[PL] Kolejny CofCowy roczek - wspolna armia
Posted: 9 May 2006, o 14:23
Dziś mija kolejny CofC-owy roczek. Skrit i ToMaZ wymyślili, żeby zorganizować projekt podobny do Work of Hearts ? każdy z naszych użytkowników, który by tylko chciał, malowałby coś do wspólnej armii, która później zostałaby sprzedana na aukcji. Ich pomysł był taki, żeby dochód przeznaczyć na sfinansowanie działania CofC. Ja podsunąłem pomysł, żeby powtórzyć to, czym było Work of Hearts ? cały dochód przekazać na cele charytatywne.
Uznaliśmy, że nawet jeśli każdy uczestnik pomalowałby tylko 1 zwykłą figurkę, to uzbiera się coś grywalnego. Ponieważ zainteresowanie już jakieś jest, przynajmniej grupkę skirmishową się uzbiera, a jak pójdzie dobrze, to i armię. Tak więc pozostaje tylko wybrać co to by miało być...
Stwierdziliśmy, że najpewniej będzie zdecydować się na GW ? jest znane, łatwo dostać ich figurki. Wybór padł na Warhammera 40K, bo przede wszystkim nie jest tak ograniczający i nie wymaga tak wielu szeregowych figurek.
Plusy i minusy proponowanych frakcji:
- Chaos Space Marines: można malować na wiele sposobów (różni bogowie, demony, itd.) ale figurki są starsze i poza podstawowymi plastikami ? metalowe (droższe).
Jednak Chaos nie wymusza na nas jednolitej kolorystyki, co zwiększa szanse na większą liczbę uczestników dlatego, że nie ogranicza ich swobody w malowaniu tak jak lojalistyczni SM. Poza tym tolerancja na różne style malowania jest większa niż u ?dobrych? SM ? nawet przy kilku stylach w obrębie jednej jednostki. Do tego ? jeśli masz zbędnego demona albo harpię, to można ich użyć, więc nawet figurki ?battlowców? mogą byc wykorzystane w tej armii. A do tego możliwość konwertowania i ogólnie większa swoboda...
- Space Marines: Figurki są nowsze, dużo z nich to plastiki, sporo opcji. Minusem jest to, że każdy musiałby malować w tej samej kolorystyce i w podobny sposób. Czy uda się uzyskać spójnie wyglądającą armię z tak różnymi stylami jakie się wiuduje u nas na forum?
Są to 'sztandarowe' figurki GW i zawsze są popularne. Spore szanse że się dobrze sprzedadzą ? co daje większy dochód na szczytny cel. Ograniczyłoby to nas jednak do jednej kolorystyki, co może zniechęcić niektórych potencjalnych użytkowników. Armia wyglądałaby dziwnie gdzyby figurki w obrębie jednej drużyny wyglądały różnie, bo Space Marines to jednolicie wyglądające elitarne siły. Są dostępne w plastiku więc cena jest plusem.
- Tau: Nowa i popularna armia. Ale czy i tu jesteśmy w stanie stworzyć spójnie wyglądającą armię?
Choć są popularni, to tak jak Space Marines powodowaliby problem z uzyskaniem spójnego wyglądu cechującego Tau. Podstawowe figurki nie oferują za dużo potencjału malarzom, co może zniechęcać (nudzić) uczestników. No, chyba, że wybiorą coś metalowego albo battlesuity...
- Orki: Można malować w różnych stylach, bo to orki
Każdy mógłby pomalować swojego na własny sposób, a wyglądałoby to ciągle fajnie. Ale mają niedługo wyjść nowe figurki, więc może to nie za dobry pomysł na armię ebayową?
Orki nie wymagają spójnego wyglądu. Nawet wyglądaliby dobrze jako przypadkowa zbieranina osiłków idących do boju. Niemal nieograniczona swoboda, możliwość konwersji. Ogólnie bardzo fajnie i przyjemnie by się mogło ich malować. Jeśli cały projekt ma trwać tak długo, że ukażą się nowe figurki w międzyczasie, to armia będzie musiała wyglądem dorównywać nowym modelom, nawet można by (należało by) użyć trochę tych nowych. Inaczej może to być całkowite pudło... Obecnie orki sprzedają się nie najlepiej... pewnie zmieni się to jak wyjdą ?nowe? orki, ale wtedy dobrze sprzedawać będą się właśnie te nowe...
