Page 9 of 72
Posted: 10 Mar 2008, o 08:14
by szczurek_
czepiacie sie

:P
Posted: 10 Mar 2008, o 08:47
by szczurek_
Posted: 10 Mar 2008, o 08:52
by Nameless
szczurek_ wrote:czepiacie sie

:P
nie, przedstawiamy z usmiechem swoj glowny zarzut do tej pracy.
Posted: 10 Mar 2008, o 10:04
by Ana
U mnie dark elf jedynie na może być ... choć jest spójny jakościowo - co jest plusem IMHO.
W moim wyobrażeniu D.Elfy nie są blondynami i to jest to co dla mnie go osobiście "odklimaca"
Banshee mnie za to oczarowała

Może przez to, że nie widziałam jej jeszcze starannie pomalowanej

wszystko mnie się w niej podoba.
Posted: 10 Mar 2008, o 10:30
by Demi_morgana
I like the banshee too - reminds me old gw painting
EDIT:
eee... tzn. bardzo fajna praca, przypomina mi stary dobry klimat gw

Posted: 10 Mar 2008, o 10:32
by Nameless
jak najbardziej zasluzyles na swoj nowy tytul, Demi

Posted: 10 Mar 2008, o 10:40
by mahon
@Szczurek_ - Na Dark Elfie - mimo, że technicznie OK, kolor płaszcza w ogóle mi nie gra z resztą figurki. Nie ma z nią nic wspólnego.
Za to Banshee lepiej, lepiej...
Tylko po co (temu lub temu) ta przerośnięta podstawka, która nic nie wnosi? Schowaj ją i będzie lepiej
Rycerze - no, wyglądają nieźle, jak Bretończycy wybierający się na bal. Inaczej mówiąc - pomalowani ładnie, ale dla mnie zbyt kolorowo...
@Ańa - co, że nie mógł utlenić włosów?
@Nameless - racja racja. tytułów się za darmo nie dostaje, a on na ten pracował od dawna. Jest jeszcze wersja zaawansowana w zanadrzu, ale to czeka na jego niepoprawność

Posted: 10 Mar 2008, o 14:46
by szczurek_
nie, przedstawiamy z usmiechem swoj glowny zarzut do tej pracy.
Po emotce można poznać ,ze żartuje

każda rada ,uwaga jest cenna
U mnie dark elf jedynie na może być ... choć jest spójny jakościowo - co jest plusem IMHO.
W moim wyobrażeniu D.Elfy nie są blondynami i to jest to co dla mnie go osobiście "odklimaca" Wink
A ja lubię takie blond włosy i robie praktycznie każdemu
Początkowo miały by jakieś białe/czarne ,do tego bardziej zimna skóra oraz zimowa sceneria ale jakoś tak wyszło ....
Tylko po co (temu lub temu) ta przerośnięta podstawka, która nic nie wnosi? Schowaj ją i będzie lepiej
No mam takie zboczenie do tych dioramek ...

,a ,że nie umiem ich jeszcze fajnych robić to ....
jak najbardziej zasluzyles na swoj nowy tytul, Demi
racja racja. tytułów się za darmo nie dostaje, a on na ten pracował od dawna.

jeżeli jest to tytuł pozytywny to .....

Posted: 10 Mar 2008, o 14:58
by mahon
szczurek_ wrote:No mam takie zboczenie do tych dioramek ...

,a ,że nie umiem ich jeszcze fajnych robić to ....

Wiesz, gdyby ona coś wnosiła do tej scenki - np. dark elf stałby nad bezgłowym ciałem pokonanego wroga, albo banshee wyłaniałaby się z grobowca czy choćby "przepływała" polem pełnym zboża - osadzałoby to figurki w jakimś kontekście, opowiadało ich historię (zobacz ostatnią pracę jaką zaprezentował MiSiU), to rozumiem. Ale ty po prostu dołożyłeś nieco więcej terenu na jakim stoi figurka. I pusto tam, i nudno.
Tu chyba nie chodzi o "nie umiem" tylko o "nie chce mi się myśleć co chcę pokazać"...
wszystkie są pozytywne - zwlaszcza obecny

Posted: 10 Mar 2008, o 20:02
by przemosz.
Siema!
Popelnilem
cala mase takich bezsensownych "diroamek" pod figurki,wiec z autopsji radze Ci :Zaniechaj tego brachu!
Moja faworytka jest banshe.Widac ze sprawnie idzie Ci to malowanie!