Coś ostatnio zbyt często gada się o poziomach - ogólnie a za mało o szczegółach
[PL] Nora Sławola [17.03.17 - Cornelius]
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
[PL] Warsztat Slawola
Po pracy czas na pyszną kolację z dania obiadowego oraz potężną dawkę, bądź co bądź, najlepszej krytyki i dobrego humoru na CofC w wykonaniu całej Śmietanki
Ale mnie tu kochają
Miło mi będzie odreagować służbę i trochę sobie pomarudzić po swojemu...
Aha, model już poszedł pocztą przedwczoraj (środa), ale pewnie jak to poczta...
Już lecę i nadganiam - nie będę się rozdrabniał, tylko napiszę ogólnie i będzie wiadomo, do kogo piję
:
Ogólnie mówiąc - Wszyscy macie sporo racji i wcale się nie migam od argumentów
Nie, nie, absolutnie, jest średnio... trzeba poćwiczyć 'EM na jakichś manekinach, żeby wprawy nabrać...
Nameless - cóż Ci się stało, że dyskusję odpuściłeś, nawet "dla sportu" już nie będzie
<-- (prowokacja, przyp. Sławola)
Tia... poziom... powiem krótko: nie pierwszy raz dostałem zlecenie "ze zdjęcia" i powiem Wam szczerze, że zawsze kurczowo się fotki trzymałem. Ale faktycznie, można dodać coś od siebie, niewiele kosztuje, a może zaprocentować... Fotki to jedno, ale wiadomo, jak jest. A to, że model momentami mnie drażnił, jeśli chodzi o odlewy, to wcale nie znaczy, że zganiam na to, przecież pisałem
Nie umiem tak idealnie i tyle, ale ważne, że choć podobny jest
Niektóre fragmenty są grudkowate same z siebie. Tak, tak, Kacpero, "bo to zły model jest"
A tak poważnie, owszem, tam gdzie malowanie, to malowanie, rzeźba raczej mi dokuczała przy granicach i powierzchniach, nie technikach.
Jeśli chodzi o opisywanie modeli w galerii, to zacząłem od niedawna, ale starsze też opiszę, racja! Dzięki Przemku za kopa
Coś trzeba z tym zrobić w końcu, najlepiej zaraz, po tym poście.
Fotki są sknocone tym razem... Faktycznie, im dłużej się im przyglądam, tym bardziej przyznaję Wam rację... A z początku myślałem, że jakoś takoś wyszły... Niech to $#%#^#!!! Ale Mahoń obiecał mi swoje, więc powinno być lepiej
Płaski model? Na pewno momentami taki jest. Metaliki są przede wszystkim proste, nie wyszukane, malowanie, wash w zagłębieniach, trochę wyciągnięcia i zwykła srebrna warstwa. Biały kolor to... biały kolor
Na szmatce jest trochę delikatnego cienia z jasnej szarości, ale niewiele. A swoją drogą, takie metaliki to dla mnie również profanacja i rzecz nie do objęcia moim małym móżdżkiem 
Ana - w sumie wyłapałaś wszystko, ale skrzydełka trochę szorstko wyszły, mimo wszystko. Są właśnie lepsze fragmenty i gorsze... Bardzo nierówny model tym razem
No i to jest to - ogon gładki, a inne elementy mają tylko krawędziowanie... Poza tym nie jestem za bardzo zadowolony z freehandów... Malowanie futra było niezbyt skomplikowane, ale za dużo farby mi tam wlazło, to się zgadza. A "suchego" chciałem uniknąć 
Tak, to by było chyba na tyle.
Stoi pod drewnianą ścianą, a wokół niego dziury w deskach od serii z CofCowych kałachów...
Wypruliście we mnie teraz sporo magazynków, ale i tak Nameless zaczął w swoim stylu - MINIGUNEM
Starczy mi do kolejnego zlecenia 
Podsumowując (so far...): muszę chyba sobie inaczej zacząć postrzegać takie malowanie, tak mi właśnie wbiliście do głowy, że dobrze jest brać wzór, ale coś dodać od siebie, żeby wyrównać malowanie całości na jednym poziomie... tak, macie rację
Kolacja zjedzona, post napisany... Idę odwiedzić swoją galerię
Dziękuję za tę "burzę mózgów"
Naprawdę lepiej jest sobie poczytać od kogoś, mimo że samemu się widzi wiele rzeczy... Ale nigdy wszystkich 
Dobranoc, pchły na noc... karaluchy... a szczypawki...
Aha, model już poszedł pocztą przedwczoraj (środa), ale pewnie jak to poczta...
Już lecę i nadganiam - nie będę się rozdrabniał, tylko napiszę ogólnie i będzie wiadomo, do kogo piję
Ogólnie mówiąc - Wszyscy macie sporo racji i wcale się nie migam od argumentów
Nameless - cóż Ci się stało, że dyskusję odpuściłeś, nawet "dla sportu" już nie będzie
Tia... poziom... powiem krótko: nie pierwszy raz dostałem zlecenie "ze zdjęcia" i powiem Wam szczerze, że zawsze kurczowo się fotki trzymałem. Ale faktycznie, można dodać coś od siebie, niewiele kosztuje, a może zaprocentować... Fotki to jedno, ale wiadomo, jak jest. A to, że model momentami mnie drażnił, jeśli chodzi o odlewy, to wcale nie znaczy, że zganiam na to, przecież pisałem
Jeśli chodzi o opisywanie modeli w galerii, to zacząłem od niedawna, ale starsze też opiszę, racja! Dzięki Przemku za kopa
Fotki są sknocone tym razem... Faktycznie, im dłużej się im przyglądam, tym bardziej przyznaję Wam rację... A z początku myślałem, że jakoś takoś wyszły... Niech to $#%#^#!!! Ale Mahoń obiecał mi swoje, więc powinno być lepiej
Płaski model? Na pewno momentami taki jest. Metaliki są przede wszystkim proste, nie wyszukane, malowanie, wash w zagłębieniach, trochę wyciągnięcia i zwykła srebrna warstwa. Biały kolor to... biały kolor
Ana - w sumie wyłapałaś wszystko, ale skrzydełka trochę szorstko wyszły, mimo wszystko. Są właśnie lepsze fragmenty i gorsze... Bardzo nierówny model tym razem
Tak, to by było chyba na tyle.
