Page 50 of 96

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 17 Jan 2010, o 23:32
by IRKUCK
całość nawet nawet, ale za ciemny jak dla mnie ten model, a co mocno gryzie w oczy, to tarcza szczególnie ten ogień czy jak to nazwać :P

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 02:01
by Slawol
Po wielu seriach wywalonych z karabinów, Sławol ociężale dźwiga się na nogi...
Przeżył, ale patrzy na swoją kamizelkę z kevlaru i myśli o zakupieniu nowej...


No to dostałem gorący ostrzał, w sam raz na zimę :lol:

Nieźle!

Cóż, długo się bronić nie będę, ale powiem krótko: wiem, jak ten model wygląda, Wy macie tylko fotki :) No skoro jak na moje możliwości to jest I poziom, to muszę się zastanowić... ;) Krawędzie na pewno są powyciągane czystym metalikiem, ale zwyczajnie światło odbija wszystko, tak mi się wydaje, model miałem zaledwie kilka dni temu w rękach - pamiętam, jak jest pomalowany :) Heh, no ale ostro było! Dobrze czasem w czapę dostać, dzięki :mrgreen: I nikogo tutaj o stronniczość nie posądzam, ależ skąd.

Zdjęcia są dobre, ale dość ciemno wszystko wyszło... Nie wiem, w mojej galerii jest fotka-składanka (na białym i czarnym tle) szamana orków (tego z kością w łapach) zrobiona przeze mnie i obok - przez Mahonia, obie przy dziennym świetle, ale jak widać - inną techniką. Niewielka może i różnica, ale jednak przy ciemnych modelach ginie wiele i światło dzienne dużo gasi. Mahoniu, jak robisz fotki, to przysłaniasz czymś przedpole? :think: Może to wina tego, że światło właśnie tak wali od razu na model... Oczywiście to żaden zarzut, bo zdjęcia są czyste i bardzo ostre, ale tylko pytam, bo ciut inaczej zapamiętałem model :) :oops:

I mówcie, co chcecie, ale mi się efekt końcowy podoba, może nie w 100%, ale jednak jakoś tak mi się widzi... :) Ja to jestem dziwny jednak :bonk:

Dziękuję Wszystkim za krytykę i opinie! :)

============================

A tymczasem kolejny model...

Terminator Chaplain - druga z moich trzech "best of the best" figurek do SM z Garmażery jak dotąd, o których wspominałem wcześniej. Pierwotnie model miał iść do kolekcji, ale jak go wypakowałem, to miałem ochotę pociągnąć serią z kałacha... Dolna szczęka - znaczy się żuchwa - wybrakowana, pancerz miejscami popękany jak po trzęsieniu ziemi, poszarpany i niedokładnie odlany... No i ta prawa noga - przy bucie też jakieś wertepy... Ech, co umiałem, to poprawiłem zielonym ciastem, szparki zalepiłem i zalałem klejem, szczękę trochę podłubałem, ale i tak kiepsko wyszło. Oczywiście wszędzie piny. No nic, co się dało, to zrobiłem, resztę postarałem się zakryć malowaniem. No i prosiaka krzywo nawierciłem... Model kupię sobie na pewno jeszcze raz, bo jest fantastyczny, ale chyba zrobię to, jak będę miał możliwość kupna osobiście w jakimś sklepie i sobie po lupą zawartość blistera obejrzę :lol: A ten niech sobie idzie w świat.

I to tyle. Kolejne próby malowania czarnego pancerza (a niech mi ktoś powie, że znów za słabo krawędzie powyciągałem!), poza tym sama frajda z malowania tego modelu, bardzo przyjemny do malowania - takie jak Chaplain to bardzo lubię, bo mają dużo detali i efektownie wyglądają same z siebie :) Ten ma ich sporo, ale mimo to nie uważam, żeby był przy tym nimi przeładowany, jakoś tutaj to pasuje moim zdaniem :think:

OK, FIRE AT WILL! :twisted: A ja się kryję pod łóżkiem...

