@ maciejrusztyn:
Materiały użyte do zrobienia podstawki:
- pniaki - korzenie dla gryzoni z pet shopu (kot miał traume przy szczepieniu to sobie musiałam jakoś humor poprawić co nie??). Nie bardzo wiem dokładnie co to za rodzaj rośliny, ale bardzo ładnie są pokrzywione, mają dużo różnego rodzaju zgrubień i sękopodobnych bulw. Dla wzmocnienia nasączyłam je (a przynajmniej starałam się nasączyć;p) rozwodnionym wikolem.
- kamyczki (mało je widać na zdjęciach, ale kilka jest) - wstyd się przyznać - koci żwir (nieużywany ofc). Są dosyć drobne i mają fajne nieregularne kształty.
- mech - "magiczna posypka Gildora" - czyli cuś kupione w lokalnym sklepie modelarskim w Poznaniu. Domyślam się, ze są dostępne w ofercie różnych producentow, ja akurat mam firmy Noch, żeby potem ze spokojem móc uzupełniać zasoby przez net. Mój jest akurat bardzo drobny (numer produktu 95130 w razie jakby komuś miało to coś pomóc).
- woda - wspomniany wcześniej Still water vallejo - z dodatkiem catachan green gw - w celu uzyskania odpowiedniej bagienności.
- żywo zielony osad - pigment firmy talen "light olive" - świetny kolor, akurat do robienia takiego zielonego nalotu na zamokniętym drewnie. Zrobie z tego jeszcze takie zielone cusie na wodzie - ni to rzęsa ni to nie wiem co generujące efekt kwitnącej wody, ale to jak mi już wszystko dokładnie wyschnie (
https://knol.google.com/k/-/-/3ou0v29v7g ... 281%29.jpg).
Oczywiście do tego wszystkiego jakiś miliput i piaskowe pasty vallejo do zrobienia podłoża.
@ Slawol
Na żywo ta podstawka nie wygląda tak jednolicie. Widać znacznie więcej niuansów w kolorze drewna i to, że w wielu zakątkach jest pozieleniałe, ale na focie to gdzieś znika, więc postaram się dodać tego jeszcze troche. Mech jak pisałam wyżej jest nocha nie gw, ale to pewnie ta sama gąbka drobno zmielona;p. Widze też teraz, że będę musiała dodać tego mchu w jeszcze kilku miejscach, bo ubogo wygląda jak już się wszystkie nieprzyklejone kawałki obsypały. Miałam ambitny plan dodać coś w stylu "lian" obrośniętych tym mchem, ale chyba nie dam rady:(, a kępy wysokich traw, czy trzcin tutaj mi nie pasowały, więc nie pchałam. Żyjątek też raczej nie dam rady wetknąć bo do lepienia całkiem mam dwie lewe ręce... Chociaż taka mała zielona żabka może by i pasowała;]
Tak w ogóle to dużo więcej roślin to chyba nie ma co pchać, bo jak patrzyłam na foty bagien róznego rodzaju, to ta roślinność jakoś mega bujna to nie jest.. Szczególnie jeśli jest tak jak u mnie wyraźnie widoczna woda.
Jak komuś się chce przejrzeć to linki na dole (o ile w ogóle działają).
A co do samej wilczycy to na razie wrzuciłam ją na podstawkę tylko, żeby dać wyobrażenie o skali. Samego malowania nie da się na razie skomentować bo go praktycznie nie ma. Jedynie miecz jest bliżej końca, ale akurat rączki to ona ma precz odrąbane. Inaczej nie byłabym w stanie jej tyłu pomalować, bo strasznie blisko te ręce za sobą trzyma.
https://2time.files.wordpress.com/2007/0 ... s-cdjp.jpg
https://itodyaso.files.wordpress.com/200 ... swamp1.jpg
https://places.mongabay.com/south_americ ... shaded.jpg
https://www.greglasley.net/Images/Cypres ... 200004.jpg
pzdr
m.