[PL] Moje figurki

Jeśli chcecie pokazać swoje *ukończone* prace, to trafiliście we właściwe miejsce
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Greebo

Re: [PL] Moje figurki

Post by Greebo »

Ja tych pędzelków jakoś specjalnie nie wybierałem, po prostu nic innego w sklepie we wrocku nie mieli :roll: Póki co zamieniać nie zamierzam, bo nie czuję, żeby mnie jakoś ograniczały :) generalnie używam ich już dobre pół roku i czubki trzymają się jak pierwszego dnia, w odróżnieniu do dwóch pędzelków z citadela. z jednego zrobił się haczyk po dwóch figurkach a drugi rozczochrał się w połowie pierwszej :( i od razu powiem, że o pędzelki dbam bardziej niż o cokolwiek innego w tym hobby :P

Zacząłem działać nad tym ćwiczeniem wczoraj wieczorem... Oj to będzie dla mnie lekcja pokory :( między mną a tymi liniami to już jest sprawa osobista... Ale musze powiedzieć, że pomimo koślawości linii to nawet mi się podoba jak to wygląda. Faktycznie jak z komiksu wyjęte, albo z tej gry bordelands :)
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] Moje figurki

Post by mahon »

to bardzo przydatna sztuczka, bo jak sam widzisz - paroma kreskami można spowodować, że model będzie wyglądał prosto i efektownie.

potem jak do tego dołożysz swój przećwiczony światłocień, a na koniec doćwiczysz gładkość - będziesz w domu.

pozostanie tylko eksperymentować z bogactwem kolorów :D
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Greebo

Re: [PL] Moje figurki

Post by Greebo »

Wrzucam co mam, żeby nie było, że się obijam :)

Generalnie wymalowałem dopiero 3 figurki w ramach tego ćwiczenia. Nie jestem zadowolony z żadnej z nich, ale przynajmniej otowrzyłem oczy i widzę ile jeszcze pracy przede mną. W kolejności malowania:

Pierwsze podejście, wood elf do młotka. Twarz zrobiłem washem, jakbym nie chciał nie dałem rady tam trzasnąć niczego co by chociaż przypominało linię :doh: No i jakoś mi umknęło namalowanie linii pomiędzy łapą a strzałami, zauważyłem to dopiero w połowie następnego modelu i już nie chciałem do niego wracać ehh...

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

drugie podejście to goblinek do 40stki. Chyba już lepiej jest... W ogole, nie wiem czemu mi się ta czarna farbka świeci... mam to samo z night blue z vallejo, jakbym nimi nie trząsł to mi się świecą na modelach :?

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

I na koniec żołnierz imperium. Właściwie to on jest nie skończony. Poprzednie dwa modele po namalowaniu linii jeszcze dopiesczałem, poprawiałem tam gdzie było za grubo albo za krzywo. Temu strzeliłem fotkę po namalowaniu pierwszych linii, bez touch upow żadnych, tak żeby było widać jak naprawdę mi wychodzi malowanie prostych linii

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

Wszelkie komentarze chyba są zbędne (ale z każdego bardzo się ucieszę :) ) nie jest dobrze, chociaż miejscami tragedii też nie ma. Na pewno każdy następny model szedł już trochę lepiej. Żołnierz imperium pomalowany w może 30 minut bez poprawek właściwie niewiele odstaje od dwóch poprzednich, przy których siedziałem po dwie godzinki spokojnie.

Mam jeszcze dwa oddziały tych imperialnych, plan jest taki, żeby ciągnąć na nich to ćwiczenie aż będę zadowolony, i tak już dawno obiecałem znajomemu, że mu ich pomaluje :p

Następne fotki wrzucę jak nastąpi jakiś wyraźny progress.
Rentall
Posts: 913
Joined: 9 Apr 2007, o 23:01
Location: Poland

Re: [PL] Moje figurki

Post by Rentall »

nie wiem co brał rzeźbiarz w trakcie rzeźbienia tego elfa, ale musiał mocno sobie dać w garnek... ta rzeźba jest tragiczna ! Nogi 2 razy wieksze od tułowia i górnej partii ciala, chyba ze Ty dokleiles jakies inne nogi ?

Generalnie jest bardzo czysto i o to chodzi ! Gestość kładzenia farby i trzymanie się poszczególnych elementów i nie wyjezdzanie na inne rowniez bardzo dobre.
Dark lining tez niczego sobie, sam bardzo czesto uzywam tej techniki do modeli o nizszych poziomach, bo niskim nakladem pracy mozna uzyskac zadowalajace efekty.
Dlaczego czarna farba się swieci to nie mam pojęcia, moze to być związane z tym, że pigment się oddzielił, ale skoro mowisz, ze wstrzasasz i nic to nie wiem czym to jest spowodowane.

