[PL] Lupa okularowa - warto?
Posted: 2 Aug 2007, o 22:17
Witam,
Swojego czasu zauważyłem zdjęcie jakiegoś znanego mini-paintera, który właśnie oddawał się swojemu hobby. Moją uwagę przykuła lupa w jednym oku. Taki czarny binokel (?), nieistotne, czy trzymał się naturalnie w zagłębieniu twarzy, czy też przytwierdzany był paskiem.
No i ja pytam - warto? Miał ktokolwiek z tym do czynienia? Problem mam taki, że wzrok słabnie mi szybko, w ciągu 9 lat moja wada osiągnęła poziom -7 dioptrii. A jak wiadomo, prace precyzyjne powiększają krótkowzroczność. Malować zamierzam sporo, bo pieniądze. Oprócz tego strasznie dużo czytam, od komputera się nie stronię. Ostatnio problem przybrał na sile, jako że wzrok traciłem pod wieczór, w nocy już niewiele widziałem. Zabawna sprawa, ale bardzo nieprzyjemna, kiedy człowiek 8 godzin siedzi w szkole, 2 przeznacza na sam dojazd, wraca do domu wieczorem i chce jeszcze malować. No bo kiedy, jak nie w nocy...
Kurza przypadłość mi przeszła, teraz wszystko jest w porządku. Postanowiłem jednak odciążyć moje oczy - inwestując w lupę, która przy okazji pomoże mi przy freehandach chociażby. Jako że na osławioną 'trzecią rękę' patrzeć już nie mogę, bo nic z tym zrobić się nie da sensownego, postanowiłem zainwestować w lupę właśnie - i stąd temat. Darowałbym sobie - jestem pewien, że większość z Was nie potrzebuje do tego żadnych wynalazków - ale sytuacja jest nieciekawa i uważam, że coś trzeba z tym zrobić.
Po przejrzeniu ogłoszeń w tejże kategorii zauważyłem, że nie ma zakazu zamieszczania linków do Allegro, toteż aukcja poglądowa - lupa. Jest to coś kompletnie innego, niż opisywany przeze mnie na początku przedmiot, ale daje pojęcie, że takie coś na rynku jest dostępne i można to kupić.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji nad sensownością takiego przyrządu,
Kyrie.
Swojego czasu zauważyłem zdjęcie jakiegoś znanego mini-paintera, który właśnie oddawał się swojemu hobby. Moją uwagę przykuła lupa w jednym oku. Taki czarny binokel (?), nieistotne, czy trzymał się naturalnie w zagłębieniu twarzy, czy też przytwierdzany był paskiem.
No i ja pytam - warto? Miał ktokolwiek z tym do czynienia? Problem mam taki, że wzrok słabnie mi szybko, w ciągu 9 lat moja wada osiągnęła poziom -7 dioptrii. A jak wiadomo, prace precyzyjne powiększają krótkowzroczność. Malować zamierzam sporo, bo pieniądze. Oprócz tego strasznie dużo czytam, od komputera się nie stronię. Ostatnio problem przybrał na sile, jako że wzrok traciłem pod wieczór, w nocy już niewiele widziałem. Zabawna sprawa, ale bardzo nieprzyjemna, kiedy człowiek 8 godzin siedzi w szkole, 2 przeznacza na sam dojazd, wraca do domu wieczorem i chce jeszcze malować. No bo kiedy, jak nie w nocy...
Kurza przypadłość mi przeszła, teraz wszystko jest w porządku. Postanowiłem jednak odciążyć moje oczy - inwestując w lupę, która przy okazji pomoże mi przy freehandach chociażby. Jako że na osławioną 'trzecią rękę' patrzeć już nie mogę, bo nic z tym zrobić się nie da sensownego, postanowiłem zainwestować w lupę właśnie - i stąd temat. Darowałbym sobie - jestem pewien, że większość z Was nie potrzebuje do tego żadnych wynalazków - ale sytuacja jest nieciekawa i uważam, że coś trzeba z tym zrobić.
Po przejrzeniu ogłoszeń w tejże kategorii zauważyłem, że nie ma zakazu zamieszczania linków do Allegro, toteż aukcja poglądowa - lupa. Jest to coś kompletnie innego, niż opisywany przeze mnie na początku przedmiot, ale daje pojęcie, że takie coś na rynku jest dostępne i można to kupić.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji nad sensownością takiego przyrządu,
Kyrie.