Page 5 of 48
Posted: 21 Aug 2007, o 16:42
by dead
"freehendy ..." wiesz sa to "stemple" gejmzona ;/ trzeba tylko bylo pomalowac ... chyba jest tu tylko 1 freehend ... (plaszcz sztandaru z tylu ma kielona) ... niestety czas poswiecony na ten oddzial byl na tyle dlugi ze juz mi sie nie chcialo ... stwierdzam ze moge pomalowac 1 figse na wysokm poziomie ale przy malowaniu 6 kolesi to po samym ich sklejeniu uzupelnieniu gaf itp itd ... juz mi sie odechcialo ... ale przynajmniej na przyszlosc bede mial lepsza "dyscypline" w ich malowaniu start malowania (sklejania GSowania pilowania) 10.08.2007 lacznie poswiecilem na nich moze z tydzien wytezonej pracy ... jestem srednio zadowolony ale potraktowalem ich szkoleniowo ... pokombinowalem z nakladaniem pewnych kolorow przecwiczylem cienie fotografie i wycinanie fot ... w sumie zolciak i niebieski + czerwien sa moimi ulubionymi kolorami ... i tak patrze ze coniektorym knechta przydaloby sie jeszcze zolcie wyciagnac ale mialem zdazyc na niedziele i sie wyrobilem ledwo ... gdybym nie mial tak napietego czasowo okresu pracy bym bardziej ich wypicowal (choc nie przyszlo mi do glowy by jeszcze mocniej wyciagac zolc - te wszystkie wzorki sa tak trudne w malowaniu ze musialem godzinami drajbraszowac zoltym i zalepiac gafy ciemna czerwienia ;/ ogrom pracy - wolalbym gladkie wstegi latwiej sie to maluje i wg mnie lepiej wyglada ...) po Twoim poscie nasowa mi sie to co moj kumpel stwierdzil - nie sa na maxa pocisnieci ... ja to wiem bo moja odp brzmi tak ze jestem w stanie zrobic 1 kolesia na 90-100% mozliwosci ale juz 6 kolesi to jest za duzo dla mnie aby w takim czasie (7 dni) pocisnac cala 6 na wysokim lvl ... caly czas jestem niezadowolony ze sporej czesci zlotego nmmu o ile pare kielichow wyszlo mi dosc fajnie o tyle niektore "obrazki" powychodzily za kiczowato i za malo tam jest plynnosci ... nie wiem co jest nie tak ale czasem wychodzi tak jak chcialem a czasem jest albo za duzy kontrast albo za maly coz zrobic oraz jestem niezadowolony z niektorych detali ktore potraktowalem na odwal coz niby to mial byc unit do grania (stwierdzam jedno jakbym chcial malowac swoja armie to wlasnie tak by ona byla pomalowana wlasnie w taki sposob bez glebszej filozofii) ... podoba mi sie niebieski i czerwony i stwierdzam jedno ... moze sie myle ale uwazam ze sa one dosc dobrze cieniowane (moze czasem za mdly niebieski jest ale ja lubie male kontrasty) ... dzieki za komenta - to tylko potwierdzilo moje "obawy" i przypuszczenia

mam tylko nadzieje ze moja praca sie oplaci w odsprzedazy i zwroci z nawiazka

...
Posted: 23 Aug 2007, o 22:58
by dead
Posted: 24 Aug 2007, o 10:10
by przemosz.
He hehe :)No faktycznie bekowy gigson:DKto wpadl na co takiego??
Posted: 24 Aug 2007, o 10:37
by Galharen
przemosz. wrote:He hehe :)No faktycznie bekowy gigson:DKto wpadl na co takiego??
dead
A tak poważnie to gigant śmieszny, ale malowanie nie zachwyca.
Za to naprawdę zachwycili mnie ci bretońcy - świetni.
Wątpie, aby znalazł jakieś duże błędy, bo na pierwsze wrażenie to są tak rewelka, że ciężko się na błędach skupić

[PL] Dead Workshop - w koncu przyszla na mnie pora !
Posted: 26 Aug 2007, o 00:16
by Slawol
Świetny pomysł, bardzo "leśny" ten gigant
Najbardziej oczywiście podoba mi się ten wielki, czerwony muchomor - świetnie wyszły zwłaszcza blaszki pod kapeluszem oraz ich malowanie - wygląda jak prawdziwy.
Bardzo żywa i kolorowa praca, a co najważniejsze - oryginalna

Dużo detali, dobre wykonanie, jest co oglądać. A w dodatku całość potraktowana z dużą dawką dobrego humoru
Nie wszystko jednak - jak dla mnie - pasuje, np. ten kapelusz giganta z żółtym paskiem, jakoś mnie nie przekonuje, "odstaje" trochę od reszty motywów, ale sam w sobie jest śmieszny

Podstawka OK, trochę przeładowana i zabałaganiona, ale biorąc pod uwagę temat pracy - dobrze pasuje
Bardzo mi się jeszcze podobają łańcuchy, a także gobliny i snotlingi, całkiem umiejętnie wkomponowane w całość
I tyle. Świetna praca
Pozdrawiam
Sławol
Posted: 18 Sep 2007, o 19:14
by dead
Posted: 18 Sep 2007, o 19:48
by alvarezwawa
Generalnie ciezko byloby mi stwierdzic, ze gigant mi sie podoba. Z regoly nie podobaja mi sie prace robione na szybko, a coz - mimo ze wyraznie to ponad przecieny Table Top, to jednak malowanie na szybko

