Page 48 of 67

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 14 Nov 2009, o 17:29
by Wojto
Oj tam :P .Skrzydełka wyglądają fajnie , z tymi obrazeczkami itp.Całą figurka prezentuje się świetnie :clap: .

By the way gdzie wy kupujecie te figurki :P ?





Pozdrawiam

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 14 Nov 2009, o 18:28
by kacpero
w jamie?
Ana wrote:A co byś dodał Kacpero do podstawki?
moze cos co oddawaloby jakis element historii ktora chcialas zawrzec w figurce ;) ?

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 18 Nov 2009, o 21:30
by przemosz.
Pozna ale zawsze cos:)Mega prace, najbardziej podoba mi sie dobor kolorow i swietny kontrast!!!!Panowie i Panie uczccie sie!!Nie ma kontrastu , nie ma figuraska.

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 19 Nov 2009, o 16:35
by Ana
kacpero wrote:
Ana wrote:A co byś dodał Kacpero do podstawki?
moze cos co oddawaloby jakis element historii ktora chcialas zawrzec w figurce ;) ?
Eeeeee jakoś mętna rada :P Zgadzam się, ale nic mi nie przychodzi do głowy.

Przemosz, dziękuję :)

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 20 Nov 2009, o 00:04
by jackert
...co do podstawki, mocno barwny zmieszany z błotem kwiat o dziwnych kształtach....:)

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 20 Nov 2009, o 10:53
by mahon
no, to już jakiś dość konkretny pomysł...

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 20 Nov 2009, o 11:47
by kacpero
Ana wrote:
kacpero wrote:
Ana wrote:A co byś dodał Kacpero do podstawki?
moze cos co oddawaloby jakis element historii ktora chcialas zawrzec w figurce ;) ?
Eeeeee jakoś mętna rada :P Zgadzam się, ale nic mi nie przychodzi do głowy.
no coz, to Twoja wizja.. wlozylas w nia tyle roznych watkow ze nie chcialem sie wtracac i jej zaburzac ;)
ale jezeli mam podrzucic jakis pomysl to moze warto byloby zrobic jakis murek i na nim umiescic grafitti (zamiast na skrzydelkach)? to taki pomysl na szybko..

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 6 Dec 2009, o 15:21
by Ana
Pomalowałam Mirandę dla Mirandy :dance:
Nie mogłam wcześniej jej Wam pokazać, żeby nie popsuć niespodzianki.

Miałam dwie wytyczne. Pierwsze to wzorować się na prawdziwej sukience Mirandy ... nie wiem, czy wypada ją tu pokazywać :?

więc się powstrzymam.
Wzory na kiecce nie były zachęcające by ją zrobić, ale pomysł podarunku ujął mnie.

A II pomysł dotyczył klimatu podstawki i to już mogę ujawnić :)

ImageClick to see full-sized image


Miłego oglądania i zapraszam do dyskusji:



ImageClick to see full-sized image

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 6 Dec 2009, o 15:22
by mahon
oryginalną kieckę niektórzy widzieli... :roll:

Re: [PL] a co Ana porabia?

Posted: 6 Dec 2009, o 15:42
by Slawol
Owszem, wzorek na kiecce zdecydowanie nie był zachęcający, pamiętam. Widzę, że trochę odbiegłaś od oryginału, ale wcale to nie znaczy, że wyszło gorzej - nie, nie, absolutnie!

Zacznę tym razem od podstawki - uważam, że jest to jedna z najlepszych mini-dioramek jakie do tej pory zrobiłaś. Serio. Nie jest przeładowana, nie jest surowa (chyba malowałaś kamień tym razem), za to świetne "obsiana" roślinnością!. Jednym słowem - bajer. I nawet brzegi naokoło nie są zapaćkane ;) Jedynie kolor kartek mógłby być taki, jak tych dodanych na fotce oryginalnej.

A jeśli chodzi o figurkę... Kiecka na wielki plus, improwizacja i własne pomysły często się sprawdzają. Piękne kwiatki i dodatki :mrgreen: Może ciut ciut za bardzo różowo jest, a za mało czystej czerwieni - ale to pewnie wina prawdziwej kiecki na zdjęciu i stąd porównanie.

Skóra jest bardzo dobra, cieniowana, zgaszona gdzie trzeba i złamana fioletami i różem - też gdzie trzeba i komponuje się dzięki temu z całością.

I ja również nie pozostanę Ci dłuższy i z samą pochwałą nie zostawię ;)

Nie podobają mi się włosy... 99%. Są tak pomalowane, że przypominają mi zwyczajnie drewniane deski - zwłaszcza z tyłu :oops: Myślę, że to "wina" rozdzielania włosów tymi czarnymi kreskami... No tak mi się skojarzyły od razu. Widok od przodu - nad prawym ramieniem - przypomina mi za to wew. stronę drewnianej tarczy... Wiesz, zawsze robiłaś włosy mimo wszystko "złączone/gęste/bujne", a kosmyki dopiero rozdzielałaś przy końcach, symulując efekt rozwiania przez wiatr, czy coś w tym stylu. A tutaj normalnie są całe "płaty/deski" odznaczone... Wiem, że być może taka rzeźba, ale chyba można by to malowaniem ukryć... Najlepszym fragmentem jak dla mnie jest tylko moment nad czołem, również nad lewym okiem te bliki chyba niepotrzebne, a przynajmniej nie takie mocne... :think:

I to w sumie wszystko z krytyki. Całość jest świetna! :clap: