Brushlicker wrote:Naprawdę ostro wziąłem się dziś za trening techniczny pędzlowania i pomalowałem główkę marina na bodajże 100% moich umiejętności - zajęło mi to jakieś 3-3,5h (z tym że z przerwami)
Masz najlepszy przykład i dowód na to, ile czasu potrzeba, zwłaszcza na początku. I to jeszcze z przerwami. Potem, jak już się wprawisz, to taki hełm zajmie Ci dużo mniej czasu i to bez przerw.
A wyszło Ci to całkiem całkiem, tylko nieco zgaszone jako całość.
Brushlicker wrote:ciota jestem że wybrałem taki schemat, w czymś bardziej kolorowym łatwiej byłoby pokazać kontrasty itp itd.
Nieprawda, to znaczy niezupełnie.
Kontrast możesz uzyskać na kilka sposobów, a najczęściej na 2:
- kolorami,
- światłocieniem.
Kolorami łatwo uzyskać, wystarczy, że pomalujesz czarno-biały model albo żółto-czerwony
Światłocieniem już trudniej, bo oprócz malowania odpowiednim kolorem - trzeba ten kolor jeszcze oświetlić, czyli dołożyć odcienie w zakresie jednej barwy.
U Ciebie kontrast jest między soczewkami i kolorem pancerza, czyli kolorowy. Ale za to same soczewki też cieniowałeś, dzięki czemu nadałeś im głębi i wyglądu "3D". Jest to już jakiś konrast w odcieni czerwieni. No nie?
Teraz brakuje gry świateł na samym pancerzu. A przy SM to niestety, ale żmudne wygładzanie pancerza. Możesz też spróbować jasnego krawędziowania, to jest łatwiejsze i nieco poodcina Ci detale. Mógłbyś też mocniej zaznaczyć zagłębienia i dzięki temu szary pancerz zaraz się wybije mocniej.
Zobacz tutaj na GW:
Click to see full-sized image
Nie ma wielu przejść na pancerzach. Ale za to są jasne krawędzie i mocne rowki. I tyle. Jest to jakiś tam kontrast pomiędzy ciemnym a jasnym? No jest, mimo że pancerz sam w sobie jest płaski.
Na poprzednim modelu wampira miałeś konrast między złotem a czernią, ale złoto samo w sobie pomalowałeś dość płasko. Owszem, model wygląda ładnie, ale jeśli mówimy o samym tylko kontraście - to tam jest z tym gorzej i tak.