Page 47 of 96

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 03:01
by Slawol
Dzięki, dzięki!

Mam tutaj dla Was jedno z moich ostatnich zleceń "w trakcie"... Wspominani wiele razy Mournful Knights z Gamezone'a.

Modele są fantastyczne, jeśli chodzi o samą rzeźbę i pomysły. Ale to chyba wiecie. Wzornictwo bardzo bogate, z polotem, z pomysłem, dużo detali, ale jednak nie zawsze to wszystko jest idealne i dokładne... Dotyczy to zwłaszcza spasowania... Konie i jeźdźców dostałem co prawda sklejonych, ale miały wielkie szpary wszystkie "zlepki". Musiałem trochę GS-u napchać, poszlifować, podocinać, podoginać... Śmiesznie było, tak samo przy dopasowywaniu jeźdźców do koni. A żeby już ustawić równo cały oddział - akrobacje na żyrandolu :lol: Oczywiście ustawienie widoczne na zdjęciu grupowym to jedyne możliwe, jakie udało mi się uzyskać przy takim dopasowaniu jeźdźców do koni, żeby fajnie wyglądali. Kombinowania "na sucho", bez klejenia było na parę dobrych chwil... A i tak zawsze jak wszystko lata luzem to gorzej, trochę sobie podoczepiałem na sztukę, ale i tak przy konkretnym klejeniu i zalepianiu wszystko szlag trafił... No i musiałem te modele nieźle wymęczyć, żeby wyszło to, co wyszło. Nie polecam pod tym względem tego wyrobu... Nie ma się co dziwić w sumie - modele są bogate i duże, mają wiele odstających elementów - nogi, płaszcze, broń... Dużo zabawy, mówię Wam :D

Ponumerowałem podstawki pod spodem, żeby było wiadomo, jak ustawiać... Aha, same podstawki to oryginalne przezroczyste wyroby, są cieńsze, niż te GW, ale wymiary mają te same, więc niczym się poza tym nie różnią. Powiem Wam, że z tym ustawianiem równać się może jedynie oddział... Blood Knightów z VC GW... Tia, pamiętam tamte modele. Żeby je ustawić podstawkami przy sobie, to też niezłe wyzwanie. Ale jakoś sobie radzić trzeba, tam sobie poradziłem jakoś, to i tu musiałem - tam pogiąłem, tam wykrzywiłem, tu przechyliłem... Może i dzięki temu dynamika modeli Gamezone'a jeszcze bardziej się zwiększyła, choć sama z siebie kasuje z miejsca modele GW. Modele się łatwo dają formować, tyczka od sztandaru wygina się na wszystkie strony lekko, a jakoś zmęczenia materiału nie było widać - co nie znaczy że sprawdzałem, kiedy się w końcu urwie i pęknie ;) Dokleiłem i tak do płaszcza końcówkę, żeby usztywnić całość. W ogóle wiele elementów jest "doczepionych" kropelką kleju w różnych miejscach, żeby się lepiej trzymały. Tyczy się to oczywiście cieńszych elementów, bo zmniejszać (zgniatać) rozstaw nóg musiałem cięższymi narzędziami przez szmatkę, żeby nie zniszczyć metalu... GS-u też jest pełno pod siedzeniami gości - bo duże szpary i niektóre modele nie dały się posadzić w siodłach... Trzeba było to zapchać, a potem podziabać i zrobić imitację podartych szmat itd. Jedynie ten "błazen" jest taki zwariowany jak goblin na squigu, więc trochę taki "latający" wyszedł.

OK, tyle marudzenia. Malowanie łatwe i przyjemne. Wedle życzenia klienta i jednej fotki-wzorca miało to być coś w stylu duchów, zjaw, zielone i z NMM. No i gdzieniegdzie delikatnie wkomponowane freehandy, takie szlaczki w sumie miały być, proste dodatki, jak na wzorze. Poświata całunów, szmat i prześcieradeł, ogólnie "uduchowione" modele, że tak powiem :mrgreen:

Poziom dla regimentów, taki lepszy trochę, no bo to super modele, ale jednak do grania. Oczywiście lakier poszedł na wszystko, ale już po zrobieniu zdjęć. A robiłem jeszcze przed oddaniem zlecenia, miałem tym razem chwilę na to, więc odpaliłem pstrykacza i rozbiłem tipi w pokoju i złapałem trochę dziennego światła jeszcze ;)

Jak mi poszło - widać poniżej. Dużo długich fotek, ale nie chce mi się postów na raty nabijać, więc chyba to będzie mój najbardziej rozciągnięty w całej dotychczasowej karierze forumowej ;) Zresztą na jedno by wyszło, więc "od święta" mogę trochę zaszaleć...

