Page 10 of 45

Posted: 8 Dec 2006, o 22:55
by kacpero
mnie akurat jutro nie bedzie ale zycze wszystkim dobrej zabawy i owocnej nauki :)

Posted: 9 Dec 2006, o 01:29
by mahon
a my akurat będziemy :)

Posted: 9 Dec 2006, o 22:34
by Gazza
No i po spotkaniu. Było sympatycznie, kameralnie i przede wszystkim owocnie. Chociaż nie widać było tego po postępie nad moją Viking Girl to wszelkie tipsy pozostają bezcenne. Dzięki wszystkim! Pzdr.

Posted: 9 Dec 2006, o 23:35
by mahon
A jakże :) Mnie się też bardzo miło pracowało, podglądało, zrzędziło i przede wszystkim cieszę się z tego, że Florek tak dobrze złapał o co chodzi w layeringu i wetblendingu :) No i mam nadzieję, że rada odnośnie wygładzania już niezbyt gładko pomalowanych przejść też się na coś przyda.

Tym razem było mniej ludzi i większy stół - większy komfort pracy :)

PS @ Gazza - przynieś Bilba następnym razem, to mu się fotki zrobi lepsze, bo zasługuje na to...

Posted: 10 Dec 2006, o 05:18
by illusionrip
sorry i couldn't come :( one of my guy at work, on friday evening, had a serious car crash (until ysterday he was in a critic statement in hospital) and i had to do his work on saturday to prepare monday.....

Posted: 10 Dec 2006, o 11:24
by mahon
Stefan, są ważniejsze rzeczy na świecie od przyjemności malowania...

Posted: 10 Dec 2006, o 11:38
by Demi_morgana
cholerni farciarze... maluja... :cry: :suicide:

Posted: 10 Dec 2006, o 15:38
by florek
Tak było fajnie, mogłem w końcu pomalować sobie od tygodnia. Mahoń dzięki za pomoc.

Pozdr.

Posted: 11 Dec 2006, o 02:27
by Lothar
a ja byłem ale z racji obowiazkow w pracy nie dalem rady nic pomalowac ;|

Posted: 13 Dec 2006, o 00:29
by Gazza
mahon wrote:Gazza - przynieś Bilba następnym razem, to mu się fotki zrobi lepsze, bo zasługuje na to...
Czuję się zaszczycony. Choć z drugiej strony: żona na uczelni, dzieciaki chore, oj ciężko będzie. Ale sprężę się i przynajmniej jeśłi nie wpadnę na malowanie to Bagginsa podrzucę.