POLSCY HOBBYSCI

Offtop - wiecie, wszystko i nic...
Post Reply
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

POLSCY HOBBYSCI

Post by Ana »

Trochę mnie męczy atmosfera jaką się czuje w polskim środowisku malarzy miniatur.
Zajmuję się tym od stosunkowo niedawna, ale ten czas w zupełności wystarczył mi na spostrzeżenia do jakich doszłam. Cieszę się jednocześnie, że udało nam się znaleźć nie tylko malarzy chętnych współpracować z nami, ale wręcz - i zwłaszcza - polaków chcących podyskutować po polsku o tym hobby...

Wyżalę się wam trochę i podemonizuję, a Wy jak chcecie, to możenie pobronić trochę II obozu, lub pokrzyczeć na mnie, jeśli uważacie, że II obóz nie istnieje :twisted:
Z przykrością stwierdzam, że spacerując po forach internetowych związanych z naszymi zainteresowaniami (malowaniem miniatur) spotkałam się z masą ignorancji, pełnym zestawem prześmiewek (nie, nie mówię, że pod moim adresem), albo wprost przeciwnie nieuzasadnionymi, lub przesadzonymi pochlebstwami. Nieszczerych klimatów mam dość
Zastanawialiśmy się w grupie CofC, co jest przyczyną małego zainteresowania wymianą doświadczeń polskich malarzy- bo z tego co zauważuliśmy, to taka cecha narodowa.
Wydawałoby się, że jak coś się robi dla przyjemności, to nie ma miejsca na zazdrość, czy zawiść, ...

czy uda nam się w takim razie stworzyć miejsce dla malarzy którym sprawi przyjemność wzajemna współpraca w dokonaleniu się, dokonywanie wspólnych eksperymentów, gadanie o figurkach i kolorach bez wyszydzania?
taki właśnie był cel stworzenia tego forum - aby istniało miejsce gdzie można liczyć na rzeczową rozmowę o malowaniu, konwertowaniu, itd., a nie obawiać się wyśmiania czy też wiedzieć, że ludzie będą bali się powiedzieć że coś można było zrobić lepiej. Chcieliśmy aby w sieci było miejsce gdzie poszczególne środowiska malarskie/rzeźbiarskie będą mogły wymieniać się doświadczeniami i przyjacielsko porozmawiać... Gdzie początkujący będzie mógł bezpiecznie wkraczać w świat zaawansowanych technik, a doświadczeni malarze - liczyć na rzeczową krytykę i uwagi...

Jeśli ktoś taki tu trafi, to zapraszamy, bo dla kogoś takiego - jak napisałam - właśnie powstało to forum.
Ale zastanawia mnie ciągle, czy rzeczywiście polscy malarze figurkowi są tak ... zamknieci we własnym małym przybiurkowym światku, że nie chcą cieszyć się tym hobby z innymi? Widzi się ich rozsianych po iluś forach, gdzie wątek hobbystyczny jest jedynie marginesem tematyki forum, a to forum zostało poświącone właśnie tym zagadnieniom. Czy nie wygodniej mieć wszystkich w jednym miejscu? Prawdziwe forum dla polskich malarzy?

Czy żeby pogadać sobie o figurkach muszę używać obcego języka i zaglądać na międzynarodowe fora
Illusionrip opowiadał kiedyś o pięknej współpracy francuskich malarzy. Czegoś takiego, to chyba dopiero moje wnuki doczekają :suicide:
-- Ańa

Image
-MattCexwish-

RE: POLSCY HOBBYSCI

Post by -MattCexwish- »

Ciezko piszesz, jak dla mnie, malego Analfabete polskiego, ale moge Ci powiedziec, jak ja to wiedze z mojej Perspektywy Niemiecko - Polskiej...:)...

Wiec, mysle, ze Polscy Malarze tak zasadniczo mowiac naprawde maja lepszy Standart niz wiekszosc Hobbyistow w Europie albo na Swiecie... a to wlasnie tak sobie wyjasniam faktem, ze na polskie Warunki Miniaturka taka jedna albo ogolnie Hobby sa... niewiarygodnie drogie...:)...

No, i z tego powodu wlasnie ludzie sie staraja.. nie spieprzyc miniaturke, bo wlasnie ostro za nia zaplacili...:)...

Do tego przychodzi jedna smutna rzecz, ktora zauwazylem (chyba...:)...) na wakacjach w tym i ostatnim roku w Zakopanym i w Polsce ogolnie... Mysle, ze Polacy, jak chodzi o pieniadze, staja sie jakos... dziwni... nieuczciwi, zeby powiedziec cos, co moze dyskusje troche ozywic...;)...

Jakos zaczynaja kombinowac, tam cos... robic, i krecic, no i dla tego wlasnie tez sie budzi niechec i zla atmosfera... Jest conajmniej JEDEN taki przypadek pewnego Polskiego artysty takiego... znanego, ktory wlasnie sam jest tak uczciwy, ze nie chce mu sie juz dalej miec za duzo do czynienia z innymi Polakami, bo wlasnie mial takie przykra rozne doswiatrzenia... i jego moge rozumiec...

