No to jak nie chcecie ze mną gadać już, to nie - dam Wam inne zajęcie
Dobra, no to (niedo)rozwoju ciąg dalszy... Tym razem brązowo/jesiennie i zimowo - akurat na wiosnę
Warrior Priest Sigmara, model z armii Imperium - zupełnie niespodziewany "a tak o, po prostu masz" prezent od SexRocketa (dziękować raz jeszcze!

) pomalowany jako odpoczynek w przerwach między zamówieniami. Od razu otworzyłem blister i zacząłem się bawić. Ciemna kolorystyka, może trochę jaśniejsza, niż zwykle...

Model bardzo ugodowy, nie buntował się, gdy go malowałem, więc gładko i bezstresowo proces twórzy przebiegał

Dużo eksperymentów znów, ćwiczenie freehandów/wzorków/kaligrafii w książce i metalików oraz bliższa współpraca tym razem z Glaze Medium Vallejo. Oczy ledwie zmieściłem i nie jestem zadowolony za bardzo... No i wyszło mi coś takiego:
Click to see full-sized image
A tutaj Grombrindal, limitowany White Dwarf - model, który został wypuszczony z okazji 300-setnego numeru magazynu "White Dwarf" oczywiście. Heh, kiedy to było...

Już kiedyś go robiłem, ale na niższy poziom, więc tamtem był dość zwykły, przy tym trochę się postarałem, ale i tak wyszło nie bardzo... Czy też nie bardzo wyszło, a może bardzo nie wyszło, nie wiem

Bardzo mały i bardzo drobny model (jak na Krasnoluda oczywiście), ale za to bardzo szczegółowo wykonany... I w ogóle jest "bardzo bardzo". Udało mi się niedawno dorwać w miarę dobrej cenie.
A malowanie różnie przebiegało. Zwłaszcza przy twarzy się nawściekałem, ale w końcu odpuściłem poprawki i kombinowanie, żeby już bardziej jej nie zepsuć. Także włosy z tyłu mnie pokonały i tam też jest pełno kombinacji, z przodu łatwiej mi się malowało, bo i rzeźba łatwiejsza do ogarnięcia. Ogólnie model dość wymagający jak dla mnie. Uwielbiam Krasnoludy, malować także - ten również należał do bardzo przyjemnych, ale jednak dał mi trochę w kość
Podstawki bez szału, takie, żeby pasowały...
No i tyle. Zapraszam na strzelnicę
Aha, obydwa modele idą na eBay znów. Figurki do zrobienia dla siebie wciąż czekają na malowanie i tylko przerzucam opakowania z kąta w kąt

A i kolejne dochodzą...
Click to see full-sized image
Mahoń, dziękuję za zdjęcia.