ImageClick to see full-sized image

Mahoń, dziękuję za zdjęcia.

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 09:38
by sea.man
Wreszcie widzę skończonego chaplain`a, którego malowałeś podczas SOD`a. Już wtedy byłem pod ogromnym wrażeniem papirusa, na zdjęciach wygląda również nieźle. Sama figurka jest ciekawsza i ma więcej detali niż Archaon, więc efekt jest dużo lepszy (chyba już możesz zdjąć kamizelkę ;-)). Więc tak:
- czaszla +++
- papirus +++
- bolter ++ (wyszedł świetnie, a łańcuch z nabojami jest miodzio)
- podstawka bez rewelacji :-P
- napisy na czarnej zbroi - (chyba wolałbym aby ich nie było, zbroja jest fajnie rozjaśniona więc trochę psują efekt)
- purity seal -- (dlaczego wszystkie są po prostu czarne w środku? dodatkowo jeden, na klacie jest fioletowy od dołu i czerwony od góry)
udana praca!

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 09:41
by Nameless
no panie, i juz lepiej!
zalozenia takie same - ciemno, buro, (teraz przesadze) monochromatycznie. ale widac szczegoly i detale, widac granice miedzy nimi! plynniejsze przejscia. fajne akcenty kolorystyczne tu i owdzie. czacha mi sie podoba i bolter.

ale Slawolu, za dobrze bys mial w poniedzialkowy poranek jakbym cie tak tylko chwalil. Co to za pazurki na stopach? rozjasnienia mogles jeszcze wyciagnac. chocby na krawedziach, prawie biela. chociaz z drugiej strony chcesz uniknac komiksowosci w malowaniu, wiec moze lepiej jest jak jest?
lufy boltera - ty to wierciles? to moze bys to glebiej zrobil i przede wszystkim w osi? i cien tam wmaluj. na razie przypomina to ryjek prosiaczka.

zdjecia - akurat do zdjec Mahonia mam pelne zaufanie. nie wytlumaczysz sie w tym przypadku nijak roznica miedzy fota a rzeczywistoscia ;)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 10:11
by Gildor
Ten lepszy. Dużo bardziej ciekawy pod względem kolorystycznym i wykonanie bardziej staranne :wink:

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 10:29
by szczurek_
Kwadratowa podstawka - Klimatyczny :) Podoba mi się mieczyk ,ale tylko jedna strona :wink: Mogłeś darować sobie ten malinowy kolor :mrgreen: i z drugiej strony zrobić również taki rozżarzony . Płaszczyk ma bardzo fajny kolor ,ale przydałoby się 1-2 rozjaśnienia więcej :wink: Futro natomiast zupełnie do mnie nie przemawia ,zrobione na szybko ...



Okrągła podstawka - Czaszka ,papirusy ,metaliki :clap: Takie figurki w twoim wykonaniu lubię :) Super wyszedł też ten orzełek na klacie oraz bolter (czerwień przechodząca w fiolet i magazynek :clap: ) .Mniej mi sie już podoba czarny pancerz (szczególnie te napisy i niestaranne niebieskie zacieki).Podstawka też mogłaby być trochę bardziej rozbudowana

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 10:32
by przemosz.
No pewnie ze lepiej:)
Fajne oczka w czaszce, czerwien na bolterze ( choc ja bym widzial jeszcze rozjasnione krawedzie).W czarnej zbroi uzylbym jeszcze samej bieli do krawedzi zeby bardziej wzrok przykuwalo.Podstawke zawshowalbym jeszcze jakimis posrednimi kolorami.Fajnie wygladaja tez nity obramowane turkusem.Nie pasuje mi purity seal fioletowy.

