Zacząłem działać nad tym ćwiczeniem wczoraj wieczorem... Oj to będzie dla mnie lekcja pokory
[PL] Moje figurki
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
-
Greebo
Re: [PL] Moje figurki
Ja tych pędzelków jakoś specjalnie nie wybierałem, po prostu nic innego w sklepie we wrocku nie mieli
Póki co zamieniać nie zamierzam, bo nie czuję, żeby mnie jakoś ograniczały
generalnie używam ich już dobre pół roku i czubki trzymają się jak pierwszego dnia, w odróżnieniu do dwóch pędzelków z citadela. z jednego zrobił się haczyk po dwóch figurkach a drugi rozczochrał się w połowie pierwszej
i od razu powiem, że o pędzelki dbam bardziej niż o cokolwiek innego w tym hobby 
Zacząłem działać nad tym ćwiczeniem wczoraj wieczorem... Oj to będzie dla mnie lekcja pokory
między mną a tymi liniami to już jest sprawa osobista... Ale musze powiedzieć, że pomimo koślawości linii to nawet mi się podoba jak to wygląda. Faktycznie jak z komiksu wyjęte, albo z tej gry bordelands 
Zacząłem działać nad tym ćwiczeniem wczoraj wieczorem... Oj to będzie dla mnie lekcja pokory
Re: [PL] Moje figurki
to bardzo przydatna sztuczka, bo jak sam widzisz - paroma kreskami można spowodować, że model będzie wyglądał prosto i efektownie.
potem jak do tego dołożysz swój przećwiczony światłocień, a na koniec doćwiczysz gładkość - będziesz w domu.
pozostanie tylko eksperymentować z bogactwem kolorów
potem jak do tego dołożysz swój przećwiczony światłocień, a na koniec doćwiczysz gładkość - będziesz w domu.
pozostanie tylko eksperymentować z bogactwem kolorów
-
Greebo
Re: [PL] Moje figurki
Wrzucam co mam, żeby nie było, że się obijam 
Generalnie wymalowałem dopiero 3 figurki w ramach tego ćwiczenia. Nie jestem zadowolony z żadnej z nich, ale przynajmniej otowrzyłem oczy i widzę ile jeszcze pracy przede mną. W kolejności malowania:
Pierwsze podejście, wood elf do młotka. Twarz zrobiłem washem, jakbym nie chciał nie dałem rady tam trzasnąć niczego co by chociaż przypominało linię
No i jakoś mi umknęło namalowanie linii pomiędzy łapą a strzałami, zauważyłem to dopiero w połowie następnego modelu i już nie chciałem do niego wracać ehh...
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
drugie podejście to goblinek do 40stki. Chyba już lepiej jest... W ogole, nie wiem czemu mi się ta czarna farbka świeci... mam to samo z night blue z vallejo, jakbym nimi nie trząsł to mi się świecą na modelach
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
I na koniec żołnierz imperium. Właściwie to on jest nie skończony. Poprzednie dwa modele po namalowaniu linii jeszcze dopiesczałem, poprawiałem tam gdzie było za grubo albo za krzywo. Temu strzeliłem fotkę po namalowaniu pierwszych linii, bez touch upow żadnych, tak żeby było widać jak naprawdę mi wychodzi malowanie prostych linii
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Wszelkie komentarze chyba są zbędne (ale z każdego bardzo się ucieszę
) nie jest dobrze, chociaż miejscami tragedii też nie ma. Na pewno każdy następny model szedł już trochę lepiej. Żołnierz imperium pomalowany w może 30 minut bez poprawek właściwie niewiele odstaje od dwóch poprzednich, przy których siedziałem po dwie godzinki spokojnie.
Mam jeszcze dwa oddziały tych imperialnych, plan jest taki, żeby ciągnąć na nich to ćwiczenie aż będę zadowolony, i tak już dawno obiecałem znajomemu, że mu ich pomaluje :p
Następne fotki wrzucę jak nastąpi jakiś wyraźny progress.
