Graveir to, nie licząc kawalerzystów, pierwszy z dużych celów, które skończyłem malować do Nieumarłych kompanii w Warheim FS.Graveir, Alghul, Cmentar, to słowa znane nielicznym mieszkańcom Starego Świata, Kapłanom Morra i Łowcom czarownic, ale także tym Porywaczom zwłok oraz Hienom cmentarnym, którym los sprzyjał wystarczająco długo by przeżyli spotkanie ze stworem.
Cmentary, to potężne stwory znacznie większe i masywniejsze od nędznych Ghouli z którymi, według niektórych uczonych, zdają się być spokrewnione. Podobnie jak nikczemne trupojady, także Graveiry piłują zęby, które tworzą dwa rzędy ostrych jak sztylety trójkątnych kłów, które osadzone w masywnych szczękach z łatwością rozrywają mięso i tną kości. Dłonie Cmentara są wydłużone i poczerniałe, a pazury długie i grube oraz stale pokryte czarnym jadem. Graveiry cechują się zabójczą inteligencją, sprytem i instynktem drapieżnika, ale często kłóci się to z żądzą krwi. Przy czym wydawać się może, że jedynym celem istnienia tych nielicznych stworów jest zaspokojenie niemożliwego do ugaszenia pragnienia krwi i śmierci. Podobnie jak Ghoule, z którymi często polują, Cmentary spotykane są najczęściej na przeklętych ziemiach Sylvanii, gdzie przy leśnych traktach czyhają na samotnych lub nieostrożnych wędrowców.
Podobnie jak piskliwe Ghoule, także Graveiry w istocie nie są istotami Nieumarłymi. Służą potężniejszym Nieumarłym i Nekromantom ponieważ wiedzą, że tam dokąd wyruszą panowie życia i śmierci, z pewnością dojdzie do rzezi - a Graveiry w odróżnieniu od Ghouli nie gardzą ciepłym mięsem.
Malując Cmentara chciałem uzyskać taki sam odcień skóry jak na Ghoulach - w końcu to jedna rodzina żywych stronników. Niestety zgubiłem gdzieś plik z zapisem farb jakich wówczas użyłem i malując na wyczucie uzyskałem nieco jaśniejszy odcień skóry. Zrezygnowałem też z poczerniałych dłoni (i pyska), które według fluffu charakteryzują Alghul - choć zastanawiam się jeszcze, czy nie umazać mu dłoni krwią.
Click to see full-sized image
Click to see full-sized imageA tak Cmentar prezentuje się w towarzystwie pozostałych Ghouli - to naprawdę spore bydle.
Click to see full-sized image



Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image


Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image