Taie wlasnie problemy dla mnie stawiaja DUZO problem, jak wlasnie sie staram Polish Games Day Crew wystartowac Professionalnie i jakos... ladnie wlasnie, bo duzo artystow i malarzy polskich sie nie lubi na wzajem... i zjednoczyc takich ludzi wtedy w jednym Teamie jest Cieeeezko...:)... No, ale moze sie uda, zobaczymy...

Mysle, ze te Forum tataj stawia niezwykla mozliwosc dla polskich Hobbyistow wlasnie zeby znalesc wspolna Platforme na takie jedno, duze zjednoczone polskie pole, i mysle, ze to jest CHOLERNIE wazne, bo tak moze kiedys uda sie te Problemki rozne ludzi przelamac i sie koncentrowac na wazniejsze rzeczy... Miniaturki, GD´s i takie tam inne... przyjemniejsze rzeczy...^_^...

Nie moge sobie wyobrazic, ze ktos tak chetnie sie kluci, i tez sadze, ze nieuczciwych ludzi tak naprawde nie ma az tak duzo, tylko ze czasem tak wlasnie cos nie idzie tak, jak by to mialo i przez to rozne dyferencje sa wzbudzane... No, cheba z tym walczyc, Chest Of Colors jest dobrym krokiem na tej drodze...:)...

(Za bledy gramatykalne przepraszam, nie umiem lepiej i sie staram...:)...)...
Joachim

Post by Joachim »

Mysle, ze Polacy, jak chodzi o pieniadze, staja sie jakos... dziwni... nieuczciwi
Polacy stali się tacy już 25 lat temu gdy dostając "wolność" uznali zę wszystko im wolno, pozatym każdy kręci jak może żeby trochę tej kasy dostać, malując na zamówienie próbowano już mnie parę razy oszukać i to w bezczelny sposób :| ale co ja piętnastolatek moge o tym wiedzieć :D zaś zjednoczenie najlepszych polaków pod wspólną egidą wydaje mi się bardzo odległe...
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

@Ańa - zgadzam się, polska scena jest podzielona, mało w niej współpracy i jakiegoś takiego partnerstwa. może to dlatego, że większość osób chce robić na tym pieniądze, a gdzie pieniądze - tam kłótnie... ale z drugiej strony zagranicą też ludzie z tego żyją i nie przechodzą koło siebie udając że się nie widzą, nie są sob ie tak wrodzy...

@Matt - cieszę się z twojego głosu w tej sprawie :) właśnie dlatego, że możesz ocenić fakty z prespektywy polskiej i niemieckiej. też myślę, że próba scalenia polskiej sceny hobbystycznej to szczytny cel (właśnie dlatego działa to forum :) ) Nie wątpię, że niektórzy odcinają się od innych 'z uczciwości', ale to też nie jest dobre - patrząc na to, jak traci na tym środowisko figurkowe. zgadza się, ludzie traktują to hobby poważnie, bo na polskie realia może być drogie... Myślę, że Polish GD Crew też może wnieść trochę integracji do środowisk, ale może też podzielić rywalizujących z sobą malarzy (bo tacy już jesteśmy, Polacy)...

Może uda nam się stworzyć wspólną platformę dla polskich malarzy, którzy będą z taką swobodą ze sobą wymieniać poglądy i doświadczenia, jak nasi zagraniczni koledzy.

@Joachim - jak dla mnie to możesz mieć 9 lat, ale to co mówisz zasługuje na poważne traktowanie dopóki ma sens :) ja nawet nie łudzę się w zjednoczenie, tylko stworzenie platformy dla di alogu... ach - i ty też problem widzisz w kasie :( czyli tu się poglądy zbiegają...
Last edited by mahon on 2 Sep 2005, o 14:36, edited 1 time in total.
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Joachim

Post by Joachim »

@joachim - jak dla mnie to możesz mieć 9 lat, ale to co mówisz zasługuje na poważne traktowanie dopóki ma sens :)
Joachim :D a pozatym nie zrozumiałem twojej wypowiedzi: moja wypowiedź ma sens czy go nie ma... :)
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

dla Twojej przyjemności poprawiłem :P ale na marginesie powiem Ci, że zarówno to forum jak i wiele innych rozpoznaje Cię jako joachima, Joachima, JOACHIMA itd. :lol:

Tak, Twoja wypowiedź ma sens.
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Joachim

Post by Joachim »

to dobrze, już myślałem ze chcesz sobie ze mnie w dyskretny sposób zadrwić ;)

BTW: kilka dobrych dni temu oglądałem pracę Matt'a(?) na CMoN, zachwycałem się nią i jeszcze 10 wystawiłem :D ale za [cenzura] by mi do bani nie przyszło że ty po polsku potrafisz :D

EDIT Messiah: Proszę o nieużywanie wyrazów obraźliwych na forum.
Galharen
Posts: 1031
Joined: 25 May 2005, o 10:28
Location: Poznań / Poland
Contact:

Post by Galharen »

ale za [cenzura] by mi do bani nie przyszło że ty po polsku potrafisz :D

Nie doceniasz potęgi ciemnej strony mocy :wink: :wink:
Post Reply