Bohun wrote: Przymierzałem się do dużego projektu w skali 80mm do kategorii open albo large scale, ale niestety nie zdążyłem Trudno, może nastęnym razem.
No ja tak kupiłam na I podejście do Młotka, Trolla do LOTRa i systematycznie ląduje w słoiku od 2 lat. (Jeśli kiedyś pomaluje ten model to tylko po to żeby się go pozbyć, bo z malowania to on jest żadną przyjemnością.) To się model pewnie troszkę jeszcze pokurzy w poczekalni.
Mam taką propozycję, żeby każdy zadbał we własnym zakresie o plakietkę (bądź inną rzecz) z ksywką.
w koncu moge osobiscie potwierdzic swoja obecnosc w 100%, wraz z osoba towarzyszaca (nie bardzo z klimatu, ale systematycznie probuje ja wkrecic ).
Co do plakietek - uwazam ze to swietny pomysl. Nijak nie idzie spamietanie 30nowych imion na raz
mnie niestety nie bedzie ani na GD ani na spotkaniu bo potwierdzial sie wiadomosc ktora wyrosla na poczatku tygodnia, i weekend bede musial spedzic w ksiazkach :/