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 18:46
by IRKUCK
Właśnie jestem w trakcie malowania tego modelu chaplaina i będę się wzorował patrząc na głowo-czaszkę :)
papiery, szczególnie między nogami z tyłu wygląda słabo no i fioletowe pieczecie rzucają się w oczy, mi przynajmniej nie pasuje ten kolor :P tak poza tym ładny model :)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 21:11
by Lemartes
Kapelan mi sie podoba.nieee podobaja mi sie fioletowe pieczeci, juz predzej bym je jako zielone widzial, ale to ja (technicznie bez zarzutu ;) ) Czaszka super, crozius tez niczego sobie.dziwne sa dziury wylotowe z boltera no ale to juz sie czepiam :P podpis na podstawce jeszcze ;)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 18 Jan 2010, o 23:22
by Slawol
O jak Was tu dużo! Za pochwały dziękuję oczywiście, a tutaj trochę odpowiedzi na krytykę:
czlowiek.morze wrote:- purity seal -- (dlaczego wszystkie są po prostu czarne w środku? dodatkowo jeden, na klacie jest fioletowy od dołu i czerwony od góry)
Za mocny wash i za ciemno wyszło, faktycznie.
Nameless wrote:ale Slawolu, za dobrze bys mial w poniedzialkowy poranek jakbym cie tak tylko chwalil. Co to za pazurki na stopach? rozjasnienia mogles jeszcze wyciagnac. chocby na krawedziach, prawie biela. chociaz z drugiej strony chcesz uniknac komiksowosci w malowaniu, wiec moze lepiej jest jak jest?
lufy boltera - ty to wierciles? to moze bys to glebiej zrobil i przede wszystkim w osi? i cien tam wmaluj. na razie przypomina to ryjek prosiaczka.

zdjecia - akurat do zdjec Mahonia mam pelne zaufanie. nie wytlumaczysz sie w tym przypadku nijak roznica miedzy fota a rzeczywistoscia ;)
- pazurki to nie jest mój wymysł i akurat mi się lekko nie podobają, szczerze mówiąc :) To nie są namalowane paski - to rzeźba modelu, takie właśnie rowki i wypukłości,
- OK, może spróbuję jeszcze jaśniej na krawędziach,
- tak, prosiaka sp... artaczyłem aż miło, o czym wspominałem już :), cień jest - wash - ale może za słabo otworki są przyciemnione,

Ha, jeśli chodzi o fotki naszego Studyjnego Fotografa Mahonia, to ja też nie mam zarzutu żadnego, a jedynie są inne trochę i tyle :) Poza tym kwestia "malinowych poświat" u Archaona wynika z odbić, a nie z malowania, ich tam nie ma. Sprawa się wyjaśniła i nie ma nic do dodania już, temat zamknięty :D
Szczurek wrote:Mniej mi sie już podoba czarny pancerz (szczególnie te napisy i niestaranne niebieskie zacieki)
W kwestii brudzingu zawsze mam takie trochę swobodne podejście. Z jednej strony ładnie wyglądają równo potraktowane nity, brud "dopieszczony" i namalowany z pieczołowitością, a z drugiej strony brakuje mi tu właśnie przypadkowości w brudzeniu i osadzaniu się różnych takich efektów... :think: Muszę znaleźć kompromis, niestaranność w tym przypadku była zamierzona. Tu więcej, tam mniej, a nie każdy nit z jednakową niebieską otoczką... Jakoś mi się nie widzi "staranność" w malowaniu brudzingu... Może być co najwyżej przesada i zasmarowanie i nieumiejętne odwzorowanie, ale "niestaranność"...? :mrgreen:
Pzemosz. wrote:W czarnej zbroi uzylbym jeszcze samej bieli do krawedzi zeby bardziej wzrok
Coś z tym można zrobić chyba jeszcze przy okazji :)

@ IRKUCK - to miło, że się będziesz na mojej czaszce (tzn. figurki) wzorował, dziękuję :oops: Czekam na Twoją wersję!

Fioletowe pieczęcie akurat prędzej tu widziałem, niż zielone. Nie wiem, do czego mógłbym podczepić zieleń (w ogóle mi do głowy nie przyszła), a myślę, że fiolet się lepiej komponuje :) A podpisuję się najczęściej pod spodem podstawki. Może czas na zmiany? Ale to muszę sobie jakiś ładny wzorek wymyślić ;)

Dziękuję za komentarze! :)