Na początku dziekuje wszystkim za odzwew, oceny, krytyke.

Bardzo mnie to cieszy i motywuje
Jest to moja pierwsza demonetka i tak na prawdę pierwsze próby ze skórą, jakąkolwiek skórą. Poza Latiemem gdzie starałem sie zrobić bardziej ludzką skórę nie malowałem skóry

Kiedyś jeszcze na space wolfie, ale wtedy to były całkowicie pierwsze próby malowania skóry

przeważnie malowałem figurki gdzie ze skóry była twarz i dłonie

no chyba że licząc snikrota zielono-skórnego

to jeszcze jedna skórka była hehe
Kolejne demonetki będą lepsze
Aniu ja szczerze mówiąc nie ograniczam sie do malowania jednym sposobem/stylem. Maluje, próbuje malować na różne sposoby.

Komiksowo i bardziej realistycznie. Cały czas sie ucze

maluje dopiero od 3 lat z kilkomiesięczną przerwą
I tak dużo inspiracji dają mi prace Artura i on sam. Niestety nie jest on razem ze mną w studio, tylko kilka razy jego figurki wystawiliśmy

Ale parę rzeczy mi pokazał i widać w niektórych moich pracach inspiracje jego stylem - to prawda
No i jeszcze raz dziękuje wszystkim i zapraszam za niedługo na kolejne fotki

Pozdrawiam!!