Ogarniam "fabułę i przesłanie" tego modelu, więc tutaj akurat nie będę się rozwodził nad detalami i pomysłami. Skupię się jedynie nad stroną techniczno-fanaberiową tychże:
- rękojeść latarni troszeczkę ciemniejszą bym widział - chociaż 2-3 tony niżej,
- ten "odblask" od szmatki na lewym udzie dobrze tu wygląda

Na żywo troszkę inaczej, o tym wspominałem Ci już na samym konkursie,
- myślę, że ta wew. strona uda w ujęciu od tyłu jest OK, ale akurat jest tam cień namalowany, a nie rzucony przez światło i dlatego zawsze tam będzie "szaro", na innych ujęciach wygląda dobrze, tak jak powinno,
- wiesz co, uważam, że obydwa słowa "Peace" i "Love" mogłyby być "wtopione" w skrzydła. Teraz wygląda to właśnie troszkę jak graffiti. Wiem, że są widoczne i czytelne, ale więcej realizmu (bo i cały model jest stonowany) przy tych elementach uzyskałabyś poprzez - nawet bardzo lekki - glaze/wash, cokolwiek, co sprawiłoby, że ten napis byłby integralną częścią skrzydeł, a nie "malowidłem na murze". O, może nawet włókna tych skrzydełek mogłyby przechodzić przez ten freehand, a sam malunek mógłby być troszkę bardziej przygaszony, myślę, że wiesz, o czym mówię. Jeśli jednak miało być tak ostro "na wierzchu" - OK

Ale tatuaże już robią inne wrażenie, one tam są w tej skórze, a napisy są na skrzydłach, a nie w nich. Ta pończocha na prawym łokciu i stanik są właśnie super. Te elementy są na wierzchu, co widać po ostrych liniach i odcinaniu się od skóry.
Poza tymi szczegółami model mi się podoba bardzo. Malowanie czyste, płynne, nawet podstawka mi jakoś teraz za bardzo nie odstaje - pewnie przez tę ziemistą kolorystykę i dlatego nie widać takiej różnicy

I ta szmatka na ziemi jest bardzo trafionym dodatkiem.
No i ponowne gratulacje za zwycięstwo na konkursie