Jak dla mnie najlepszy jest imperialista jesli chodzi o ogolny odbior pracy. Od zawsze uwazalem ze ta piechota swoją rzeźba woła o darklining, ktory na tych figurkach wyglada swietnie.
Widze, ze tam gdzie czarna linia ma być cieńsza jest cieńsza, a tam gdzie drubsza jest grubsza, ale widze też w niektórych miejscach nierówną linię, tak jakby Ci ręka zadrżała. dobrą metoda na malowanie lini czy małych elementów jest znalezienie oparcia dla rąk. Osobiście jeszcze czasem opieram dłoń o dłoń kiedy maluje maleńkie elementy.
Inni powiedzą Ci więcej niż ja, także czekaj na komentarze reszty :)
Maru
Camera Expert
Camera Expert
Posts: 3631
Joined: 4 Jun 2005, o 01:22

Re: [PL] Moje figurki

Post by Maru »

heh :)
to tak
czarna farba i błyszczy - masz czarna Vallejke - z Game color - ona błyszczy jak psu jajca - jeśli masz Mat medium można odrobinę dodać i matowi (poza tym czarny pigment zmatowi , no i matowy lakier )

no ten elf to słynny mutant z GW .. metalowi Wardancerzy też byli chyba na na jego proporcjach wzorowani jak na Davidze

- pisałem juz jak to biskup przyszedł do Michała Anioła jak ten rzeźbił Dawida ??
jeśli nie to napisze : przyszedł poprzyglądać sie pracy i zadał pytanie "mistrzu a z kąt ty wiesz gdzie trzeba uderzyć by wyszło tak jak powinno" Michał anioł nie zawracając sobie głowy na tłumaczenia odparł - "to bardzo proste usuwam z bloku wszystko co nie wygląda jak David"
(to nie dowcip taka rozmowa miała miejsce i jest odnotowana w watykańskich kronikach)

wiec naj widocznej w tym wypadku lepiacz ludka zapomniał z masy usunąć wszystkiego co jak elf nie wygląda :D
(zapomniał też że to elf a nie pastuch i wsadził mu w dłoń bawole rogi .... )

ale BTT

alfa pomine .. chociaż widać ze zcziłes na czym polega ćwiczenie
Grechin - no proszę masz model który wygląda idealnie jak model malowany 10 lat temu na potrzeby White Dwarfa do lekcji - jak malować model - brakuje tylko oczu (w to czarne teraz stawiasz po środku czerwona kropeczkę )
na nim pare kresek jest jeszcze za grubych no i brakuje jednej pod łokciem z tyłu - łokieć / zasetki

koleś z lancą
+1 Rental
widać encefalograf /:P
żeby temu zapobiec bierzemy gąbki i na nich opieramy łapy co by nie tańczyły :) albo opieramy na ręce trzymającej rękę malującą i wtedy nam sie drgania synchronizują
albo wypracowujemy swój własny system anty drgawkowy ...

pocieszające jest to że masz zapał bo efekty tego będą - oczywiście nie w trakcie tego ćwiczenia bo to tylko ci dokładność ci podniesie i pokarze gdze powinno się separacje robić na modelach - ale jak to skończysz i zabierzesz sie za coś innego tym razem nie limitując technik to znowu zobaczysz jak mało dokładne były twoje wcześniejsze modele :D
"GOOD RACK CAN MAKE A DONKEY ATTACK LION"
https://maru.worldblogcafe.com/
Image
Greebo

Re: [PL] Moje figurki

Post by Greebo »

Figurka na ME V:

fotka Gildora i moja

ImageClick to see full-sized image

ImageClick to see full-sized image

Co sądzicie o fruwającym goblinku?
Maru
Camera Expert
Camera Expert
Posts: 3631
Joined: 4 Jun 2005, o 01:22

Re: [PL] Moje figurki

Post by Maru »

to tak sprawa nr 1 :
jeśli robimy latające modele to staramy sie maskować ten patyczek :) albo użyć jakiegoś fajnego triku by go tam nie było :)
malowanie - wygląda jak przypadek nadużycia Gryphon sephia na modelu :) - jeśli zrobiłeś to "ręczne" a nie washem GW to nawet niezły efekt :)
a po za tym jest kontrastowo i czysto co daje zazwyczaj dobry efekt :) - oby tak dalej :D
"GOOD RACK CAN MAKE A DONKEY ATTACK LION"
https://maru.worldblogcafe.com/
Image
Post Reply