Page 28 of 38
Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 17 Apr 2011, o 22:12
by Struna
Fajny pancerz, metal na włóczni i skóra.
Czekam na efekt końcowy

Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 18 Apr 2011, o 06:57
by IRKUCK
właśnie skóra jest bardzo ładna i metaliki niczego sobie

Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 16:31
by loler
Cześć
skończyłem malować terminatora GK.
Chciałem pobawić się trochę z true metalikami.
co sądzicie?
Click to see full-sized image
Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 16:56
by Rentall
pancerz sprawia wrazenie mocno chropowatego, taki jest faktycznie czy to malowanie daje takie zludzienie ?
Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 17:06
by KeraM
Yeah,nareszcie ktoś kto pomalował zbroje GK nie na niebiesko!! Bardzo podobnie do mnie robisz zbroje brązowa,czarna oo TAK
Fajny pomysł z brodą i z czerwienią.Ciekawa i Soczysta krew.Zbroja na prawdę wygląda pięknie,czarno - brązowa...

.I jak loler jesteś zadowolony z tłoczonych napisów na zbroi ? Bo moim zdanie są świetne do malowania.Litery malowałeś jedna po drugiej czy drybrush?
Ok teraz czas na twarz i pergaminy hmmm twarzyczka jest ładna a przejścia są płynne i
WIELKI PLUS za brodę.Co do pergaminów itd. to wyglądają na stare a to dodaje realizmu.
Podsumowanie:
Brudna zbroja +
pergaminy +
krew +/-
złoto +/-
czerwień +
podstawka +
twarz +
Pozdrawiam,
KeraM
Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 17:30
by Maru
podoba mi sie :
kniga , podstawka , twarz , smutny pedzelek
a metaliki wyszły ci średnio .. coś brak im gładkości -chyba że faktura była zamierzonym celem to wtedy za mało ja podkreśliłeś a i fajnie że nie niebieski .. zmęczyli mnie już blu bojsi
pisałem e fajna gęba ??

Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 18:00
by przemo
Fajny figuras!
Rzeczywiście metaliki mogłyby być gładsze. A z resztą to już nie będę się chyba powtarzał i pisał że fajna twarz... Fajny klimat trzyma praca.
Od siebie dodam jeszcze, że podstawka fajna, pasuje do modelu, wszystko razem dobrze się komponuje. A skąd wziąłeś te brukowe kamienie?
Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 18:09
by kacpero
fajne te metaliki, nawej jezeli brakuje im gladkosci i sa troche takie 'przydymione'.. twarz super

nie rozumiem tylko tej gazety na podstawce.. moim zdaniem nie zgrywa sie z atmosfera figurki (nie mam na mysli klimatu uniwersum GW tylko z wrazeniem jakie robi sam pomalowany model)
Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 19:30
by loler
dzięki:)
co do metalików, to ja się cieszę z tego jak wyszły, może nie są jakoś super gładkie, ale jak tę figurkę się w ręku trzyma to moim zdaniem wygląda to dobrze...

a twarze to ostatnio mój ulubiony element figurki:)
I jak loler jesteś zadowolony z tłoczonych napisów na zbroi ? Bo moim zdanie są świetne do malowania.Litery malowałeś jedna po drugiej czy drybrush?
bokiem pędzla je robiłem;) nie chciało mi się pojedynczo a drybrush mógłby się źle skończyć;)
Od siebie dodam jeszcze, że podstawka fajna, pasuje do modelu, wszystko razem dobrze się komponuje. A skąd wziąłeś te brukowe kamienie?
kiedyś na allegro kupiłem, gipsowe, cegiełki i bruk, 5zł za zestaw;)
nie rozumiem tylko tej gazety na podstawce.. moim zdaniem nie zgrywa sie z atmosfera figurki (nie mam na mysli klimatu uniwersum GW tylko z wrazeniem jakie robi sam pomalowany model)
gazetę chciałem, że niby na planecie jakiejś było sobie spokojne, zwykłe życie i nagle zostało zaburzone przez pojawienie się demonów. Do miasta pełnego trupów i śmieci przybyli GK by pozbyć się pomiotu chaosu;d
dzięki raz jeszcze za komentarze
Re: [PL] lolerowe mazanki
Posted: 26 Apr 2011, o 23:41
by Slawol
Książka, twarz, podstawka - super!
Pomysł na pancerz bardzo ciekawy, ale coś mi chyba te światła nie grają... A może tak mi się tylko wydaje...

Prawy naramiennki suchy i matowy, a jest przecież elementem wypukłym i wystawionym na światło. W sumie tylko ta prawa noga jest wysunięta i oświetlona, a od pasa w górę - okopcone i zgaszone to wszystko, mimo że sam model jest zwrócony w stronę źródła światła i ma większość powierzchni odsłoniętą. No nie wiem, coś tak się patrzę i nie mogę sie określić...
Samo wykonanie pancerza wygląda mi - zgaduję teraz - na mieszanie metalika z jakimś kolorem, zamiast nakładania glazów warstwa po warstwie. Wtedy byłoby to o wiele gładsze i nie sprawiałoby takiego efektu chropowatości.
Źle to nie wygląda, bardzo oryginalnie wręcz, więc jeśli chciałeś taki efekt osiągnąć, to OK
