Page 26 of 38

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 25 Mar 2011, o 22:51
by KeraM
Ja bym rozjaśnił bardziej twarz. :wink: Ogólnie praca jest bardzo dobra,jaką będzie miał podstawkę?

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 26 Mar 2011, o 21:20
by IRKUCK
jedna rzecz mnie kuje w oczy, to miejsce gdzie się zgina rękawica przy mieczu ( na pierwszym zdjęciu) jest zielona tak jak pancerz a nie powinna być ;)

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 26 Mar 2011, o 22:23
by loler
faktycznie... zapomniałem o tym jakoś:) dzięki

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 27 Mar 2011, o 10:22
by Slawol
I tak nam loler z kolorofonów przeskoczył na zniszczone modele :clap:

Ładnie, ładnie, ale te odrypski na mieczu jeszcze mogłyby dostać cienia więcej, żeby je "pogłębić" i uzyskać większy efekt 3D, bo teraz to odrobinę jak płaskie brązowe plamki z białym podkreśleniem wyglądają. Może i tam malowałeś czymś ciemniejszym, ale jeszcze chyba za mało. Na pancerzu bardziej wiarygodnie to wygląda, być może ze względu na jaśniejszy kolor samej zbroi.

Twarz wspaniała, dla mnie może taka już pozostać.

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 27 Mar 2011, o 10:36
by loler
dzięki
hmm faktycznie na mieczu muszę poprawić te odpryski, też coś mi w nich nie grało. Zastanawiałem się też czy by trochę nie zapaskudzić miecza krwią :think:

co do zmiany stylu, to nie odrzucam nmmu i żywszych kolorków, po prostu ostatnio miałem ochotę na brudniejsze modele, ale może niedługo weźmie mnie na czyste i bajkowe znowu:)

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 27 Mar 2011, o 10:45
by Slawol
loler wrote:zastanawiałem się też czy by trochę nie zapaskudzić miecza krwią :think:
Tak, właśnie tak! Cieszę się, że sam do tego doszedłeś i masz moje błogosławolostwo :mrgreen:
loler wrote:co do zmiany stylu, to nie odrzucam nmmu i żywszych kolorków, po prostu ostatnio miałem ochotę na brudniejsze modele, ale może niedługo weźmie mnie na czyste i bajkowe znowu:)
A ja już myślałem... :pfff:

Maluj cukierki też, świetnie Ci wychodzą! :)

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 27 Mar 2011, o 14:16
by loler
w takim razie dojdzie krew.:)

a tu początek nowej pracy, kolory mam sam wybrać, ale ma być mroczna. Metale normalne, bez nmmu:)
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
na razie tylko twarz zrobiona i brzuszek, ale chyba go poprawię bo na zdjęciach widzę, że nie jest gładki

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 27 Mar 2011, o 14:31
by KeraM
loler wrote:na razie tylko twarz zrobiona i brzuszek, ale chyba go poprawię bo na zdjęciach widzę, że nie jest gładki
Tak,tak... zgadzam się trzeba trochę wygładzić,może spróbuj zrobić jej lekkie rumieńce? Ogólnie twarz jest mało kobieca. :mrgreen:
Bardzo fajny makijaż i twarzyczka do DE:
https://mobini.pl/upload/files/129/525/1 ... nes_j3.JPG

Hmm ja bym jeszcze zmienił włosy na czarne... :angel: A zbroje pomaluj na fiolet.

Pozdrawiam
KeraM

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 27 Mar 2011, o 14:34
by Slawol
O, o, nowy model Succubus! Dawaj, dawaj.

Brzuch faktycznie mniej gładki, niż twarz. Samo malowanie twarzy jest udane, ale nie wiem, czy aż takie mroczne z tym kolorowym mejkapem ;) Zobaczymy, jak tam dalej to zmalujesz.

P.S.
Ja męczyłem Hesperax do niedawna, ale się zniechęciłem do tego modelu i kicha... Może zrobię drugie podejście w przyszłości, teraz jednak na siłę go robiłem i przerwałem...

Re: [PL] lolerowe mazanki

Posted: 27 Mar 2011, o 15:00
by loler
bardzo fajny ten makijaż na Cathrine:) może przerobię ten, zobaczę jak to będzie wyglądać ja pomaluję trochę więcej. Włosy to na razie test, też myślałem o czarnych.
a brzuch już wygładzony:)
Ja męczyłem Hesperax do niedawna, ale się zniechęciłem do tego modelu i kicha... Może zrobię drugie podejście w przyszłości, teraz jednak na siłę go robiłem i przerwałem...
boję się, że tu mogę mieć podobnie. Bo fajnie się twarz maluje, skórę, jakieś ostrze, ale cała reszta szczegółów na pancerzu już mniej przyjemna. Ale mam nadzieję że to tylko teoria:)