No tak... Shaggoth... Podoba mi się, chętnie bym go zobaczył na liście, jeden z nowszych modeli.
@Nameless - pewnie tak, do tego tarcze i broń są takie same
@Szary - jeśli faktycznie coś wiesz, jak Cię tu posądzają, to bardzo Cię prosimy w tej kwestii o... :silenced:
@Mahoń - 105% racji - mam takie samo zdanie na ten temat (wałkujemy ten wątek wszyscy już kolejną stronę, ale się rozwinęło...). W moim przypadku jednak przeważa sentyment, nie da się ukryć... Pierwsze broszurki, gotowe sztandary-naklejki do armii, kolorowe zdjęcia... A'propos tego starego giganta - to chyba jeszcze z firmy Marauder, nie? Dobrze pamiętam? Dla mnie jest w miarę OK, ale podoba mi się też ten następny, metalowy z wymiennymi głowami (łysą i w "czapce" oraz dodatkowymi szczękami jakiegoś zwierza)
Zaryzykuję nawet twierdzenie, że jak poznawałem i wchodziłem w ten świat, to wtedy czułem klimat fantasy od razu, mistycyzm niemalże, teraz już nie tak bardzo... ot, pasja i hobby, ale "wczuta" troszkę mniejsza już. Gdzieś ta "magia" w międzyczasie wygasła...
A może się starzeję po prostu?
@Demi - w ogóle stare gobliny --> vide malowane przez "stary" zespół 'EM miały klimat, te gęby z oczkami jak paciorki robiły jedyne w swoim rodzaju wrażenie. Takie obłąkane, puste, szalone... dosłownie "lunatic"

Malowanie dużo charakteru im nadawało, oczy bez źrenic, tylko same świecące punkciki

Na swój sposób, mimo że miały być straszne i nieobliczalne, były pocieszne i zwariowane z wyglądu i przywoływały taki łobuzerski uśmiech, tak samo, jak ich zasady opisane w podręcznikach.
A mi się jednak podoba bardziej stary duet, nowy też jest OK, długo nie był "odświeżany", jak np. fanatycy, ale widać właśnie tę "nowoczesność", bajery, jakkolwiek by to nie brzmiało. Stare modele były zwyczajnie proste, ale niczego im nie brakowało (oczywiście nie wszystkim). Mowa też o innych armiach...
Wiecie co? Przez tę listę chyba mnie wzięło mnie na serio na kolekcjonowanie starych modeli... Niedawno do mnie to chyba dotarło... Ale numer... A tego wariata ze swoim pupilkiem z poz. 10. kiedyś udało mi się nabyć

Oczywiście starych
