Page 1 of 7

[PL] Warsztat Grisha

Posted: 12 Apr 2012, o 09:13
by Grish
Witajcie!
Ten temat będzie służył przede wszystkim wam, abyście radośnie mogli mi wytykać błędy w paćkaniu figurek i modeli ;) Na pierwszy ogień idzie Ogre Slaughterer od Ścibora:
Image

Model absolutnie rewelacyjny! I teraz tak: planuje go pomalować na cieliste kolory, anie zielono-oliwkowy, jak nieraz się spotyka. Zagłębienia i fałdy w skórze chciałbym pocieniować ciemnym, brązowym washem zrobionym z farby olejnej z palety Abtailung 502+terpentyna. Moje pytanie jest takie: czym dobrze zabezpieczyć żywiczną figurkę (oraz kolor bazowy), aby się nie rozpuściła albo co gorszego?

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 12 Apr 2012, o 11:58
by Nameless
powodzenia z malowaniem :)

a czemu mialaby sie figsa rozpuscic?

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 12 Apr 2012, o 12:05
by Rentall
pokaż co potrafisz na tej skórze !

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 12 Apr 2012, o 12:59
by Marta
Paciam wlasnie zywice olejami i nie widze problemu z rozpuszczaniem czegokolwiek, ani figsy ani akrylu ktorego uzylam jako kolorow bazowych.

'eM

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 12 Apr 2012, o 13:17
by Grish
Swego czasu washowałem czołgi do Flames of War olejem+terpentyna i trochę mi jednak akryl schodził. Inna sprawa, że nie miałem żadnej wprawy w przygotowaniu tego washa, podejrzewam, że za dużo terpentyny dodałem. Jest jakaś złota proporcja, żeby ładnie to schodziło w zagłębienia i nie zostawało na wyższych partiach figurki?

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 17 Apr 2012, o 09:56
by Grish
Zdecydowałem się jednak nie używać farb olejnych na skórze ogra ze względu na ilość zagłębień. Spróbowałem zatem użyć aerografu z własną kompozycją kolorów, pokazaną poniżej. Dodałem także 3 krople thinnera od Tamiyi.Próbowałem, uzyskać kolor jak najbardziej zbliżony do GW`owskiego Tallarn Flesh.
Image

Kolor bazowy całkiem mi się spodobał, dlatego dodałem jedną kroplę Deck Tan i spsikałem ponownie, tym razem tylko z góry. Po tym zaaplikowałem wash Ogryn Flesh w główne zagłębienia, dodałem jedną kroplę Deck Tan i znowu z góry. Ponownie, wash i psikanie z dodatkową kroplą Deck Tan. Rezultat poniżej :)
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 17 Apr 2012, o 12:26
by Nameless
opierajac sie tylko na tych zdjeciach (nie wiem jak dokladnie odzwierciedlaja one niuanse kolorystyczne), powiedzialbym ze taki efekt uzyskalbys prosto i szybko nakladajac kolor bazowy i malujac kilka cieni ktore tam widze.
nie neguje nakladu pracy, a jedynie zastanawiam sie na stosunkiem czasu/wysilku do efektu.

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 17 Apr 2012, o 12:34
by Grish
Odnośnie cieni to obawiam się, że zdjęcia są nieco przejaskrawione i nie do końca je widać tak, jak w rzeczywistości. Na żywo są nieco głębsze. Będę musiał chyba poczytać wątek o robieniu zdjęć :)

Mam teraz zagwozdkę: jestem w miarę zadowolony z efektu i nie wiem, czy przyciemniać całość rozwodnionym washem, czy go takiego zostawić...

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 17 Apr 2012, o 13:04
by mahon
koniecznie coś zmienić, bo wygląda marcepanowo.

Re: [PL] Warsztat Grisha - Ściborowy Ogre Slaughterer

Posted: 18 Apr 2012, o 08:58
by Grish
Trochę się zmieniło i już nie jest marcepanowy. Włożyłem trochę pracy w skórę i inne elementy, zdjęcia wrzucę popołudniu, abyście mogli skomentować.
Mam za to prośbę o jakiś dobry tutorial malowania zgniłego ciała. Chciałbym tak pomalować zapakowanego nieboszczyka na plecach Slaughterera.