Page 80 of 145
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 3 Oct 2011, o 15:05
by mahon
nie, ale widzę że na takim popiersiu miałabyś okazję fajnie poszaleć z olejami. wręcz idealne do tego...
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 3 Oct 2011, o 15:09
by Marta
Jesli uda nam sie zmienic chate na wieksza, gdzie bede miala pokoj tylko dla siebie i moich hobbystycznych ekscesow, to bardzo chetnie sie zmierze z olejami. Na razie jednak to sprawa przyszlosci i pocyca musze zmeczyc akrylami.
'eM
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 00:44
by Slawol
Gula nabiera kolorów.
To tak:
- myślę, że skóra mogłaby dostać więcej urozmaiceń, zwłaszcza nos (czy to, co z niego zostało), policzki wzmocnić można by jeszcze innym odcieniem...,
- oczy mi się podobają, jęzor i w ogóle wnętrze paszczęki też,
- żyła na szyi wygląda dla mnie trochę jak sznurówka: taka szara jest... Widać gdzieś tam może i trochę niebieskiego, ale to i tak dla mnie trochę za mało, jak na organiczną część,
- sama łysa pała wygląda nieźle.
- uszy też mi się podobają,
- plecy i kręgosłup bardzo spoko, w ogóle wygląda to jak naciągnięta skóra! Dobry efekt Ci wyszedł moim zdaniem,
- przód też niczego sobie, zwłaszcza okolice obojczyków, klata trochę jeszcze plaskata, ale nie wiem, czym można by ją tam wzbogacić... Może jak zaczniesz od głowy, to reszta sama przyjdzie jako uzupełnienie.
W ogóle widać, że ten ziemisty kolor to taki rozpoznawalny odcień u Ciebie już. Ale jeśli chcesz mieć "żywego", to trzeba dać mu fioletu, czerwieni, może odrobinę zgniłej zieleni? Trochę różowego...
Tutaj zombiakowate fotki znalazłem:
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
A z nazw/imion, to proponuję jeszcze Ghoultchas (Gulczas), albo Ghouliver (Ghoul liver?

), Hula-Gula, Guliwer

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 00:55
by Marta
Jest juz imie: Infected Anton;p (don't ask)
A potem zrobie Antona przed zainfekoaniem. Tylko musze dobrze wybrac model;p
ten ranny zolnierz wyglada jakby byl dobrze za polowa drogi juz, ale on jest za bardzo historyczny, potrzebny mi pocyc bardziej wspolczesny.
A co do kolorow to bede dlubac i ozywiac. Promis
'eM
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 08:01
by Theotril
i nie bardzo mam w tym momencie warunki mieszkaniowo-zwierzyncowe, zeby sie bawic olejami:(
A co ma do olejów mieszkanie? One zapachu nie maja prawie, jak kupisz bezwonną terpentynę to w ogóle nie będzie prawie nic czuć. A olejami świetnie można robić cienie i zabarwienia skóry. Jak spróbujesz farb olejnych to zobaczysz jak dużo możliwości one dodaja do prac nad modelami.
A wracając do tematu- model idzie w dobrym kierunku, zobacze więcej to coś więcej napisze.
Pozdrawiam
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 11:50
by Marta
Theotril wrote:i nie bardzo mam w tym momencie warunki mieszkaniowo-zwierzyncowe, zeby sie bawic olejami:(
A co ma do olejów mieszkanie? One zapachu nie maja prawie, jak kupisz bezwonną terpentynę to w ogóle nie będzie prawie nic czuć.
Hym... to rozumiem ze humbrole to nie oleje? bo pamietam ze smierdzialy;p
Inna sprawa, ze akryl wydaje sie nieco mniej toksyczny niz olej i terpentyna, a ja mam w domu cos na desen malego wscibskiego, ale niestety mocno ograniczonego umyslowo stworka, ktory jak mu sie czegos zabrania, to tym bardziej pcha tam pyska i wszystkie cztery lapy (nie wspominajac o znacznie lepszym powonieniu niz ludzkie). Wiec musialabym wszystko co szkodliwe chowac, nawet jak na chwile odchodze od biurka, bo nie mam warunkow, zeby zamknac sie w osobnym pokoju.
Ale napewno przyjrze sie tematowi, poczytam jakies tutki z czym to sie jje i pewniee po powrocie z Pl sie skusze, tym bardziej ze do tego czasu powinna sie rozwiazac takze kwestia mieszkaniowa. Jak macie na podoredziu jakies linki w tym temacie to bede bardzo wdzieczna.
A gula sobie powoli nabiera kolorkow, dodalam troche przebarwien na skorze, troche w desen tego drugiego okropienstwa od Slawola, mysle ze kolo poludnia powinno mi sie udac wrzucic fotki.
Oczywiscie moj styl malowania nie wytrzymuje za bardzo kontaktu z aparatem, bo wszystkie delikatne niuanse mi szlag trafia, ale moze uda sie cos zobaczyc;p
pzdr
'eM
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 17:56
by Marta
Nastepna porcja fot. Nie wiem czy lepiej widac kolory czy etam.
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
edit: musialam poprawic fotki
btw net mi brzydko wysysa kolory z fot:( W szopie wygladaja bardziej soczyscie.
'eM
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 18:29
by Nameless
zaczyna mi sie podobac, szczegolnie tam gdzie na samej rzezbie cos sie dzieje.
ale ten kod kreskowy zamaluj, totalnie nieudany
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 18:32
by mahon
dlatego że kompletnie nie wygląda na kod kreskowy. może wydrukuj kalkomanię i naklej?
chyba że to nie kod kreskowy, tylko jakieś wytatuowane krechy
Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla
Posted: 4 Oct 2011, o 18:40
by Nameless
mahon wrote:dlatego że kompletnie nie wygląda na kod kreskowy.
wlasnie dlatego.
aha, i te oczy mnie nie przekonuja. tak sobie mysle, ze to przez to, ze bielmo nie pokrywa blekitu rownomiernie. w tej chwili jest bialawy srodeczek, potem niebieski dookola, potem mocna biel galki.