To co prawi Bohun i Marta to święta racja, jak ci już pokażą "jak", masz wiedzę na temat techniki,
to cała reszta to siedzenie przez dazyliard godzin i ćwiczenie, mazanie do efektu "aż mi się podoba".
Tutaj ważne są materiały referencyjne i świadoma wiedza co chce się osiągnąć.
To tak jak z rysowaniem, to kwestia praktyki, a nie talentu, oczywiście ten drugi pomaga i skraca proces uczenia,
ale nie ma pierwszeństwa.
Kiedyś widziałem jakiś tutek, w którym koleżka(może Bonamant) pokazywał NMM.
Pokazał efekt po 30 minutach i powiedział, "teraz jest OK, jest dobrze". Dalsza praca i widoczny lepszy efekt to kolejne 2 godziny pracy,
gdzie trzeba bardzo uważać, bo można popsuć i niekoniecznie będzie widać te dodatkowe 2 godziny.
I to jest bardzo prawdziwe, tym różni się model dobry od mastera
W większość przypadków jak patrze na prace Bohuna,
to wiem mniej więcej jak osiągnąć efekt, jakie kolory(bo nie znam farb na pamięc) i takimi operuje.
On sam jest na tyle miły, że nic nie ukrywa, bo w sumie nie ma co się skradać.
Pomimo całej wiedzy i informacji, większość(w tym ja), nie potrafi odtworzyć efektu, bo najzwyczajniej brakuje czasu, praktyki, a najczęściej cierpliwości
Jaki z tego morał..... do roboty obiboki!
A ty sobie Boguś maluj grzecznie dalej, wrzucaj foteczki i inne łechtacze jak kolory i tutki







