[PL] Golden Demon w Polsce
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
-
Kotlet_Schabowy
Najlepszym przykładem takiej sytuacji jest chyba Golgotha, która została zdyskwalifikowana z powody symboliki religijnej. Dla mnie to jest trochę bez sensu ,bo w takim razie co tu jest oceniane? Technika, styl ,pomysł itd. Czy poglądy malarza? Rozumiem jeszcze dyskwalifikowanie za swastykę ,ale za namalowanie Chrystusa i paru diabełków?
Swoją drogą jak już jesteśmy przy tej Golgocie to dla mnie osobiście prace tego typu odbiegają znacznie od głównej "idei" tego hobby. Praca ów jest wspaniała i zachwycająca ,ale czy o to chodzi by każde miejsce na figurce zapełnić malunkami? Powiedziałbym dużo więcej ,ale nie chcę robić dużego offtopu.
Swoją drogą jak już jesteśmy przy tej Golgocie to dla mnie osobiście prace tego typu odbiegają znacznie od głównej "idei" tego hobby. Praca ów jest wspaniała i zachwycająca ,ale czy o to chodzi by każde miejsce na figurce zapełnić malunkami? Powiedziałbym dużo więcej ,ale nie chcę robić dużego offtopu.
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
gw pełnymi łapami czerpie z symboliki religijnej, sprzedaje figurki demonow, nadaje demoniczne imoina, nawiazuje do stalinowskich oprawcow (komisarzy) itp i jakos do tej pory nikomu to nie przeszkadzało
też mi się wydaje że to przesada - cały Warhammer jest mieszanką PRZERÓŻNYCH inspiracji - od różnych mitologii i demonologii po radzieckich komisarzy NKWD. o ile praca mieści się w realiach światów Warhammerowych (a o to nie powinno być trudno) to nie powinna być "uwalana" za jakieś symbole...
a co do offtopa to jedynie roznieciłeś moją ciekawość - napisz więcej, choćby w innym temacie! chyba masz podobny pogląd do Benathaia...
a co do offtopa to jedynie roznieciłeś moją ciekawość - napisz więcej, choćby w innym temacie! chyba masz podobny pogląd do Benathaia...
-
alvarezwawa
[PL] Golden Demon w Polsce
Zgadzam się z przedmówcami. Uważam, że powinno to dopuszczone, owszem, swastyki i symbole powszechnie uważane za "niepoprawne" (dyplomata ze mnie
i historycznie wciąż kojarzące się z najgorszymi czasami ludzkości, powinny być negowane (pamiętam, jak kleiłem modele samolotów, to nie każde firmy mogły drukować kalkomanię ze swastyką do maszyn Luftwaffe), ale jeśli ktoś maluje z zamiarem ukazania swoich możliwości jakąś scenę z Biblii, motyw religijny lub też chmury z aniołem, to czemu niby to odrzucać?
A sama symbolika Khorne'a, Slaanesh'a, Nurgle'a, Tzeentch'a? Czy to nie "sekty"?
Pewnie że nie, bo wymyślone razem ze światem Warhammera i "szarzy" ludzie nie wiedzą, co to jest, ale skojarzenia jak najbardziej się nasuwają. Ludzie po prostu wychodzą poza ramy narzuconych schematów i chcą włożyć jak najwięcej siebie w tworzone modele. Robią to w różny sposób, co powinno cieszyć, ale nie wszyscy mają do tego takie podejście. Trochę zgeneralizowałem, bo trzeba by było się zagłębić w szczegóły, a wszyscy tu wiemy, o co chodzi 
O ironio, wyobraźcie sobie taką sytuację:
Baal Predator, kategoria "WH40k pojazd" z namalowaną sceną z Apokalipsy na kadłubie - DYSKWALIFIKACJA!
Chore...
Pewnie, że najłatwiej jest zdyskwalifikować model demona (Golgotha) za religijny malunek, przecież to jest herezja, gryzie się ze sobą
Lepiej, żeby tam była scena rytualnego mordu
Nie, no teraz to już sobie żartuję, ale takie przekorne myśli dopadają człowieka na myśl o tych "zakazach".
Ironii dość
Pozdrawiam
Sławol
A sama symbolika Khorne'a, Slaanesh'a, Nurgle'a, Tzeentch'a? Czy to nie "sekty"?
O ironio, wyobraźcie sobie taką sytuację:
Baal Predator, kategoria "WH40k pojazd" z namalowaną sceną z Apokalipsy na kadłubie - DYSKWALIFIKACJA!
Chore...
Pewnie, że najłatwiej jest zdyskwalifikować model demona (Golgotha) za religijny malunek, przecież to jest herezja, gryzie się ze sobą
Ironii dość
Pozdrawiam
Sławol
RE: [PL] Golden Demon w Polsce
W ogóle wraz z narastaniem "prestiżowości" i globalizowaniem się Golden Demonów, odnoszę wrażenie, że konkurs coraz mniej jest hobbystyczny, a coraz bardziej "sportowy" - sztywne reguły, kontrola "poprawności politycznej", dopuszczane rozmiary podstawek, itd.
A gdzieś po cichutku radocha powoli się ulatnia....
A gdzieś po cichutku radocha powoli się ulatnia....



