[PL] Kto ilu farb uzywa?
@Nameless - mysle ze ma to zwiazek z wykorzystaniem figurek w bitewniakach.. akryle pozwalaja na uzyskanie szybkich efektów.. co ma duze znaczenie przy malowaniu wiekszej ilosci figurek.. nigdy nie malowalem figurek farbami olejnymi ale mysle ze ich specyfika pozwala na osiaganie ciekawych efektow przydatnych w malowaniu figurek historycznych i w ogóle figurek "wysokopoziomowych"
Stop competing with others. Start competing with yourself.


-
Przemas
sa jednak tacy ktorzy klasycznych olei uzywaja do figuraskow "bitewnych" z powodzeniem (np. Yandegio). efekty jakie mozna nimi uzyskac sa fenomenalne i nie wiem czemu sama faktura, wykonczenie jakie daja jest jakas taka... przyjemniejsza
. maluje sie nimi jednak totalnie inaczej. az szkoda bo mi nie starczylo cierpliwosci zeby nauczyc sie nimi pracowac. to tak jakby zaczac malowanie totalnie od zera... brakuje rowniez nieco zrodel w ktorych mozna by na ten temat poczytac.
a co do ilosci farb - do malowania spokojnie starcza ok 12. ale co ja tam opowiadam - dla mnie kupowanie farb to jak nalog. kupuje prawie wszystko co wychodzi i mi sie z nieznanych przyczyn spodoba. dzieki temu jestem szczesliwym posiadaczem ok 200-300 farbek z ktorych polowe uzylem moze raz
a co do ilosci farb - do malowania spokojnie starcza ok 12. ale co ja tam opowiadam - dla mnie kupowanie farb to jak nalog. kupuje prawie wszystko co wychodzi i mi sie z nieznanych przyczyn spodoba. dzieki temu jestem szczesliwym posiadaczem ok 200-300 farbek z ktorych polowe uzylem moze raz
-
Pawel
Jeśli chodzi o oleje, to ja najczęściej spotykam się z takim argumentem:
?Nie nadają się do malowania figurek w skali 28/30mm ze względu na rozmiar figurek. Po prostu farba olejna zakryje wszystkie detale zamiast je uwypuklić. Chyba, że maluje się farbami rozcieńczonymi...?
Hmm... Figurki (mini) do testów chwilowo nie posiadam. Ale rozcieńczanie olei to moim skromnym zdaniem pomyłka, chyba, że ma to być wash.
Co do tutoriali, to owszem, można się sporo nauczyć. Tylko, że rzadko kiedy pisują je ludzi mający do dyspozycji 10 kolorów podstawowych. Zwykle można przeczytać coś w stylu: ?...A kolor skóry uzyskałem mieszając bardzo rzadki niebieski z unikalnym żółtym, których normalnie nie używam do niczego innego...?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
EDIT:
poprawiłem co trzeba

?Nie nadają się do malowania figurek w skali 28/30mm ze względu na rozmiar figurek. Po prostu farba olejna zakryje wszystkie detale zamiast je uwypuklić. Chyba, że maluje się farbami rozcieńczonymi...?
Hmm... Figurki (mini) do testów chwilowo nie posiadam. Ale rozcieńczanie olei to moim skromnym zdaniem pomyłka, chyba, że ma to być wash.
Co do tutoriali, to owszem, można się sporo nauczyć. Tylko, że rzadko kiedy pisują je ludzi mający do dyspozycji 10 kolorów podstawowych. Zwykle można przeczytać coś w stylu: ?...A kolor skóry uzyskałem mieszając bardzo rzadki niebieski z unikalnym żółtym, których normalnie nie używam do niczego innego...?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
EDIT:
poprawiłem co trzeba
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
Ja mam biednie - 50-60 farbek (docelowo cala paleta 200) nawet nie pamietam ile mam po ostatnim dokupieniu paru kolorkow z MSP ... jakoze sie przezucilem z GW na MSP to wywalilem wszystkie cytki (zostawiajac wybrane egzemplaze - jak chaos black [najlepsza chyba farbka GW
]) ... Triady MSP daja takie mozliwosci ze niskim kosztem mozna zakupic napawde podstawowe kolorki do malowania ... ja na starter kupilem 13 triadek z czego uzywalem na poczatku intensywnie moze okolo 20 kolorkow z 40 - wszystko zalezy jak sie chce malowac i w jakich tonacjach - i pod takie konkretne wymagania kupuje sie farbki i sie smaruje
wiec na poczatek jakies 15-20 kolorko wystarczy (wiadomo trzeba sie liczyc z wydatkiem tych 200 zeta na start coz takie zycie)
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
Tak, ale często malowanie figurek olejami nie polega na nalożeniu warstwy farby jak na obraz, tylko na nałożeniu jej, odczekaniu aż pogment zabarwi poprzednią warstwę i wytarciu farby z modelu. Dzięki temu nie nawarstwia się gruba warstwa farby, a pigment ładnie przenika z farb olejnych. Do tego ścieranie jest łatwe, bo powoli schną.
Oczywiście można też nakładać je grubiej....
Myślę, że powodem nieużywania olei w małych skalach jest czas i ... mała skala.
Trudniej chyba się pracuje tą techniką na małych modelach...
Oczywiście można też nakładać je grubiej....
Myślę, że powodem nieużywania olei w małych skalach jest czas i ... mała skala.
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
-
Pawel
Hmm... Miałem raczej na myśli sympatyczne trójpaki po cenie niższej niż suma trzech farbek. Ale to chyba tylko w Erze...Demi_morgana wrote:pewnie, chociazby TUTAJ
Zapoznałem się z listą tych Triad i jakoś do mnie nie przemawia (pewnie to dlatego, że się nie znam). Wolałbym raczej kupić więcej różnych odcieni, a kolor bazowy przyciemniać, albo rozjaśniać, kolorami podstawowymi.


