Temat znany już i widzę, że większość już powiedzieliście.
Ja jestem na "nie" w kwestii kilkakrotnego wystawiania tej samej pracy, ale tylko, jeśli coś wygrała. Nie i już

Takie mam podejście i uważam, że można zmalować za każdym razem coś innego, coś świeżego. Sam teraz zachęcam ludzi w temacie konkursowym, by po GD w Niemczech wpadli do Gorzowa nawet z tymi samymi pracami, mimo że w regulaminie było (i będzie teraz także) mówione o tym, że nie można wystawiać
zwycięskich prac z innych imprez. Wliczam w to także First Cut. Chodzi mi jednak cały czas tylko o skalę krajową i to trzeba uściślić, bo w kraju bądź co bądź taka praca może zdobyć podium po raz pierwszy (o ile w Gorzowie będzie ten pierwszy raz). A jeśli czyjaś praca już raz nie została nagrodzona, to wcale nie znaczy, że w kolejnym konkursie będzie lepiej. Może być, ale nie musi. Oczywiście mówię tu tylko o Gorzowie, bo inne konkursy w Polsce mają swoje regulaminy.
Dla mnie wystawianie tej samej zwycięskiej pracy w ciągu np. pół roku na dwóch różnych konkursach nie przechodzi. Ale jeśli mowa o podium na GD (czy w innym konkursie) za granicą i wystawieniu tejże pracy w Polsce - droga wolna, jak najbardziej, bez względu na to, ile czasu jest od jakiejkolwiek imprezy zagranicznej do krajowej. Tutaj jestem elastyczny i nie przeszkadza mi to. Wrażenia i opinie to już sobie każdy jakoś tam po swojemu przetrawi
Starsze prace albo takie, które widać tylko w Internecie, można zwyczajnie przywieźć jako pokazówki do stolika z piwem po imprezie, czy też do pochwalenia się na samej imprezie i pogadania przy okazji

Jeśli ktoś chce taką wystawić w konkursie po raz pierwszy - niech wystawia na zdrowie
Zjawisko wystawiania tych samych prac często powtarza(ło) się na imprezach typowo modelarskich, przynajmniej tyle pamiętam z relacji z różnych miejsc w kraju, w których widziałem te same zwycięskie czołgi lub samoloty.