Page 8 of 8

Posted: 27 Mar 2007, o 08:59
by Ana
ech tyle czekałam na to spotkanie i już po :?
Ale ubawiłam się :lolsign: Z Kacpero ponarzekaliśmy na trudy dyplomowe, z Przemoszem głównie wymienialiśmy głupkowate uśmieszki ;) bo grał ... ale wcześniej obejrzałam malowanie bandy i na żywo robi równie dobre wrażenie ... z dudkiem111 w przerwach zachwalaliśmy wypiek Asi :D a Gazza dzielił się swoją miejscówką, bo czasem udawałam że maluję. Ale tak naprawdę to gadanie pochłonęło mnie tak, że nie zauważyłam jak się zrobiło rano.
Ale miło wspominam mózgi na Asi talerzu, miodek ... i nawet brak korkociągu zdaje się nie być przykrym wspomnieniem ;) Pokaz malowania pigmentami Illusionripa był zachęcający i nie straszna mi była różnica poglądów odnośnie malowania światłocienia na ostrzu malowanym przez Szarego :P Mahoń zdecydowanie poprawił jakość malowania na odwiecznie malowanym modelu - bardzo mi się podobało.
Dzielnie nie przysnęłam choć przez to do dziś chodzę jak mucha na wiosnę
Dziękuję wszystkim za świetną zabawę, a Warszawiakom nie wypominam braku ich obecności :lol:

PS. @Demi_morgana: Wyzdrowiałeś bo wszyscy poświęcali się i pili Twoje zdrowie ;)

Posted: 27 Mar 2007, o 09:18
by Demi_morgana
eeej, mieliście pisać ze bylo beznadziejnie i wogóle do d*** :snooty:
a co do mnie to srednio wyzdrowiałem - w pracy dzis rano ktoś mi powiedział ze wyglądam jak zombie :lolsign:

Posted: 27 Mar 2007, o 09:20
by mahon
a nie o to ci chodziło, Demi? ;)

Posted: 27 Mar 2007, o 22:14
by dudek111
Bardzo dziękuję wszystkim za mega pozytywny wieczór w doborowym towarzystwie.

Co prawda dla mnie impreza skończyła się "o jedno piwo za daleko" :roll: Pierwszy raz od dawna miałem okazje na spokojnie posiedzieć i się wyluzować przy czteropaku, mam nadzieję że pod koniec mojej obecności nie byłem męczący :D:D:D.

Żałuje tylko że znowu nie spróbowałem nauczyć się czegoś jak chodzi o malowanie :oops:, w końcu nauczycieli, i to jakich, nie brakowało.

Wszystkim jeszcze raz dziękuję za imprezkę!

PS Państwu Diaconom gratulujemy sernika . :lol:

Posted: 28 Mar 2007, o 18:39
by Gazza
Kurka, co do sernika - tak się ociągałem z skosztowaniem, że jak już nabrałem ochoty .... to się skończył. :doh:
Ale wyglądał bardzo apetycznie i mogę tylko dołączyć się do gratulacji! :D