Bry.
Klasycznie już podziękuje organizatorowi, sędziom, no i mazakom za przybycie.
Było sympatycznie, pogadaliśmy o malowaniu, graniu, czeskich filmach i muzyce.... no i piwko było, więc jak się mogło nie podobać
Dodam od siebie, że wszystkie fekli wyglądają lepiej niż na zdjęciach(sorry Sławku!)
Heh, ciesze się, że udało mi się coś tam wyrwać, bo perypetie ze felkiem były spore.
Miał być do gry: cały sklejony, podstawka do gry, mazany na spotkaniach malarskich w ramach wprawek i zabijania czasu.
Jakoś szło, więc odpicowałem tu i tam po to tylko żeby na dzień przed konkursem spadł mi z biurka ...... TA DAM!
Ze swojej strony obiecuje, że następnym razem nie będę wieśniaczył z podstawką i tym kołkiem z OBI co pan nie chciał niższego uciąć niż 10 cm
Gratuluje zwycięzcom! Dzięki wszystkim, że byliście .... no i że mi pozytywnie wjechaliście na ambicje oraz daliście kopa do działań,
na następnym konkursie was dojade...aaaaa ha ha ha
Ps. Sławol mordo nasza, czekamy na zdjęcia
