Page 1 of 1
problemy z vallejo
Posted: 16 Sep 2005, o 16:45
by frodoz
macie może jakiś wypróbowany patent na rozmieszanie tych farb? dozownik za mały żeby cośtam wepchnąć, drutem próbowałem też nie bardzo sie da :/
nie chce słyszeć nic o mieszaniu bo robiłem to bez przerwy przez 4 godziny (puściłem sobie 2 filmy pod rząd żeby sie nie nudzić) a one ciągle rozwarstwione... a już myślałem, że skoro kupiłem te farby to w końcu przestane szargać nerwy podczas malowania ggrrrRRR
Posted: 16 Sep 2005, o 16:52
by Demi_morgana
dziwna sprawa... a dodawałes tam czegos? np jakiegs opóźniacza?
a moze rozwarstwiaja Ci sie po nałozeniu na palete i dodaniu wody?
Posted: 16 Sep 2005, o 17:05
by frodoz
są rozwarstwione w pojemniczku, najlepiej było widać na 'hammered copper' gdzie cały metaliczny pigment opadł na dno
Posted: 16 Sep 2005, o 17:11
by Demi_morgana
rozumiem - ja tak mam z czerwonym ale mi sie bardzo dobrze miesza;
moze sprobuj wrzucic do pojemnika kulke od łozyska albo kawałek metalu np z tego na czym "stoja" figurki i wtedy mieszac?
jakis czas temy Gerrie (Corvus) "sprzedał" nam ten patent

Posted: 16 Sep 2005, o 18:29
by frodoz
game color zasychają matowe czy walczę z wiatrakami?
Posted: 16 Sep 2005, o 18:31
by Demi_morgana
u mnie są matowe;
jak na razie bardzo sobie chwale vallejo... czego na pewno nie moge powiedziec o gw

Posted: 16 Sep 2005, o 18:57
by Szymon
one wysychają naprawde matowo.. bardziej niż gw.. nie miałem żadnych problemów z tymi farbami, wręcz przeciwnie jestem w nich zakochany

Posted: 17 Sep 2005, o 17:53
by frodoz
topic do kasacji, własnie sie zorientowałem, że dozownik jest zdejmowalny i spokojnie sobie rozmieszam drucikiem
Click to see full-sized image