Page 10 of 23

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 22 Apr 2010, o 22:05
by mahon
Maru wrote:na razie wygląda jak czapka uszatka(mów mi "Teedy" )
a może "Czapka Uszatka"?

ImageClick to see full-sized image

;)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 23 Apr 2010, o 08:24
by Nameless
musze kolejnego pomazanca tu wrzucic bo sie za dobrze bawicie :lol:

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 2 May 2010, o 15:24
by Nameless
Figsa Reapera. pobawilem sie znow troche z efektem przezroczystosci. tym razem udalo sie wymalowac sutki. ot, postep malarski :mrgreen:

9/2010 - Private Dancer

ImageClick to see full-sized image

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 2 May 2010, o 18:08
by Gildor
Usta się jakby rozlewają. Fajny dywan, to kawałek materiału?

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 2 May 2010, o 22:07
by Maru
Dobry sutek daje skutek ..
nie wiem czy to cecha tego modelu czy malowania ale ręce i ramiona zostawiają dużo do życzenia i nie trzymają poziomu reszty
prawa ręka chyba jest zalana farbą z włosów ...
pomijam łapska jak płetwy ale to akurat model jest tak ulepiony

gdyby całość była po pomalowana na poziomie tej nogi z tyłu to było by gites

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 3 May 2010, o 10:14
by Nameless
dywan - tak, kawalek materialu. i moim zdaniem - dopasowujac sie do barwnego stylu Maru - wyglada jak kozie z dupy wyjety

@Maru - doloz tu raczej problemy z odlewem. nie chce mi sie powtarzac historii, wiec zerknij do angielskiej tematu :)

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 3 May 2010, o 16:19
by Flameon
Ale elegancki kwiatek :curtain:
Widzę ,że ćwiczysz efekt przezroczystości materiału, moim zdaniem wyszedł ci bardzo dobrze ale skupiłeś głównie na nim swoją uwagę i zaniedbałeś klasyczne cieniowanie w załamaniach materiału, zwłaszcza z tyłu lewej nogi, myślę ,że kilka jasnych i ciemnych kresek sprawiło by cuda ;)
Podobnie dłonie, zalałeś je troszeczkę :P
A poza tym jest super, kwiatek wymiata ;)

A... jeszcze jedno, patrze na jej usta i mam ochotę spytać... "Why so serious?" :curtain:

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 3 May 2010, o 19:43
by Maru
Some time ago Reaper introduced a P-65 range, which consists of their already released sculpts. The difference is they use a mix containing lead for this range. Not sure if this was the reason or if it is a problem of the whole P-65 range, but cast was pretty poor. there were some imperfections, some parts were shapeless lumps of metal
to by wyjaśniało parę rzeczy po prostu dostałeś ludka z zmiennym levelem trudności .. miałem toprzy kilku ludkach Wrnera K .

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 4 May 2010, o 21:17
by sea.man
mi najbardziej w tym modelu podoba się efekt przeźroczystości. skóra w niektórych miejscach wygląda fajnie np. na brzuchu.
kocyk na podłodze zyskał już należne komentarze ;-)
trochę gorsze wrażenie robi twarz (oczy, usta) oraz ręce (na jej prawej ręce jest jakaś ciemna plama). jeżeli ćwiczyłeś efekt prześwitującego materiału, to się chyba tobie udało ponieważ wydaje mi się że są to elementy najbardziej dopracowane. pozostałe wyglądają jakby potraktowane po macoszemu. Ile czasu malowałeś ten model?

Re: [PL] Nameless w 2010

Posted: 5 May 2010, o 00:40
by Slawol
Blond-wampirzyca rozgniatająca serce w dłoniach... :D A usta ma jeszcze całe we krwi.

Kwiatek ładny, faktycznie. Dywan mi się akurat podoba, za to podłoga mogłaby mieć mniej skomplikowany wzór :think: W tej chwili dywan ginie jako "uboższy". A skoro twierdzisz, że koza go miała...

Dobra, ale do rzeczy: gładkość - tu widzę postęp znów. Serio. Skóra jest ładnie wyprowadzona, ciuchy może troszeczkę słabiej, ale źle nie jest. Za to twarz jest dość blada i nieco odstaje odcieniem od reszty ciała. No chyba że to zamierzony efekt. Przezroczystość ciuchów dobra, tekst Maru o sutku mnie rozwalił :lol:

I może następnym razem pokusiłbyś się o jakiś pasek albo szlaczek na doniczce?
Flameon wrote:"Why so serious?" :curtain:
Uwielbiam ten tekst, a postać autora to jeszcze dłużej ;) Ale powiedział inne mądre zdanie - znane wszystkim od dawna, ale od niego inaczej brzmi :curtain: