Page 6 of 11
Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 7 Feb 2010, o 11:54
by Lemartes
Co do malowania krysztalkow to mialem wzor

wiec sa tam, gdzie mialy byc. kontrast na zoltym wydawal sie wiekszy n asamym modelu, zdjecie mu troszke zabralo

Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 7 Feb 2010, o 14:00
by mahon
Lemartes wrote:Kontrast na zoltym wydawal sie wiekszy n asamym modelu, zdjecie mu troszke zabralo

ja z kolei mam wręcz przeciwne wrażenie - na żywo wydawał mi się jakby bardziej płaski

Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 7 Feb 2010, o 14:07
by Nameless
czysto i schludnie. pioropusz mi sie najbardziej podoba, i moze jeszcze zolta szmatka na brzuchy, z tymi brazowymi cieniami.
i tyle plusow. minusy? figsy oczywiscie nie widzialem, na zdjeciach jest dosc plaska. skrzydla az sie prosza o rozjasnienie krawedzi. podstawka troch nudna. i schemat kolorostyczny tez. byc moze te dwie ostatnie uwagi to specyfikacja zamowienia.
czy na ostatnim zdjeciu na helmie widac mold line?
ogolnie - porzadnie, ale bez wodotryskow.
Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 8 Feb 2010, o 02:34
by Slawol
Ładna praca. A mi tam podoba mi się sam dobór kolorów, ale bajerów to za wiele on nie ma

Najbardziej się rzuca w oczy właśnie ten niebieski pancerz, no i klejnoty (a te, które są - są ładne). Nie wiem, na ile to były wytyczne klienta, ale kilka elementów można by trochę bardziej podkręcić, np. broń - w sumie jest jeden jasny kolor i darklining. Podzielam zdanie Namelessa w większości zresztą. Dodałbym od siebie jeszcze uwagę nt. freehandów, znaczy się tych symboli na płaszczu. Troszkę nierówne i niestaranne, a widziałem na Twoich pracach lepsze malunki

Również ta biała linia na płaszczu z tyłu nie jest równej grubości na całej długości.
Najlepiej prezentują się miecz, pióra na hełmie, płaszcz z tyłu, no i skrzydła, ale brakuje trochę przejść i wyciągnięć na krawędziach większości elementów. No i podstawka troszkę "zwykła".
Ale praca staranna.
Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 9 Feb 2010, o 17:45
by Lemartes
Niestety, odgorna kolorystyka i zdjecie wg. ktorego mialem malowac

No fakt z ta linia troche spapralem, zwlaszcza ze nie byla rozjasniana/przyciemniana. A co do krysztalkow, to na tym najwazniejszym (na klacie) odbija sie swiatlo

Dzieki za komentarze, na pewno sie przydadza. A freehandy z tylu plaszcza wydawaly mi sie bezensu, zreszta zla powierzchnia do tego

Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 9 Feb 2010, o 17:57
by mahon
Faktem jest, że malowany pod konkretną kolorystykę i konkretny wzór. Co nie zmienia faktu, że nawet w ramach tych wytycznych dałoby się go bardziej "wypaść".
Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 9 Feb 2010, o 20:13
by Szary
Czysta i staranna praca. Kolorki grają ze sobą. Ogólnie fajny ludek!
Wydaje mi się, że wkładasz dużo wysiłku, żeby malować schludnie i to jest fajne. Spróbuj mocniej akcentować krawędzie - na mieczu to zrobiłeś, ale na plecaku ewidentnie tego brakuje. Poeksperymentuj też z kolorami i zamiast używać cieniować gotowymi kolorkami, mieszaj je. Próbuj zwiększyć kontrast, poprzez glazowanie ciemnymi barwami zaciemnionych miejsc.
Nie będę ci mówił, czy powinno się stosować blacklining, czy pojaśnianie horyznotalne i inne takie bajery - co styl to inna metoda i sam do tego dojdziesz.
Maluj dalej starannie, rób delikatniejsze linie na krawędziach i we freehandach i zwiększ kontrast, a powinno być jeszcze lepiej.
Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 9 Feb 2010, o 22:02
by mahon
jak już piszesz to wartościowo...
Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 9 Feb 2010, o 22:48
by przemosz.
Najbardziej podoba mi sie wzorek na helmie, a najmniej wewnetrzna szata(plaska jak cholera).Co do pancerza to widze tu sporo miejsca na upgrade: glazy z kolorow innych niz niebieski, i mocne zaakcentowanie krawedzi( az do bieli).
Re: [PL]Prace Lemartes'a
Posted: 10 Feb 2010, o 11:24
by Marek
Generalnie nie lubie oddzielania plaszczyzn czarnymi krechami, ale jak juz taki "komiksowy" styl stosujesz na piorach, to bardzo brakuje mi tego na reszcie pancerza. Po prostu to jest pierwsze co mi sie w oczy rzucilo - bardzo mocno definiowane plaszczyzny w jednym miejscu i zlewajace sie obszary w innym. Przez to figurka wyglada jak nie dokonczona.
Na plus bym zaliczyl ladne i czyste kolory i calkiem niezle ostrze. Podstawka tez ok.
Do tego podpisuje sie pod uwagami Szarego.