Generalnie wymalowałem dopiero 3 figurki w ramach tego ćwiczenia. Nie jestem zadowolony z żadnej z nich, ale przynajmniej otowrzyłem oczy i widzę ile jeszcze pracy przede mną. W kolejności malowania:
Pierwsze podejście, wood elf do młotka. Twarz zrobiłem washem, jakbym nie chciał nie dałem rady tam trzasnąć niczego co by chociaż przypominało linię
Click to see full-sized image
Click to see full-sized imagedrugie podejście to goblinek do 40stki. Chyba już lepiej jest... W ogole, nie wiem czemu mi się ta czarna farbka świeci... mam to samo z night blue z vallejo, jakbym nimi nie trząsł to mi się świecą na modelach
Click to see full-sized image
Click to see full-sized imageI na koniec żołnierz imperium. Właściwie to on jest nie skończony. Poprzednie dwa modele po namalowaniu linii jeszcze dopiesczałem, poprawiałem tam gdzie było za grubo albo za krzywo. Temu strzeliłem fotkę po namalowaniu pierwszych linii, bez touch upow żadnych, tak żeby było widać jak naprawdę mi wychodzi malowanie prostych linii
Click to see full-sized image
Click to see full-sized imageWszelkie komentarze chyba są zbędne (ale z każdego bardzo się ucieszę
Mam jeszcze dwa oddziały tych imperialnych, plan jest taki, żeby ciągnąć na nich to ćwiczenie aż będę zadowolony, i tak już dawno obiecałem znajomemu, że mu ich pomaluje :p
Następne fotki wrzucę jak nastąpi jakiś wyraźny progress.
Re: [PL] Moje figurki
nie wiem co brał rzeźbiarz w trakcie rzeźbienia tego elfa, ale musiał mocno sobie dać w garnek... ta rzeźba jest tragiczna ! Nogi 2 razy wieksze od tułowia i górnej partii ciala, chyba ze Ty dokleiles jakies inne nogi ?
Generalnie jest bardzo czysto i o to chodzi ! Gestość kładzenia farby i trzymanie się poszczególnych elementów i nie wyjezdzanie na inne rowniez bardzo dobre.
Dark lining tez niczego sobie, sam bardzo czesto uzywam tej techniki do modeli o nizszych poziomach, bo niskim nakladem pracy mozna uzyskac zadowalajace efekty.
Dlaczego czarna farba się swieci to nie mam pojęcia, moze to być związane z tym, że pigment się oddzielił, ale skoro mowisz, ze wstrzasasz i nic to nie wiem czym to jest spowodowane.
Jak dla mnie najlepszy jest imperialista jesli chodzi o ogolny odbior pracy. Od zawsze uwazalem ze ta piechota swoją rzeźba woła o darklining, ktory na tych figurkach wyglada swietnie.
Widze, ze tam gdzie czarna linia ma być cieńsza jest cieńsza, a tam gdzie drubsza jest grubsza, ale widze też w niektórych miejscach nierówną linię, tak jakby Ci ręka zadrżała. dobrą metoda na malowanie lini czy małych elementów jest znalezienie oparcia dla rąk. Osobiście jeszcze czasem opieram dłoń o dłoń kiedy maluje maleńkie elementy.
Inni powiedzą Ci więcej niż ja, także czekaj na komentarze reszty
Generalnie jest bardzo czysto i o to chodzi ! Gestość kładzenia farby i trzymanie się poszczególnych elementów i nie wyjezdzanie na inne rowniez bardzo dobre.
Dark lining tez niczego sobie, sam bardzo czesto uzywam tej techniki do modeli o nizszych poziomach, bo niskim nakladem pracy mozna uzyskac zadowalajace efekty.
Dlaczego czarna farba się swieci to nie mam pojęcia, moze to być związane z tym, że pigment się oddzielił, ale skoro mowisz, ze wstrzasasz i nic to nie wiem czym to jest spowodowane.
Jak dla mnie najlepszy jest imperialista jesli chodzi o ogolny odbior pracy. Od zawsze uwazalem ze ta piechota swoją rzeźba woła o darklining, ktory na tych figurkach wyglada swietnie.
Widze, ze tam gdzie czarna linia ma być cieńsza jest cieńsza, a tam gdzie drubsza jest grubsza, ale widze też w niektórych miejscach nierówną linię, tak jakby Ci ręka zadrżała. dobrą metoda na malowanie lini czy małych elementów jest znalezienie oparcia dla rąk. Osobiście jeszcze czasem opieram dłoń o dłoń kiedy maluje maleńkie elementy.
Inni powiedzą Ci więcej niż ja, także czekaj na komentarze reszty
Re: [PL] Moje figurki
heh 
to tak
czarna farba i błyszczy - masz czarna Vallejke - z Game color - ona błyszczy jak psu jajca - jeśli masz Mat medium można odrobinę dodać i matowi (poza tym czarny pigment zmatowi , no i matowy lakier )
no ten elf to słynny mutant z GW .. metalowi Wardancerzy też byli chyba na na jego proporcjach wzorowani jak na Davidze
- pisałem juz jak to biskup przyszedł do Michała Anioła jak ten rzeźbił Dawida ??