Generalnie to tyle na ten temat od ToMaZa, Skrita i mnie. Jak już ustalimy co malujemy, to możemy przejść do detali jak kolorystyka, temat armii, itd.
Jeśli chcecie coś dodać albo zasugerować, to piszcie. Głosujcie w ankiecie bo na tej podstawie będziemy wybierać armię
EDIT: Kto głosował w angielskim temacie, niech tu nie głosuje. Temat założyliśmy, bo część Polaków nie czyta części ang.
Uznaliśmy, że nawet jeśli każdy uczestnik pomalowałby tylko 1 zwykłą figurkę, to uzbiera się coś grywalnego. Ponieważ zainteresowanie już jakieś jest, przynajmniej grupkę skirmishową się uzbiera, a jak pójdzie dobrze, to i armię. Tak więc pozostaje tylko wybrać co to by miało być...
Stwierdziliśmy, że najpewniej będzie zdecydować się na GW ? jest znane, łatwo dostać ich figurki. Wybór padł na Warhammera 40K, bo przede wszystkim nie jest tak ograniczający i nie wymaga tak wielu szeregowych figurek.
Plusy i minusy proponowanych frakcji:
- Chaos Space Marines: można malować na wiele sposobów (różni bogowie, demony, itd.) ale figurki są starsze i poza podstawowymi plastikami ? metalowe (droższe).
Jednak Chaos nie wymusza na nas jednolitej kolorystyki, co zwiększa szanse na większą liczbę uczestników dlatego, że nie ogranicza ich swobody w malowaniu tak jak lojalistyczni SM. Poza tym tolerancja na różne style malowania jest większa niż u ?dobrych? SM ? nawet przy kilku stylach w obrębie jednej jednostki. Do tego ? jeśli masz zbędnego demona albo harpię, to można ich użyć, więc nawet figurki ?battlowców? mogą byc wykorzystane w tej armii. A do tego możliwość konwertowania i ogólnie większa swoboda...
- Space Marines: Figurki są nowsze, dużo z nich to plastiki, sporo opcji. Minusem jest to, że każdy musiałby malować w tej samej kolorystyce i w podobny sposób. Czy uda się uzyskać spójnie wyglądającą armię z tak różnymi stylami jakie się wiuduje u nas na forum?
Są to 'sztandarowe' figurki GW i zawsze są popularne. Spore szanse że się dobrze sprzedadzą ? co daje większy dochód na szczytny cel. Ograniczyłoby to nas jednak do jednej kolorystyki, co może zniechęcić niektórych potencjalnych użytkowników. Armia wyglądałaby dziwnie gdzyby figurki w obrębie jednej drużyny wyglądały różnie, bo Space Marines to jednolicie wyglądające elitarne siły. Są dostępne w plastiku więc cena jest plusem.
- Tau: Nowa i popularna armia. Ale czy i tu jesteśmy w stanie stworzyć spójnie wyglądającą armię?
Choć są popularni, to tak jak Space Marines powodowaliby problem z uzyskaniem spójnego wyglądu cechującego Tau. Podstawowe figurki nie oferują za dużo potencjału malarzom, co może zniechęcać (nudzić) uczestników. No, chyba, że wybiorą coś metalowego albo battlesuity...
- Orki: Można malować w różnych stylach, bo to orki
Orki nie wymagają spójnego wyglądu. Nawet wyglądaliby dobrze jako przypadkowa zbieranina osiłków idących do boju. Niemal nieograniczona swoboda, możliwość konwersji. Ogólnie bardzo fajnie i przyjemnie by się mogło ich malować. Jeśli cały projekt ma trwać tak długo, że ukażą się nowe figurki w międzyczasie, to armia będzie musiała wyglądem dorównywać nowym modelom, nawet można by (należało by) użyć trochę tych nowych. Inaczej może to być całkowite pudło... Obecnie orki sprzedają się nie najlepiej... pewnie zmieni się to jak wyjdą ?nowe? orki, ale wtedy dobrze sprzedawać będą się właśnie te nowe...
Generalnie to tyle na ten temat od ToMaZa, Skrita i mnie. Jak już ustalimy co malujemy, to możemy przejść do detali jak kolorystyka, temat armii, itd.
Jeśli chcecie coś dodać albo zasugerować, to piszcie. Głosujcie w ankiecie bo na tej podstawie będziemy wybierać armię
EDIT: Kto głosował w angielskim temacie, niech tu nie głosuje. Temat założyliśmy, bo część Polaków nie czyta części ang.