Page 3 of 3
Re: [PL] gladkosc malowania ...
Posted: 20 Nov 2011, o 17:25
by Marta
Mike wrote:
O, to ja nawet glazować nie umiem, cholera.
Nie przejmuj się, ja tez:D
Ale wydaje mi się, że nie technika się liczy (szczególnie jej nazwa), a efekt końcowy.
'eM
Re: [PL] gladkosc malowania ...
Posted: 23 Nov 2011, o 14:05
by adrenalbooster
Marta, mówisz o tym 2xdvd z massive voodoo tak?
udało mi się go zdobyć jakiś czas temu, ale dopiero dzisiaj go przeglądałem. myślałem, że jak biorę mało farby, to jest mało.. ale nie. u mnie na pędzlu w porównaniu do jego pędzla to powódź jest. fajnie to 'przepychanie' pigmentu pokazał tam na tym figsie z kraken edycji (alchemy?).
już się cieszę, że trafiłem na to forum, przy Was w jeden dzień więcej się dowiedziałem niż przez ostatnie dwa - trzy miesiące.
Re: [PL] gladkosc malowania ...
Posted: 23 Nov 2011, o 16:12
by mahon
to teraz opowiadaj ludziom, że nie jesteśmy tacy straszni jak niektórzy próbują to przedstawiać

Re: [PL] gladkosc malowania ...
Posted: 23 Nov 2011, o 22:59
by Marta
adrenalbooster wrote:Marta, mówisz o tym 2xdvd z massive voodoo tak?
udało mi się go zdobyć jakiś czas temu, ale dopiero dzisiaj go przeglądałem. myślałem, że jak biorę mało farby, to jest mało.. ale nie. u mnie na pędzlu w porównaniu do jego pędzla to powódź jest. fajnie to 'przepychanie' pigmentu pokazał tam na tym figsie z kraken edycji (alchemy?).
Mowie o tutasach z Miniature Mentor.
Ten o podstawach malowania (jeden z pierwszych) i chyba o malowaniu demona JMD.
Materialow MV nie widzialam.
adrenalbooster wrote:już się cieszę, że trafiłem na to forum, przy Was w jeden dzień więcej się dowiedziałem niż przez ostatnie dwa - trzy miesiące.
I na forum i w artykulach mozna mase ciekawostek znalezc i porzadny kawal wiedzy:)
Poprzegldaj dokladnie tematy w roznych dzialach, napewno znajdziesz jescze mase przydatnych rzeczy.
'eM
Re: [PL] gladkosc malowania ...
Posted: 23 Nov 2011, o 23:13
by adrenalbooster
<offtop>już od kilku dni przeglądam:) tylko póki co musiałem wstrzymać czytanie wszystkiego i myślenie 'jak tu moją armię zrobić', bo zostało mi 7 dni do oddania pracy mag. a program jeszcze nie gotowy.</offtop>
macie jakiś patent 'jak ma być rozwodniona farba'? póki co mam albo za gęstą, albo przesadzę z wodą.. czy to po prostu doświadczenie, doświadczenie i doświadczenie?
Re: [PL] gladkosc malowania ...
Posted: 23 Nov 2011, o 23:21
by Marta
adrenalbooster wrote: doświadczenie, doświadczenie i doświadczenie
plus to jaka technika malujesz i jaki efekt chcesz uzyskac (czyli wiecej doswiadczenia i eksperymentow:P).
Ogolnie najczesciej chyba uzywa sie terminu: konsystencja mleka .... cokolwiek by to nie znaczylo;p
Jak ogladasz tutki doswiadczonych malarzy, to zazwyczaj mowia oni jak duzo rozwadniaja farbe i jaka technike stosuja najczesciej. A nawet jak nie mowia (vide Natalya) to sporo mozna wywnioskowac patrzac po prostu na ekran.
Jak masz mozliwosc spotkac sie z kims bardziej doswiadczonym na wspolne malowanie to napewno da Ci to mega duzo:)
'eM
Re: [PL] gladkosc malowania ...
Posted: 24 Nov 2011, o 09:41
by Nameless
adrenalbooster wrote:macie jakiś patent 'jak ma być rozwodniona farba'? póki co mam albo za gęstą, albo przesadzę z wodą.. czy to po prostu doświadczenie, doświadczenie i doświadczenie?
maluj, maluj, maluj... sam sie zorientujesz jaka konsystencja jest odpowiednia i do czego
inna do bazowego koloru, inna do glazingu, inna do krawedziowania...