Page 59 of 96

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 3 Apr 2010, o 15:55
by Gildor
Kurczę, albo Gildor bierzesz coś bardzo mocnego (lepiej to odstaw ;) ) albo ja coś źle widzę.
Nie widzę tu miecznika (za to jest gość z młotkiem i krasnoludek z toporkiem) ani toporów (widzę tylko jeden).
Przyćpałem barwnik do jajek :bonk:

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 3 Apr 2010, o 22:15
by mahon
Nie przyznawaj się za głośno, bo jeszcze ktoś cię posądzi o propagowanie tego specyfiku :P ;)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 3 Apr 2010, o 23:14
by Slawol
Faktycznie, klecha wygląda jak bałwanek Michelina :lol: Chyba przez gładkie malowanie z użyciem medium rzeźba nabrała "bufiastości" i model się trochę nadymał przez to - zwłaszcza ciuchy wyglądają jak kombinezon kosmonauty ;) A medium używam od dłuższego czasu (raz częściej, raz rzadziej...), trochę nabłyszcza i "natłuszcza" farbę... :think: Tutaj dużo używałem po prostu, przy większości elementów - oprócz metalików, podstawki i detali - dlatego pewnie tak ten efekt zdominował całość...

Problemy ze skórą? Nieeeeeee, taki odcień sobie wymyśliłem i wyszło tak, jak chciałem :) Skóra u niego to tylko głowa i dłonie, reszta to ubranie. A krew na toporze jest robiona tak samo, jak na tasaku orka jakiś czas temu (w ramach utrwalenia metody) i może przez małą ilość miejsca (mały topór) nie dało to takiego efektu, a wyszła tak samo i ja jestem zadowolony. Patent już kumam i pamiętam, czas wymyślić inną krew.

A i zgadzam się, że miejscami mi nie wyszły cienie - jest tam darklining i chyba nie bardzo trafiony pomysł to był. A płaszcz z tyłu męczyłem 2 dni, bo mi się nie podobał na początku, nie mogłem trafić... Na początku te cienie wyglądały jak 2 rowy przeciwczołgowe, bo sięgały aż pod samą d... Później je trochę przykryłem, stonowałem - i nie bardzo wyszło. Nie bardzo jestem też z płaszcza zadowolony, a freehandów chciałem uniknąć, żeby nadać klimat mnicha i zostawić sam materiał.

No i nudno wyszło, faktycznie... :? Ale malowało się ten model przyjemnie.

Dzisiaj poPSułem sobie trochę fotki i już wiem, ile światła i rozjaśnień brakuje, żeby był atrakcyjniejszy i bardziej wpadający w oko ;)

Za to przy krasnalu włosy z tyłu skopałem i dałem plamę, wiem... Wszystko, co ma właśnie w takim stylu rzeźbę "futrowłosą", sprawia mi jeszcze trochę problemów, bo nie mogę wyczuć momentu cień/średni ton/krawędzie, przez co właśnie zawsze czegoś brakuje. Tutaj chyba średnich tonów, skoro to mop i robaczki ;) Z przodu było łatwiej, ale widzę, że i tutaj warkoczyki gdzieniegdzie zapaćkałem.

Dzięki wielkie za wypowiedzi! :)

P.S. Łomatkojedyno, co to za forum: tu ćpają, tam jarają... ;) A reszta oblizuje pędzelki...

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 6 Apr 2010, o 14:07
by Marek
Dla mnie krasnal jest sporo ciekawszy, ale przyczepilbym sie do kilku rzeczy:
- oddzielilbym troche wasy od brody (mocniejsze cienie)
- rekawice zlewaja sie z przedmiotami w nich trzymanymi, przez co wszystko wyglada jak zrobione z tego samego materialu

Co mi sie bardzo podoba, to twarz (rewelacja :clap:), zarost od przodu oraz samo cieniowanie skorzanych rekawic.
Troche mniej bron i zupelnie mniej plaszcz z tylu.

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 11 Apr 2010, o 16:49
by Renaw
Z wszystkich wersji tego krasnoluda najbardziej podoba mi się twarz twojego. Widać w niej jakąś spitą dzicz :D :clap:

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 13 Apr 2010, o 22:53
by Slawol
Żeby nie było, że się obijam :mrgreen: Tak wrzucam, żeby temat czymś zapchać ;)

Przed weekendem skończyłem masówę. Jestem troszkę zmęczony, wiecie... Modele były: nowe, malowane, czyste, czarne, niebieskie, kolorowe, zalane, poklejone, w kawałkach... Fajno było :lol: Kolorystyka narzucona, w sumie główne kolory to: czarny, bordowy, no i metaliki. A Krasnoludy z Reapera są RE-WE-LA-CYJ-NE! Świetne modele, super się maluje. Fotki szybkie, bo armia już dawno zabrana.

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

Do tego było kilka trayów, no i trochę podstawek pod gobliny - na szczęście gobliny malowane kiedyś tam, więc miałem tylko podstawki porobić (wymienić i zrobić nowe):

ImageClick to see full-sized image

A teraz jadę ze szczurami - jest ich trochę ponad setka, ale co tam - to tylko taki kolejny w miarę szybki tablet, więc... :lol: Dwóch herosów już pomalowałem:

ImageClick to see full-sized image

I chyba dość mi już po tym będzie takich robót... Chyba że mnie ktoś czymś przekona...

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 14 Apr 2010, o 11:25
by Rentall
ja mialem problem zeby pomalowac 20 white lionow 10 łucznikow he command grupe, a co dopiero taka mase figurek jakie tu pokazales !
Gratuluje wytrwałosci, na prawde pelen podziw. a co do samych figurek armia chaos dwarfów wogole do mnie nie przemawia, z tych ujec ktore wrzuciles ( a sa one mniej wiecej odpowiednikiem widoku na stole podczas gry) figurki wygladaja jak jedna czarna masa, z ktorej mozna wyposzczególnic metaliki. Rozumiem ze takie zamowienie. Ja bym jednak poszedl w jakies jasniejsze kolory, zeby z duzej odleglosci mozna bylo wychwycic poszczegolne fragmenty figurek i zeby wszystko nie zlewalo sie ze soba tak bardzo. Niemniej jednak gratulacje za wczesniej wspomnianą wytrwałosc i determinacje w dązeniu do celu :)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 14 Apr 2010, o 12:23
by Nameless
o, przegapilbym reaperowe krasnale w tej masie. no, nawet tu niezle pasuja, nie spodziewalbym sie.
ile czasu potrzebowales na calosc? nie pytam o konkretne godziny malowania.

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 14 Apr 2010, o 14:40
by mahon
Armia jako całość wygląda po prostu świetnie. Żałuję, że nie masz większych i lepszych fotek...

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 14 Apr 2010, o 15:36
by Gildor
niszczy system!