Page 1 of 3

[PL] Galeria MS

Posted: 9 Apr 2009, o 19:17
by mis3q
Hej, nazywam sie Michal i jakies 3 miesiace temu zaczelem swoja zabawe z warhammerem, na poczatek kupilem sobie paczke 3 miniaturek ,troche farb i zaczelem sie bawic .Wiem wiem pewnie nie zawiele mozna zwojować z trzema miniaturkami ale nie zmienia to faktu ze strasznie mi sie to spodobalo i odrazu zamowilem Deamon princa . Niestety zbieglo sie to tez z czasem sesji, 4 projektami na studia i sparwami osobistymi wiec niestety deamon sobie troche polezal zanim moglem sie za niego zabrac. Malowalem go w sumie klasycznie tak jak w katalogu GW z lekimi roznicami jak skrzydla , podstawka z microartstudio i paroma detalami.
no a effekt sprawdzcie sami:

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

więc teraz mam prośbe do was byscie mi powiedzieli co wam sie nie podoba i moze jakies podpowiedzi nad czym głownie powinienem popracować w kolejnych projektach:)

Posted: 9 Apr 2009, o 20:05
by Gildor
Jak na taki okres mazania, Twoje dzieło wygląda bardzo ładnie! Farbka jest odpowiednio rozwodniona, nie prześwituje, figs nie jest zapaćkany. Takie rzeczy są na początek ważne, Ty sobie z nimi poradziłeś :D Jeśli mogę coś doradzić to postarzenie metalików. Wpuść tam jakiegoś washa lub inka. Do złota użyj brązu, do srebra czerni. Figurka IMO wydaje się mało spójna kolorystycznie ale i tak imponuje patrząc na staż malarza :)
Pozdrawiam! Połamania pędzli.

Posted: 10 Apr 2009, o 08:09
by Demi_morgana
witam na forum! :)
na juz napisano wyżej - dobry początek biorąc pod uwagę krótki stażmalowania :)
co mogę doradzić? :think:
watstwa washa na złotych elementach na pewno by pomogła wydobyć cienie, poza tym używaj bardziej rozwodnionych farb - malowanie będzie wtedy dużo "gładsze" (szczególnie przydałoby się to na mieczu :) )

Posted: 10 Apr 2009, o 08:49
by mis3q
No wsasnie co do washy, juz na tym zdjeciu uzytyty jest czarny wash na zlocie i na srebrze, nie chialem uzyc brazowego washa chociaz probowałem ale efekt dostalem bardziej jakbym mial zmieszany braz ze zlotem:/ A terasz pytanie poczatkujacego:P
Washe tez powinienem jakos rozwodnic czy odrazu powinienem je nanosic bezposrednio z pojemnika na niektóre elementy jak w przypadku zlota?

Posted: 10 Apr 2009, o 08:52
by Demi_morgana
ja generalnie prawie zawsze (przynajmniej) troche je rozwadniam - jak cos się spier*oli to łatwiej cos z tym zrobić niż z grubszą warstwą washa :) zamiast brązu na złoto spróbuj chestnut - względnie brąz+czerwony :scholar:

Posted: 10 Apr 2009, o 09:01
by Gildor
Ano warto go trochę rozwodnić żeby tak strasznie nie brudził.
Używasz washy od GW czy inków? Ja mogę polecić tusze od P3. Super sprawa.
pzdr.

Posted: 10 Apr 2009, o 09:13
by mis3q
W sumie wszystko co mam do malowania jest z GW oprócz pedzli XD
Ale właśnie ostatnio byłem w sklepie, jakiś koles polecił mi farby P3 które sa podobno o wiele lepsze od GW. Więc jest jakas różnica czy to poprostu kwestia gustu?

Posted: 10 Apr 2009, o 09:15
by Nameless
witamy!
jak na 3 miesiace malowania - rewelacja! miales wczesniej stycznosc z modelarstwem czy innymi aktywnosciami tego typu?

co jest pod ta plyta? termofor? tak to wyglada na zdjeciach :lol:

Posted: 10 Apr 2009, o 09:17
by Demi_morgana
z tego co słyszałem p3 lepiej kryją choć ja używam vallejo, gw, reapera i rackhama i w sumie nie narzekam

Posted: 10 Apr 2009, o 09:49
by mahon
P3 od obecnych GW są po prostu inne - musisz sam spróbować żeby ocenić. mają lepsze krycie, inną konsystencję, dobrze się rozcieńczają, inaczej smakują.
z tego co pamiętam to Ania uskarża się, że jasne kolory za szybko jej wysychają mimo użycia mokrej palety. ja tego problemu nie odczuwam.

malowanie - jak na 3 miesiące - bardzo dobre. w sumie to najmniej podoba mi się podstawka (nijaka), nudny czarny pancerz - płaski, nic się nie dzieje, i złoto - brak na nim rozjaśnień i cieniowania. Na szczęście umiesz malować starannie - czyli moja rada to jak zwykle: mocniej rozjaśniaj i cieniuj.

powodzenia!