konkursu. wybaczcie, nie chce mi sie tlumaczyc. wrzuccie w babelfisha, jesli trzeba ;) albo mnie poganajcie mnie tak dlugo az przetlumacze ;)

There is a kingdom in the far north. Its borders are marked with bones and skulls covered with snow, land is empty and devoid of all life, as no live being is welcome there by its ruler.

Some call him Stormwing, as he rides the wind, some call him Coldblooded, as he's never shown any sign of mercy.

Some of the northern tribes worship him, some try to fight him. All fear him, as he is the true and only master of the land of ice and snow.

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 10 Jan 2010, o 12:16
by loler
muszę przyznać że robi, świetne wrażenie. Podoba mi się kolorystycznie, ale najlepsza podstawka. Mocny początek 2010;)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 10 Jan 2010, o 12:49
by Slawol
Noooooo! Masz swoje "Wejście Smoka" w 2010 rok :clap:

Ładny model! Z tego, co mówisz, jest dość spory, jeśli skrzydło jest wielkości Falcona... Dżizys... A i uważam, że nie jest nieszczególny, wręcz przeciwnie - bardzo lubię wszelkie odmiany smoków, które nie są od Garmażerki (Kacepro raz walnął tekstem i teraz chodzę i powtarzam :mrgreen:), także ten model akurat mi się podoba, Ma ciekawą pozę, detale. Łeb jest trochę "psi", poza tym przypomina mi Cold One'a. No ale to wszystko z jednej parafii jest, a kto tam smoka widział na oczy ;) Parę detali (np. "uszy") jest trochę dziwnych, ale widać taki jego urok... Podoba mi się jako model, ale mógłby mieć zdecydowanie dłuższy ogon, lubię jak smoki mają takie ciągnące się. A i kolorystykę dobrałeś dobrą. I naprawdę się rozwijasz!

Podstawka jest bardzo ładna. Sam pomysł i kompozycja mi się podobają. Skałki cacy, roślinność cacy, nawet szkielet gdzieś tam umieściłeś... No i te Twoje gałęzie :mrgreen: Super! Ale jest jedna rzecz - woda, mama na myśli tę spływającą... To Twoja pierwsza próba z wodą? Sam jeszcze takiej nie robiłem, więc tylko sobie pogadam, ale myślę, że zburzenie/piana mogłyby być tylko w tych momentach, gdzie woda spada na sam dół i łączy się z tą stojącą (bardzo udaną!)... Po prostu miejscami wygląda to jak klej (no chyba, że to właśnie klej, ale chyba nie, co?), a nawet śnieg, a nie woda (choć może to taki rwący potoczek... ;)). Może to i wina masy, może to wina tego, że nie jest przezroczysta albo taka z niebieskim załamaniem... :think: A może nałożyłeś za dużo i się zrobiła taka gęsta... Może i o to chodzi. Poza tym nie jest źle, następna będzie lepsza ;)

Całość mi się naprawdę podoba!

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 10 Jan 2010, o 13:49
by Renaw
Smok fajny i gdyby nie slawol to bym na wodę nie zwrócił uwagi. Troche (bez obrazy) wygląda jak smalec. Reszta super :)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 10 Jan 2010, o 14:22
by Nameless
bo to nie woda i piana, tylko lod i snieg