Bardzo dobrze ci to wyszło, natomiast to do czego referował Maru, to design tego pojazdu.
Musisz koniecznie tam wrzucić trochę detali, bo teraz składa się prawie z samych brył prostych - koło kwadrat, kilka walcy,
a ten koleszka na górze wygląda trochę oderwany od reszty bryły. Dodatkowo to zawsze pomaga jak zrobisz coś co przynajmniej w naszej imaginacji może jakoś działać,
tak przynajmniej mówią rysownicy/designerzy i "koncept twórcy". Może być w założeniu nierealne, ale jak ma kilka znanych nam elementów - dźwigni, łączeń, trybów, kabli, wsporników itp. w kluczowych momentach, to zawsze wszystko wydaje się bardziej stabilne, "cięższe" i takie, że teoretycznie mogło by istnieć.
Tak tylko teoretyzuje
Rozumiem, że to jest armata, która klimatem ma nawiązywać do tych groteskowych pojazdów orków z W40K.
Przydało by się więc coś do ciągnięcia tego tałatajstwa, jakiś diwajs z przodu z zaczepem.
Może też być tak, że to ma samo jeździć, wówczas możesz dać małe nieproporcjonalne do tych większych kółka z przodu pod lufą
Jeśli była by szansa na połączenie ich łańcuchem jak w motorze... no to było by wybornie!...wiem, że to raczej awykonalne
Wierze, że masz w głowie jakiś koncept i to nie jest koniec.
Wrzuć trochę detali, pomaluj tak dobrze jak to koło, a będzie git.
Ps. Podstawka mi szczególnie nie przeszkadza - większy model to i podstawka proporcjonalnie większa.
No dobra trochę za duża, ale dramatu nie ma ;]







Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image