Skora broni sie sama, wszystko pozostale wydaje mi sie jakby niedokonczone, albo bez pomyslu. Nie podobaja mi sie czerwone sutki i nierozjasniany czarny kolor ubrania. Tribal ladny i staranny musze przyznac, wydaje mi sie jednak nieco nie na miejscu i gryzie sie z mocnymi obramowaniami łusek smoczej skory na ramieniu.
Rozumiem, ze to mial byc poziom na stół i do tego nie na wlasny, ale z drugiej strony mowie co mysle. Praca srednia - niemniej sama skora bardzo ladna

Posted: 19 Sep 2007, o 10:04
by Nameless
nigdy nie wiem jak mam oceniac twoje prace dead. Nie potrafisz wejsc z malowaniem ponad standard TT czy nie chcesz? Po skorze giganta widac, ze raczej zdolnosci w tobie drzemia.
Praca bardzo nierowna. pare rzeczy bardzo fajnych (skora, paznokcie, zakrwawiony metal - jesli go dobrze widze), pare duzo slabszych (broda, ofiary). Tatuaz swietnie zrobiony, zlewa sie czern z naramiennikiem (tu bym dal ciemny braz chociazby).
Czy konieczne jest postowanie 13 duzych zdjec naraz?
Posted: 19 Sep 2007, o 11:29
by dead
juz tlumacze - moje prace powinno sie oceniac patrzac na coniektore elementy i aspekty (przynajmniej te na zamowienie bo reszta to po calosci mozna jechac)...
Moj zleceniodawca chcial otrzymac figurke typowo na stol do reszty armii jaka mu zrobilem ... z zalozenia nie moge sie wybic ponad pewien poziom bo czas to pieniadz - skoro ktos placi mi za TT to robie mu TT - choc tak jak w tym przypadku postanowilem zrobic sobie malutki sprawdzian umiejetnosci ... wzialem jeszcze raz otworzylem tutorial z chesta i sprawdzilem jak tam maluja skore - jest to moja 3 proba (1 raczkowanie i tancerki i o ile na 1 tancerce tej na glowie moglem sobie pozwolic na strate czasu i zabawe o tyle na reszcie moglem juz tylko zrobic "gumiaki" 2 proba to gigant ten z grzybem ... coz na zdjeciach moze tego nie widac ale poziomem jest ona zblizona choc mniej odwazna jak ta )... dostalem pierwszego w zyciu nowego giganta i stwierdzilem a co mi tam pocwicze sobie - dlatego na tym elemencie poswiecilem sporo czasu ... reszte musialem ciagnac do 3 kolorkow (zreszta tak jak bylo w zalozeniu) coby jakos sie nie prezmeczac bo to prezciez mialbyc TT... (spodnie coz nigdy nie umialem cieniowac czarnego - zawsze sie boje ze za mocno wyciagne i zazwyczaj jest ciagniety za slabo , niebieski - duzo lepiej w realu wyglada) metaliki - sprawdzalem na nich bejce jako substytut inkow i stwierdzam ze jest ona swietna

metaliki robia sie takie zniszczone bardziej rdzawe zdeka. Niestety ciagle mam problemy z rozwijaniem siebie gdyz zamowienia jakie sa u mnie skladane to zazwyczaj nie przekraczaja poziomem 2+ dlatego ciezko sie tu rozwijac i dlatego tez wprowadzam czesto do swoich zwyklych stolowych prac jakis smaczek ktory wlasnie trenuje - tak jak tutaj skora (coz kasa potrzebna wiec robisz to co musisz by wyzyc). Trajbal jest bardzo latwy do zrobienia jak ma sie wzor przed oczyma - jest to praktycznie w 95% kopia naturalnego tatoosa z ramienia - czas malowania 30 min - dosc krotko bo nie musialem zamalowywac czarnego skora ... zaluje tylko ze go w niektorych miejscach zdeka nie rozjasnilem szarym z bialym by nadac efekt minimalnego polysku bo o ile czarny jest "zywy" znaczy sie takie swierzy

(tak jakby byl ledwo co zrobiony trajbal) o tyle przy prawym (giganta)obojczyku jest taki rozblysk i powinien byc on pociagniety na tatoo ale coz niedopatrzenie + brak czasu ...
Co do fotek oj troche moze przesadzilem

przekleilem z BP gdzie to byl osobny topik i adnotacja ze jest sporo duzych fot i moze mulic ... Jakbym mial jak wyedytowac to powrzucalbym do reszty zdjec thumby a tak sie troche zagalopowalem
chyba tyle ale jesli stwierdzacie z skora jest dobra to ja sie ciesze ... wydawalo mi sie ze dosc realistycznie cienie i hajlajty dobralem (caly czas patrzylem na reke jak sie ukladaja na skorze ) ale nie bylem przekonany czy nie jest aby za malo rozjasniona i przyciemniona - przy okazji uzylem naprawde sporo kolorow i mase czasu poswiecilem na glejzy nieustannie wkurzajac sie ze jakis paproch z powietrza sie gdzies osadza ... pozdro i dzieki choc nie ukrywam ze czekam na dalsze komentarze

zacnych CofCowiczow
Posted: 19 Sep 2007, o 13:21
by Nameless
dobra, dobra, nie gadaj tylko maluj, bo czekamy na twoj display, a nie TT
