[PL] WARSZTAT IRKUCKA - Dark Angel Champion

Jeśli chcecie pokazać swoje *ukończone* prace, to trafiliście we właściwe miejsce
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
SexRocket

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by SexRocket »

o panie! oddzial wyglada mega. sa jakies tam male niedociagniecia ale przy takim ogromie zaje... roboty sa po prostu niezauwazalne.
Powiedz mi ile czasu zajelo Ci to w sumie?

PS. urzekl mnie pomysl na tyl sztandaru :D
loler
Posts: 350
Joined: 11 Jun 2009, o 15:06
Location: Poland
Contact:

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by loler »

O stary, ale dowaliłeś :shock: Dawno nie widziałem oddziału tak miodnie pomalowanego. Każdy model robi bdb wrażenie pojedynczo a razem to już miazga.
gratuluje:)
Image
REDAV
Posts: 277
Joined: 8 Dec 2009, o 18:42

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by REDAV »

Łoł no to poszalałeś hehe. Bardzo zacny oddział i sporo modeli. Przyłączam się do pytania ile ci to zajęło no i ogólnie gratuluję wytrwałości bo akurat sam wiem po moich banshee ile zajmuje malowanie 10 modeli na wysokim poziomie a to są jeszcze termity które mają akurat większy rozmiar.
Przyczepię się do gładkości przejść bo wygląda to jednak trochę surowo chociaż jest to tylko w niektórych miejscach i widać to na zdjęciach pojedynczych modeli (na zbiorowym wyglądają za to miodnie bo nie ma takiego zbliżenia :D ).
Z najmniej udanych elementów właściwie wymienił bym tylko tylną część płaszcza od Calgara bo jakoś dziwnie wycieniowana jest ta czerwień (wchodząca w pomarańcz chyba ;p) poza tym uważam że odróżnia się od czerwieni na pochwie od miecza albo na sznurach a powinna być taka sama przez co model był by bardziej spójny kolorystycznie.

Dodam jeszcze że jak by mi przeciwnik na stole z takim squadem wyskoczył to chyba nawet bym do nich nie strzelał hehe (może dlatego chcę swoją armię pomalować na wysokim poziomie aby się świetnie prezentowała hehe).

Tak więc tylko tak dalej trzymać i czekam na kolejne prace.

Pozdrawiam,
RED
Image
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by Slawol »

No to się popisałeś teraz! Oddział rewelacyjny. Całość jest niesamowita, ale moje krytyczne oko i niepohamowana chęć czepiania się jak zwykle ze mną wygrały ;)

I tak:

- uważam, że frihendy troszkę odstają poziomem od malowania, ale niewiele. Mam tu na myśli przede wszystkim literki na papierkach u Chaplaina oraz wszystkie teksty, np. na sztandarze... Orzeł piękny, ale tekst jest dość "zwykły" - chodzi mi o "czcionkę", to samo u Calgara na płaszczu ;), Ultra u Chaplaina i inne wzorki (także u Librariana w książce). To samo się tyczy omegi na sztandarze. Malowanie udane, ale jej kształt troszkę odbiega od wzorca. Dalej: freehandy na tych małych tarczach: kratka troszkę poszarpana jest... Aha, płaszcz Calgara z tyłu ma trochę krawędzie "zabrudzone" białym. I to w sumie tyle.

Pieczęcie u Chaplaina są wszystkie czerwone - ale to tylko ja - wyglądają ładnie i jak "świeżo odciśnięte" ;) No i przy pieczęciach też przydałyby się jakieś literki na papierkach. Za to bolter lepiej nawierciłeś, niż ja :mrgreen:

Podoba mi się złoty NMM - masz ciekawy ten kolor, nie taki żółty, a jednocześnie błyszczący i taki ziemisty trochę. Bardzo mi się podoba. Widzę jednak, że nie wszędzie jest ten sam stopień rozjaśnienia - u Chaplaina na skrzydełkach i emblematach aż bije po oczach, ale przy sztandarze już jest bardziej stonowany. Zdaję sobie jednak sprawę, że pomalowanie równo całego oddziału w NMM jest bardzo trudne.

Podobają mi się oczywiście pancerze, narobiłeś się przy nich :clap: Podobają mi się także wszelkie detale, które zostały równie dobrze potraktowane - stal, broń, czerwone szarfy, dodatki i inne (bardzo ładnie oświetlone wszystko). Za to szczerze mnie rozbawiło drugie ujęcie sztandarowego ze względu na to, jak pomalowałeś mu soczewki w hełmie. Tak sympatycznie i cwaniacko się przygląda przez te bliki, jakby mówił: "fajny mam sztandar, nie?" ;)

I to chyba tyle... A i Mahoń Ci porządnych fotek natrzaskał, też się narobił :clap:

Świetna robota! :clap:

P.S.
Aha, ja bym to wszystko oczywiście zniszczył i pobrudził :bonk:
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
IRKUCK
Posts: 1993
Joined: 29 Aug 2005, o 14:20
Contact:

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by IRKUCK »

jeżeli ktoś by chciał popykać 1 czy 2 to zapraszam CMON :mrgreen:
Gildor wrote:zrobić drogę krzyżową na kolanach do Twojego biruka gdzie powstały te figsy
Trochę by było kilometrów :P
SexRocket wrote:Powiedz mi ile czasu zajelo Ci to w sumie?
W sumie to ciężko powiedzieć, ile bo malowałem kiedy miałem czas ( a szczególnie pod koniec stycznia) jak dobrze pamiętam pierwsza figurka była pomalowana jakoś na święta Bożego Narodzenia.
przemo wrote:Ja bym chyba nie wytrzymal malowania takiej ilosci marinesow.
Ja byłem ciekawy jak będzie wyglądał cały odział i chyba o najlepsza motywacja :D
REDAV wrote:Z najmniej udanych elementów właściwie wymienił bym tylko tylną część płaszcza od Calgara bo jakoś dziwnie wycieniowana jest ta czerwień
Hmm faktycznie chyba za bardzo się wzorowałem na zdjęciu i odbiegłem kolorystycznie... ale słuszna uwaga
Slawol wrote:moje krytyczne oko i niepohamowana chęć czepiania się jak zwykle ze mną wygrał
Liczyłem na to :D
Slawol wrote: uważam, że frihendy troszkę odstają poziomem od malowania, ale niewiele. Mam tu na myśli przede wszystkim literki na papierkach u Chaplaina oraz wszystkie teksty, np. na sztandarze..
Takie samo mam spostrzeżenie, muszę poćwiczyć jeszcze właśnie napisy i jakieś linio-wzorki bo to u mnie kuleje...
Slawol wrote:no i przy pieczęciach też przydałyby się jakieś literki na papierkach
też myślałem o tym ale gdzieś spotkałem się że właśnie na tych papierkach nie robi się napisów, i bardziej chciałem zachować "czystość" modeli. Pewnie z napisami ciekawiej by wyglądały :)
Slawol wrote:Podoba mi się złoty NMM - masz ciekawy ten kolor, nie taki żółty, a jednocześnie błyszczący i taki ziemisty trochę. Bardzo mi się podoba. Widzę jednak, że nie wszędzie jest ten sam stopień rozjaśnienia - u Chaplaina na skrzydełkach i emblematach aż bije po oczach, ale przy sztandarze już jest bardziej stonowany. Zdaję sobie jednak sprawę, że pomalowanie równo całego oddziału w NMM jest bardzo trudne.
Po części odpowiedziałeś sam sobie, ale dopiero na zdjęciach zobaczyłem jeszcze miejsca gdzie mógłbym coś poprawić...
Slawol wrote:Za to szczerze mnie rozbawiło drugie ujęcie sztandarowego ze względu na to, jak pomalowałeś mu soczewki w hełmie. Tak sympatycznie i cwaniacko się przygląda przez te bliki, jakby mówił: "fajny mam sztandar, nie?"
Taki był plan :D :P
Slawol wrote:I to chyba tyle... A i Mahoń Ci porządnych fotek natrzaskał, też się narobił
Dokładnie i za to wielkie dzięki Mahoń :)
Slawol wrote:Aha, ja bym to wszystko oczywiście zniszczył i pobrudzi
I tu właśnie nasze techniki malowania się różnią :D
....::::Dar Makabere Tanza Des Vampires:::....
Image
Rentall
Posts: 913
Joined: 9 Apr 2007, o 23:01
Location: Poland

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by Rentall »

Gratuluje 2 reczy
1-wytrwałosci w dazeniu do celu i samo zaparcia
2-i swietnie pomalowanego oddziału !!
Reszta zostala juz napisana wiec nie bede juz wytykał Ci błedów. Ale Twoj oddzial dowodzi tego ze pojedyncze figurki, ktore maja gdzieniegdzie male braki, ktore widac jak sie przygladac tej 1 figurce, w calym oddziale wygladaja bosko i te niedociagniecia sa niezawazalne.
Trzymaj tak dalej i pokazuj swoje prace ! :)
przemosz.
Posts: 1318
Joined: 6 Jun 2006, o 14:55

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by przemosz. »

Brawo Brawo Brawo !! Jedyna rzecz ktora mi nie lezy to gesta farba na bialych elementach u Calgara i zabrudzenie na czerwieni.Reszta bomba!
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by mahon »

Przyznam, że oddział robi miażdżące wrażenie. Myślę, że to - globalnie - póki co najlepsza praca Irkucka.
Pojedynczo najbardziej podobają mi się Klecha i Bibliotekarz, a także chyba 2 termosiki. Marneus traci na grubo kładzionej bieli...
Może przydałoby się czasem NMM bardziej rozświetlić? Ale tu pewności nie mam. Za to wygładzenie przydałoby się tu i tam - o ile każdy model traktować jako osobną całość. Bo jako oddział - są świetni!

No i gratuluję udanej walki z freehandami. Takiej okazji żeby je przećwiczyć to jeszcze nie u ciebie chyba nie widziałem. Acha - bardzo udane twarze.
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
IRKUCK
Posts: 1993
Joined: 29 Aug 2005, o 14:20
Contact:

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by IRKUCK »

Dzięki za komentarze :)
teraz jak się przyglądam Marneusowi to faktycznie widzę tą farbę białą... następnym razem będę bardziej uważał ;)
....::::Dar Makabere Tanza Des Vampires:::....
Image
kacpero
Posts: 2287
Joined: 1 Dec 2005, o 16:27
Location: Poznan, Poland

Re: [PL] WARSZTAT IRKUCKA

Post by kacpero »

kurcze jak widze ten ogrom pracy, wlozonego wysilku no i efekt jaki uzyskales to moge powiedziec tylko: brawo :)
Stop competing with others. Start competing with yourself.
Image
Post Reply