Page 6 of 48

Posted: 19 Sep 2007, o 13:25
by mahon
Tatuaż rzeczywiście najbardziej udany i gustowny na całej figurce a i skóra (tak w ogóle) nie jest zła. Reszta to - jak sam przyznajesz - proste malowanie na stół. I tak bym je właśnie ocenił: proste malowanie na stół...

Ale i tak znacznie mi się ten bardziej podoba od tego z grzybem. Jakoś nie trafił w moje poczucie humoru chyba...

Posted: 19 Sep 2007, o 14:30
by Galharen
Cóż - chyba nic nie dodam, co zostało powiedziane.
Podoba mi się tatuaż i to bardzo, fajne są też paznokcie i skóra, ale reszta to TT. Nie powiem, że mi sie nie podoba, bo to fajny model na stół, miło jest oglądać takie modele w czasie bitew. Ale nie jest to też żadna rewelacja.

pozdro

Posted: 23 Sep 2007, o 13:58
by dead
https://www.coolminiornot.com/169582

pare przemalowan - troche tez po waszych radach i mysle ze minimalnie lepszy od starej wersji (choc wg mnie czarne gatki byly lepsze od tych czerwonych - mowa o kolesiu w lapie ale mojemu mistrzowi nie przypadlu do gustu ...)

postawilem na zdjecia bez flesza bo "te z" sa takie no bajkowe jakies ;) mimo ze wiecej na nich widac ... bede wdzieczny za komenty i oceny pozdro

Posted: 15 Oct 2007, o 12:26
by dead
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

tyle prace chyba nie wymagaja komenta z mojej strony - znow zarzucicie mi gumowa skore ale coz ... te modele po prostu nie moga byc zbyd pieknie i realistycznie zrobione ;) ...

Posted: 15 Oct 2007, o 15:25
by Kyrielejson
O, kolega ma podobne zainteresowania do mnie ;)

Faktycznie skórę można by pomalować lepiej, tak jak i włosy. Dobór kolorów mi osobiście absolutnie nie pasuje, ale to tylko moje zdanie. Pytam z ciekawości - gdzie one mają sutki? Tej lasce z biczem, którą niedawno malował Muk swojej lasce, w ogóle sutków nie widać. To jest nienaturalne. Może odrobinę zaróżowić, przyciemnić? Cokolwiek.

Bardzo ładne tatuaże, o.

I mam pytanie techniczne - z jakiej firmy jest ta laska po prawej stronie Virago na pierwszej fotce? To pierwsza figurka Alexi Z. Hasslefree to jest? Freebooter?

Z lasek Rackhamowskich blondynka jest ok, ale brunetka... jest nieładna (chciałem napisać - ssie, ale zostałbym opacznie zrozumiany...). Jakoś ten makijaż wcale do mnie nie przemawia, nóżki widzę nieskończone, a NMMu nie lubimy (a szkoda, genialny model na NMM).

Tej pomiędzy rackhamowskimi na ostatnich 2 fotkach (nie ta Ilyadka, tylko ta druga, z rogiem i nienaturalnie wypiętym biustem) w ogóle nie kojarzę. Kto to?

Dead, jesteś absolutnie normalny. Istnieje co najmniej jeden facet więcej na świecie, który ma równie zboczony gust i również zbiera półnagie laski :) Mini-zboczuchy wszystkich krajów, łączcie się!

Pozdrawiam,
*głaszcząc Reaperową Sophie wersja naked*
Kyrie.

Posted: 15 Oct 2007, o 15:37
by mahon
Kyrielejson wrote:I mam pytanie techniczne - z jakiej firmy jest ta laska po prawej stronie Virago na pierwszej fotce? To pierwsza figurka Alexi Z. Hasslefree to jest? Freebooter?
z tego co kojarzę, to chyba Celtos.

@Dead - a ogólnie malowanie w tej ilości trochę zyskuje, choć nadal będę się upierał że to styl ludzików z jajek niespodzianek - płasko, jednokolorowo na każdej powierzchni. jeśli o taki efekt chodziło to go osiągnąłeś. jeśli miałoby być lepiej - to jeszcze trochę musisz popracować.

ale tatuaże mi się wreszcie nawet podobają. zwłascza w takiej masie panienek :)

@Kyrie - przestań głaskać, zacznij malować :D

[PL] Dead Workshop - w koncu przyszla na mnie pora !

Posted: 15 Oct 2007, o 15:59
by Slawol
Kyrielejson wrote:I mam pytanie techniczne - z jakiej firmy jest ta laska po prawej stronie Virago na pierwszej fotce? To pierwsza figurka Alexi Z. Hasslefree to jest? Freebooter?
Lorna The Huntress - Reaper Miniatures :) Zresztą Alexi Z malowała ją dwa razy ;)

A co do malowania Deada, to w sumie podpisuję się pod słowami Mahonia. Mało kolorów, płasko i tak trochę nudno. Tatuaże faktycznie ciekawe :)

Pozdrawiam
Sławol

RE: [PL] Dead Workshop - w koncu przyszla na mnie pora !

Posted: 15 Oct 2007, o 16:03
by mahon
No tak... jednak Reaper...

Posted: 15 Oct 2007, o 16:06
by Galharen
Po pierwsze - za nim przekopalem sie przez tony fotek giganta, to trochę minęło :P :P
A co do tych lasek - skoro sam założyłeś, że nie mają być realistyczne, pięknę i niegumowate to nie mam nic do dodania :wink:

Posted: 15 Oct 2007, o 16:10
by Kyrielejson
W Celtosy nie wierzyłem, bo to paskudne figurki. Żaden model mi się nie podoba.

Malować póki co będę wyłącznie zlecenia, malowanie 'dla mnie' i 'dla Sztuki' pozostawiam na później. Nie ma co ukrywać - teraz liczy się kaska, a potem przyjemności. Jak Przemas zrobi fotki, co pokażę stadko 15 egzekutorów i 2 bolt throwery dark elfów. Fuj, całe w NMM.

Sławol - dzięki dzięki. Alexi Z faktycznie malowała ją dwa razy, ale nie chciałem pisać 'no, ten figs, co go malowała dwa razy' ;) Swoją drogą widać na tym przykładzie genialny postęp, jaki zrobiła w swojej karierze... aaale to nie na temat jest.

Już zupełnie co do malowania - gołe laski mają to do siebie, że można je malować albo ślicznie (i tutaj dzieło Cyrila) albo klimatycznie i ogólnie ze światłem i wszystkim.
Nie ma czegoś pomiędzy moim zdaniem. Dlatego niezbyt podoba mi się się wizja tych lasek wszystkich o jednej karnacji, w tych samych kolorach. Myślę, że rzeźby zasługują na troszeczkę więcej.