Mournful Knights w całej okazałości:
ImageClick to see full-sized image

Knight 1:
ImageClick to see full-sized image

Knight 2:
ImageClick to see full-sized image

Champion:
ImageClick to see full-sized image

Musician
ImageClick to see full-sized image

Standard bearer:
ImageClick to see full-sized image

Jak dla mnie sztandarowy to Harley Davidson Slaanesha. Chopper jak się patrzy. Najlepszy z całego oddziału. Co prawda na fotkach producenta jest inna konfiguracja, ale jakoś tak mi podpasował dynamiką do tego konia akurat, że jak raz go posadziłem, to koniec ;) Sam z siebie jest rewelacyjny.

I tyle ode mnie. Na razie odpoczywam...

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 03:22
by quidamcorvus
Modele na ciemnym tle prezentują się rewelacyjnie. :clap:
Ciekawe czy zleceniodawca posiada taki stół do gry? ;)
Świetna robota. Choć znając modele GZ to zastanawiam się z czym miałeś więcej pracy, czy z 'lepieniem' modeli czy z malowaniem? ;)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 03:27
by Slawol
Malowanie łatwe i przyjemne, dużo improwizacji, mimo narzuconych wytycznych. Super sprawa malowanie takich duchów, naprawdę. Modelarska robota - niezbyt przyjemna akurat, ale tutaj GW też kuleje przy takich modelach... ;)

Zresztą wszystko opisałem, było trochę zabawy...

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 13:10
by umpa
Robi wrażenie w szczególności że to "w trakcie" choć jak tak sobie patrze to jakbyś powiedział ze skończone to bym sie nie czepił. Dokończ i przedstaw rezulataty ;) Bardzo mi sie podoba :) Pozdrawiam!

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 13:25
by Slawol
umpa wrote:Robi wrażenie w szczególności że to "w trakcie" choć jak tak sobie patrze to jakbyś powiedział ze skończone to bym sie nie czepił. Dokończ i przedstaw rezulataty ;) Bardzo mi sie podoba :) Pozdrawiam!
Dzięki.

Nie, nie, to jest akurat skończone i oddane przed Świętami jeszcze :) Po prostu mówiąc "w trakcie" miałem na myśli "w międzyczasie/przy okazji", bo klient daje mi różne armie i oddziały do malowania i gdzieś tam "po drodze" mi podrzuci coś innego czasami, z innej bajki - jak mu się zachce coś dorzucić ;) Wspominam o tym czasem w różnych tematach na forum. A tak to skończony ten oddział jest, można komentować do woli. WIP-y rzadko fotografuję ;)

P.S. Nie chce się Wam czytać, leniuchy świąteczne! :mrgreen: Opisałem wady tych modeli, napisałem, że polakierowałem po zrobieniu fotek, to chyba można się domyślić, że SKOŃCZONE TO JEST, NIE? :lol: Czytać!

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 14:04
by umpa
Yyyy no tego no tak nie doczytałem :D Podoba mi sie tak czy inaczej, bardzo strasznie wygladają nie chciałbym sie z takimi spotkać na polu bitwy. Nie wiem co jest w robieniu duszastej poświaty zielenią ale jest najbardziej klimatyczna, dla mnie przynajmniej. No pozdrawiam! raz jeszcze ;)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 17:48
by loler
Ale klimat! Świetne to! :D

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 18:07
by Nameless
no tak, klimat swietny, ale technicznie to oni rzeczywiscie na niedokonczonych wygladaja :) ale pewnie tak mialo byc, skoro to zamowienie :)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 21:26
by Gildor
Wyszło "mhrocznie".
Coraz bardziej mi się Twoje prace podobają jak już mówili ludziska extra kliamcik!
Tak trzymaj ;)

Re: [PL] Warsztat Slawola

Posted: 26 Dec 2009, o 22:56
by szczurek_
Klimatyczni :) Jeżeli do gry to naprawdę fajni ,ale miejscami technicznie kuleją :wink:

p.s-rażą mnie te oryginalne podstawki gamezona :wink: Za bardzo do gw przyzwyczajony chyba jestem :wink: