kontrast ładny, gładkość można by dopracować, ale to już temat dla kolejnych wprawek.
zresztą nałożenie na to glaze'ami kolorów już wygładzi ci przejścia...
a twarz wygląda po prostu super - kolory nie odciągnęły cię od walki z ciekawym i intensywnym oświetleniem i proszę jakie masz rezultaty!
masz ochotę teraz spróbować innych ćwiczeń?
- albo nałożyć na tego glaze'ami kolory
- albo pomalować kolejnego, dodając ze 2-3 kolory (np. zieleń na skórę, brąz na szatę i jakiś kremowy/kościsty na rozjaśnienia (żeby nie wyblakły ci rozjaśniane kolory) do tej czerni i bieli? starając się ciągle trzymać intensywne światłocienie (nie dla super wyglądu, tylko dla nauczenia się jak pracować z kontrastami i światłocieniem przy zastosowaniu większej liczby kolorów)
bo efekt jak na razie to jest ZNACZNIE lepszy niż cokolwiek dotąd!
i nie mówię o spójności oświetlenia lub realizmie - mówię o tym, że wyszło to dużo bardziej efektownie niż poprzednie prace.



Click to see full-sized image



Click to see full-sized image