Stoi pod drewnianą ścianą, a wokół niego dziury w deskach od serii z CofCowych kałachów...
Wypruliście we mnie teraz sporo magazynków, ale i tak Nameless zaczął w swoim stylu - MINIGUNEM
Podsumowując (so far...): muszę chyba sobie inaczej zacząć postrzegać takie malowanie, tak mi właśnie wbiliście do głowy, że dobrze jest brać wzór, ale coś dodać od siebie, żeby wyrównać malowanie całości na jednym poziomie... tak, macie rację
Kolacja zjedzona, post napisany... Idę odwiedzić swoją galerię
Dziękuję za tę "burzę mózgów"
Dobranoc, pchły na noc... karaluchy... a szczypawki...
Re: [PL] Warsztat Slawola
DoszedłSlawol wrote:Aha, model już poszedł pocztą przedwczoraj (środa), ale pewnie jak to poczta...
No właśnie, jakoś tym razem odstają od zwykle bardzo dobrego poziomu...Slawol wrote:Fotki są sknocone tym razem... Faktycznie, im dłużej się im przyglądam, tym bardziej przyznaję Wam rację... A z początku myślałem, że jakoś takoś wyszły... Niech to $#%#^#!!! Ale Mahoń obiecał mi swoje, więc powinno być lepiej
Ale na jutro szykuję foto-sesję....
Na razie mogę powiedzieć, że część zrzędzenia powinna stać się bezprzedmiotowa przy nowej fotce. Odlew rzeczywiście taki sobie (chwała wam, ekipo GW, która produkuje drogie modele o niewysokiej jakości!) i sam czasem walczę z tym "co tu z takim fantem zrobić"...
-
Nameless
- The Better Choice

- Posts: 17415
- Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
- Location: Silesia, Poland
- Contact:
RE: Re: [PL] Warsztat Slawola
zasluzyles sobieWypruliście we mnie teraz sporo magazynków, ale i tak Nameless zaczął w swoim stylu
i ty mnie tu bratku do dyskusji nie prowokuj, bo cos mi sie wydaje, ze w dwojke moglibysmy zablokowac CoC
no nic, czekamy na zdjecia od Mahonia, moze z minigunow przejdziemy na wiatrowki
RE: Re: [PL] Warsztat Slawola
Już po Dyngusie Panowie
proszę pochować karabinki na "zaś"
jak to moja babcia powiada.
[PL] Warsztat Slawola
A oto i zdjęcie zrobione przez Mahonia
Tak na zakończenie dyskusji
Dziękować!
Click to see full-sized image
Click to see full-sized imageWitam!
Oto i figurka - przysługa dla kolegi z klubu
Malowanie "ze zdjęcia", ale mimo to zmieniłem trochę kolorystykę, parę detali, no i oczywiście wzór "panterki", bo na oryginale mi trochę nie odpowiadał 
Figurka powstała w 3-ech etapach i podróżowała po Gorzowie:
1. Malowanie
2. Podstawka - właściciel figurki
3. Malowanie czaszki - tutaj chciałem uzyskać efekt brudnej, zmurszałej kości, tak żeby się z kolorem podstawki nie zlewało. I oczywiście, żeby czaszka nie była taka "wypolerowana"
Łatwa, szybka (ok. 12 godzin) i przyjemna robota. Bez konkursowego podejścia, malowanie "bohaterskie" do armii
Poziom "koleżeński" 
Click to see full-sized image
No i cóż - zapraszam
Oto i figurka - przysługa dla kolegi z klubu
Figurka powstała w 3-ech etapach i podróżowała po Gorzowie:
1. Malowanie
2. Podstawka - właściciel figurki
3. Malowanie czaszki - tutaj chciałem uzyskać efekt brudnej, zmurszałej kości, tak żeby się z kolorem podstawki nie zlewało. I oczywiście, żeby czaszka nie była taka "wypolerowana"
Łatwa, szybka (ok. 12 godzin) i przyjemna robota. Bez konkursowego podejścia, malowanie "bohaterskie" do armii
Click to see full-sized imageNo i cóż - zapraszam
-
Nameless
- The Better Choice

- Posts: 17415
- Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
- Location: Silesia, Poland
- Contact:
ja to juz gdzies widzialem... 
pomysl srednio mi sie podoba, ale wykonanie fajne. tylko nie rozumiem, czemu w okolicach lewego ramienia nie ma paskow - splynely na prawa strone?
NMM nieudany. tak mi sie wydaje, ze do szybkiego malowania duzo lepsze sa prawdziwe metaliki, latwiej da sie osiagnac zadowalajacy efekt.
pomysl srednio mi sie podoba, ale wykonanie fajne. tylko nie rozumiem, czemu w okolicach lewego ramienia nie ma paskow - splynely na prawa strone?
NMM nieudany. tak mi sie wydaje, ze do szybkiego malowania duzo lepsze sa prawdziwe metaliki, latwiej da sie osiagnac zadowalajacy efekt.




