Page 2 of 2

Re: [PL] Nowe konkursy, stare prace

Posted: 26 Apr 2011, o 18:56
by Camelson
No tak, obowiązki są zawsze najwiekszym wrogiem hobby. Ja nie uważam ze to jest złe, bo pewnie sam tak zrobie, ale tak jak pisze przemo lepiej jest zobaczyc coś nowego :)

A zobaczenie znanej pracy na zywo np. Allana Carrasco jakiejs to sama przyjemnosc i tu oczywiscie kacpero ma racje!

Ale też mimo wszystko, jak to jest Twoje hobby i planujesz jakis konkurs, to wiesz o nim średnio kilka tygodni a nawet miesiecy na przód i zawsze można poza starymi pracami maznąć cos nowego na dobry poziom.

Re: [PL] Nowe konkursy, stare prace

Posted: 26 Apr 2011, o 23:28
by Slawol
Temat znany już i widzę, że większość już powiedzieliście.

Ja jestem na "nie" w kwestii kilkakrotnego wystawiania tej samej pracy, ale tylko, jeśli coś wygrała. Nie i już :) Takie mam podejście i uważam, że można zmalować za każdym razem coś innego, coś świeżego. Sam teraz zachęcam ludzi w temacie konkursowym, by po GD w Niemczech wpadli do Gorzowa nawet z tymi samymi pracami, mimo że w regulaminie było (i będzie teraz także) mówione o tym, że nie można wystawiać zwycięskich prac z innych imprez. Wliczam w to także First Cut. Chodzi mi jednak cały czas tylko o skalę krajową i to trzeba uściślić, bo w kraju bądź co bądź taka praca może zdobyć podium po raz pierwszy (o ile w Gorzowie będzie ten pierwszy raz). A jeśli czyjaś praca już raz nie została nagrodzona, to wcale nie znaczy, że w kolejnym konkursie będzie lepiej. Może być, ale nie musi. Oczywiście mówię tu tylko o Gorzowie, bo inne konkursy w Polsce mają swoje regulaminy.

Dla mnie wystawianie tej samej zwycięskiej pracy w ciągu np. pół roku na dwóch różnych konkursach nie przechodzi. Ale jeśli mowa o podium na GD (czy w innym konkursie) za granicą i wystawieniu tejże pracy w Polsce - droga wolna, jak najbardziej, bez względu na to, ile czasu jest od jakiejkolwiek imprezy zagranicznej do krajowej. Tutaj jestem elastyczny i nie przeszkadza mi to. Wrażenia i opinie to już sobie każdy jakoś tam po swojemu przetrawi ;)

Starsze prace albo takie, które widać tylko w Internecie, można zwyczajnie przywieźć jako pokazówki do stolika z piwem po imprezie, czy też do pochwalenia się na samej imprezie i pogadania przy okazji :) Jeśli ktoś chce taką wystawić w konkursie po raz pierwszy - niech wystawia na zdrowie :)

Zjawisko wystawiania tych samych prac często powtarza(ło) się na imprezach typowo modelarskich, przynajmniej tyle pamiętam z relacji z różnych miejsc w kraju, w których widziałem te same zwycięskie czołgi lub samoloty.