Dla mnie te fioletowe spodnie wyglądają właśnie jak suche, bo widzę tam taką lekką mgiełkę, a nie ciemnobrązową skórę. Mokre przylegałyby mocniej i wtedy malowanie musiałoby być mocniejsze, a spodnie praktycznie koloru skóry z fioletowymi fałdkami i zakładkami w "odstających" miejscach.
Dodałbym tylko mocniejsze rozjaśnienia na ostrzu, żeby błyszczało, bo w tej chwili jeszcze trochę szarością gasi
Poza tym cała kolorystyka pasuje i zapowiada się kolejna udana figurka.
Dzięki za fotkę Markiza (de Sade'a

).
Muahahaha, Jarhead mnie też parę razy rozdrażnił z pomysłami

Ale tak to już jest w tym hobby
