Slawol wrote:Niebieskich kamyczków są 2 sztuki (po obu stronach czachy przy pasie), ale tego nie widać na fotce

mahon wrote:Fotek modelu mam chyba z 10 różnych. Jeśli chcesz to podrzucę...
Nie trzeba, to było tylko dopowiedzenie
mahon wrote:Slawol wrote:Nie macie czasem wrażenia, że gadacie, jak do ściany?

Że też macie cierpliwość do mnie...
... a potem się dziwisz, że Ania doszukuje się u ciebie fascynacji Gildorem. U niego w temacie przestałem się już odzywać dopóki nie pokaże mi tego, o co prosiłem.
MIAŁEŚ ZAPRZECZYĆ I POWIEDZIEĆ MI COŚ MIŁEGO!

A tak w ogóle to dziwię się dopiero teraz i od razu mówię, że na pewno nie jestem zafascynowany Gildorem i mam nadzieję, że się Ania niczego nigdy nie doszuka u mnie

A czy Ty nie byłbyś zdziwiony, gdyby u Ciebie Ania szukała fascynacji np. mną?
Maru wrote:o jezu ale się naspomowaliśce .. wiece ile czasu to czytałem ...
Jeszcze mało widziałeś
Maru wrote:co do fotek i aparatów jest oddzielny temat na to ... bo tak to zaspamujermy Sławolowi cały topic
A Ty myślisz, że co tu się dzieje? Czasami tylko wrzucam fotki jakichś figurek, żeby stwarzać pozory
A tak do aparatów: inna rzecz, że Mahoń swojego pstrykacza zna dobrze, a ja swojego nie, więc trochę mi jeszcze trzeba praktyki, żeby robić lepsze zdjęcia figurkom, niż obecnie. I nie tylko. EOS 350D to chyba jeden z lepszych modeli Canona i kilkoro moich znajomych bardzo sobie chwaliło ten model kiedyś... Sam miałem na niego ochotę i dalej w sumie mam, ale muszę się podciągnąć z fotografią, nim się na lustro przesiądę. Czyli że nieprędko, bo i tak czasu za wiele nie mam na to, a póki co Fuji świetnie się sprawdza na moje potrzeby...
@przemo - coś w tym jest, ale jak już dojdziesz do tego "oszukanego" na fotkach poziomu jakości malowania, to co będą prezentowały wtedy Twoje zdjęcia? Jeszcze wyższy poziom?
@Nameless - nie martw się, jeszcze siedzi tutaj
