Page 42 of 127
Posted: 13 May 2009, o 09:14
by Rentall
pryzpadly mi do gustu czerwone klapy od marynarki na przedzie, bo sa najładniejsze z calego modelu. Juz to kiedys zauwazylem, ze musisz postarac sie malowac zywszymi kolorami, bo tak jak Mahon mowi, takimi "malo blaskomiotnymi" nie zdobedziesz rzeszy fanow

chyba ze figurka nie idzie na ebaj, tylko na polke.
Posted: 13 May 2009, o 09:21
by Nameless
podobaja mi sie tu 'duze powierzchnie'. tam gdzie sa detale jednak, zaczyna wychodzic pewna niestarannosc chyba, albo chec szybkiego ukonczenia figurki.
nic oszalamiajacego, ale dla mnie bardzo porzadny table-top. a najbardziej podoba mi sie dlon za plecami

Posted: 13 May 2009, o 09:22
by Demi_morgana
nie mogę się nie zgodzić w kwestii broni - ten kolorek jest co najmniej mocno podejrzany
Posted: 13 May 2009, o 09:24
by Nameless
bo to jest zbuntowane IG, wyznajace nurgla

Posted: 13 May 2009, o 09:28
by Demi_morgana

niesławna "siódma kolumna"

Posted: 13 May 2009, o 15:32
by Gildor
Oficer nie może być ciemny
Postanowił się dokształcić i pokazać siebie w innym świetle, tym razem słonecznym bez podciągania w gimpie.
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Na tamtych fotkach może był ciemny ale tutaj już chyba jest okej.
Co teraz o tym myslicie?
Pigment bym dodał gdybym miał. Nie chcę próbować z drybrushem żeby nie popsuć.
Posted: 13 May 2009, o 16:02
by mahon
co do kolorków to jest OK, mógłby być trochę "ostrzej" malowany, bo narazie jest taki "miękki" i "rozmyty" trochę.
zamiast pigmentu możesz zastosować starte na proszek suche pastele. Demi na pewno ci wszystko wyjaśni.
nie jest to potencjalny ebayowy hit, ale "gwardzistom" może się spodobać.
Posted: 13 May 2009, o 16:37
by Gildor
Jestem zadowolony głównie z twarzy. Ostatnio mi się malowanie skóry wkręciło i teraz bawię się w odcienie.
Co do pigmentów i Demi no to na pewno pospamuję
Dzięki!
Posted: 13 May 2009, o 22:52
by Renaw
Faktycznie...twarz niczego sobie Gildor

Dosyć naturalna
Posted: 14 May 2009, o 00:00
by dead
nowa fota uwidocznila troche kolejnych mankamentow jak dosc chaotyczny plamiasty plaszcz - malo plynny (ale to daloby sie zaakceptowac gdyby nie malowanie "plamiste" - tak jakbys nie kontrolowal miejsc w ktore sie farba wlewa i jakby jej rozprowadzenie bylo w duzej meirze kwestja przypadku) -> jest to przypadlosc wikszosci Twoich modeli i na tym tez sie ujawnila - a myslalem ze to kolejny krok do przodu (niestety sie przeliczylem)... wg mnie popracuj bardziej nad starannoscia jak plynnoscia bo to drugie przyjdzie z czasem. buziak naprawde ok -> choc zmienil kolor

(wczesniejsza barwa bardziej mi sie podobala)
tyle ode mnie pozdro