hehe chłopaki mają rację chyba. Ja się nie znam, ale tyle co mi się zdarza popełniać zdjęcia to wiem, że nie należy robić ich z lampy, a jedyną alternatywą dla dziennego światła może być jedynie lampa o świetle zbliżonym do dziennego. Zabawy ze standardowymi żarówkami odradzam Ci (o ile sam jeszcze tego nie doświadczyłeś) bo odzyskiwanie oryginalnych barw w programie potrafi doprowadzić do szału ... ale chyba najgorsze są żarówki przeniebieszczone, bo one wyżerają barwy i żaden program Ci kolorów nie odzyska
Jako tło dobrze robi biała kartka - rozprasza światło.
A żeby zdjęcia nie wychodziły rozmazane rób je z samowyzwalacza i na statywie. No i nie musisz się wtedy martwić jeśli czas naświetlana będzie bardzo długi.
Ja korzystam z darmowego programu o nazwie GIMP i spełnia wszystkie moje potrzeby.