- pierścień odwrotnego mocowania
- tulejka
- soczewka powiększająca
to tak :
soczewka powiększająca: mam ale do ludków to sie to nie nadaje - tym sie owady cyka i kwiatki bo ma straszny efekt zniekształcenia soczewkowego (niby można sobie kupić x4 i celować w centrum i liczyć że obraz się nie zawinie .... ale ja wole liczyć gwiazdy na niebie ... )
- tulejka ... jaka tulejka bo napisałeś dość nie konkretnie ... bo rodzai tulejek jest tyle że to bajka .. poza tym w większości służą do mocowania czegoś na czymś (np: 2 obiektywów jednego normalnie a potem tulejka "5" i odwróconego ... wychodzi wtedy ultra macro - do ludków się nie nadaje ale np oko muchy można zrobić pełno ekranowo

)
- pierścień odwrotnego mocowania to zamienia ci twój obiektyw z AF na Macro z manualem ... i z wszystkimi funkcjami na pierścieniach obiektywu działającymi odwrotnie ...
zapewne wiec chodzi ci o pierścień
ma to pewną wadę obiektyw od razu staje sie ciemny bo jest napylony odwrotnie (ale to akurat nie za duży problem .. bo canony nie "akcentują" żadnego koloru jakoś tam szczególnie i potem niema problemu z korekcja . bo nie robi się wszystko czerwone )
acha - trzeba bardzo uważać by sobie nie "spalcować obiektywu ... jak już pisałem jest napylony odwrotnie ... i warstwa ochronna jest dokładnie po drugiej stronie przy montowaniu odwrotnym
- można sobie dokupić filtr UV i za pomocą kolejnego pierścienia zamontować sobie na odwróconym obiektywie w celu ochronnym
o a tak w ogóle witam na forum
a i ważne jaki masz ten obiektyw - gwint ?? może 52 ?? (to by bardzo ułatwiło

)
Edit:
a napisałem że zazwyczaj trzeba mieć 2 obiektywy ?? ... (no trzeba czymś ta ostrość łapać co nie ??) ten drugi to często Helios za 40 zł - tani jasny i w 100% manualny (i to jego montuje się odwrotnie)
Edit :
i nie kupuj najtańszego !! bo ci porysuje gwint w aparacie ... (taki od 25 i więcej)
Edit:
nie wiem ile kasy chcesz wydać ale jeśli masz około 200 ~250 zł do wydania to bym sie w to nie bawił i kupił po prostu manualny obiektyw Macro ... nawet może być od innego aparatu (np Zenit ) i wtedy kupujesz konwerter mocowana (co by to móc w ogóle przykręcić do body Cannona ) (20 zł ) i stary manualny macro np HELIOS/INDUSTAR/Tamron .. czy cuś innego oldschulowego

i masz efekt 100% lepszy niż motanie się z odwrotnym mocowaniem (bo tam złapać ostrość to jest sztuka )
no chyba tym razem nic nie zapomniałem