jeśli nie to napisze : przyszedł poprzyglądać sie pracy i zadał pytanie "mistrzu a z kąt ty wiesz gdzie trzeba uderzyć by wyszło tak jak powinno" Michał anioł nie zawracając sobie głowy na tłumaczenia odparł - "to bardzo proste usuwam z bloku wszystko co nie wygląda jak David"
(to nie dowcip taka rozmowa miała miejsce i jest odnotowana w watykańskich kronikach)
wiec naj widocznej w tym wypadku lepiacz ludka zapomniał z masy usunąć wszystkiego co jak elf nie wygląda
(zapomniał też że to elf a nie pastuch i wsadził mu w dłoń bawole rogi .... )
ale BTT
alfa pomine .. chociaż widać ze zcziłes na czym polega ćwiczenie
Grechin - no proszę masz model który wygląda idealnie jak model malowany 10 lat temu na potrzeby White Dwarfa do lekcji - jak malować model - brakuje tylko oczu (w to czarne teraz stawiasz po środku czerwona kropeczkę )
na nim pare kresek jest jeszcze za grubych no i brakuje jednej pod łokciem z tyłu - łokieć / zasetki
koleś z lancą
+1 Rental
widać encefalograf /:P
żeby temu zapobiec bierzemy gąbki i na nich opieramy łapy co by nie tańczyły
albo opieramy na ręce trzymającej rękę malującą i wtedy nam sie drgania synchronizują
albo wypracowujemy swój własny system anty drgawkowy ...
pocieszające jest to że masz zapał bo efekty tego będą - oczywiście nie w trakcie tego ćwiczenia bo to tylko ci dokładność ci podniesie i pokarze gdze powinno się separacje robić na modelach - ale jak to skończysz i zabierzesz sie za coś innego tym razem nie limitując technik to znowu zobaczysz jak mało dokładne były twoje wcześniejsze modele
to tak
czarna farba i błyszczy - masz czarna Vallejke - z Game color - ona błyszczy jak psu jajca - jeśli masz Mat medium można odrobinę dodać i matowi (poza tym czarny pigment zmatowi , no i matowy lakier )
no ten elf to słynny mutant z GW .. metalowi Wardancerzy też byli chyba na na jego proporcjach wzorowani jak na Davidze
- pisałem juz jak to biskup przyszedł do Michała Anioła jak ten rzeźbił Dawida ??
jeśli nie to napisze : przyszedł poprzyglądać sie pracy i zadał pytanie "mistrzu a z kąt ty wiesz gdzie trzeba uderzyć by wyszło tak jak powinno" Michał anioł nie zawracając sobie głowy na tłumaczenia odparł - "to bardzo proste usuwam z bloku wszystko co nie wygląda jak David"
(to nie dowcip taka rozmowa miała miejsce i jest odnotowana w watykańskich kronikach)
wiec naj widocznej w tym wypadku lepiacz ludka zapomniał z masy usunąć wszystkiego co jak elf nie wygląda
(zapomniał też że to elf a nie pastuch i wsadził mu w dłoń bawole rogi .... )
ale BTT
alfa pomine .. chociaż widać ze zcziłes na czym polega ćwiczenie
Grechin - no proszę masz model który wygląda idealnie jak model malowany 10 lat temu na potrzeby White Dwarfa do lekcji - jak malować model - brakuje tylko oczu (w to czarne teraz stawiasz po środku czerwona kropeczkę )
na nim pare kresek jest jeszcze za grubych no i brakuje jednej pod łokciem z tyłu - łokieć / zasetki
koleś z lancą
+1 Rental
widać encefalograf /:P
żeby temu zapobiec bierzemy gąbki i na nich opieramy łapy co by nie tańczyły
albo wypracowujemy swój własny system anty drgawkowy ...
pocieszające jest to że masz zapał bo efekty tego będą - oczywiście nie w trakcie tego ćwiczenia bo to tylko ci dokładność ci podniesie i pokarze gdze powinno się separacje robić na modelach - ale jak to skończysz i zabierzesz sie za coś innego tym razem nie limitując technik to znowu zobaczysz jak mało dokładne były twoje wcześniejsze modele
-
Greebo
Re: [PL] Moje figurki
Figurka na ME V:
fotka Gildora i moja
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Co sądzicie o fruwającym goblinku?
fotka Gildora i moja
Click to see full-sized image
Click to see full-sized imageCo sądzicie o fruwającym goblinku?
Re: [PL] Moje figurki
to tak sprawa nr 1 :
jeśli robimy latające modele to staramy sie maskować ten patyczek
albo użyć jakiegoś fajnego triku by go tam nie było 
malowanie - wygląda jak przypadek nadużycia Gryphon sephia na modelu
- jeśli zrobiłeś to "ręczne" a nie washem GW to nawet niezły efekt 
a po za tym jest kontrastowo i czysto co daje zazwyczaj dobry efekt
- oby tak dalej 
jeśli robimy latające modele to staramy sie maskować ten patyczek
malowanie - wygląda jak przypadek nadużycia Gryphon sephia na modelu
a po za tym jest kontrastowo i czysto co daje zazwyczaj dobry efekt



