[PL] WARSZTAT SZAREGO
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
-
Karpiu
Hmmm Szarak i jego malowanie tabletop :] Tak na powaznie model calkiem udany ladnie ujales cienie na ciele gryfa. Cala bestia nie wyglada na nadmiernie wychudzona :] To dla mnie in plus. Troche dziwi mnie poza jezdzca bo wyglada to dla mnie troche nienaturalnie ale i tak wyglada fajnie :] Jeden z twoich najlepiej pomalowanych modeli jak dla mnie
Ojojoj! Wielkie dzięki za tyle miłych słów. Cóż, nie ukrywam, że jestem bardzo zaskoczony, bo z tego modelu ostatecznie nie czerpię aż tak wielkiej satysfakcji 
Generalnie, jak w większości prac dla tego klienta/armii, sporo warunków było już narzuconych: kolor zbroi, kolorystyka ciuchów, zielone obramowanie, czy nawet konwersja. Mając tyle wytycznych, musiałem to wszystko sklecić w całość, tak by było znośnie.
Strasznie namęczyłem się z samą rzeźbą Gamezona. Nie chciałbym wyjść na nieobiektywnego obserwatora, ale ta rzeźba Gamezona była strasznie plastusiowa. Gryf na grzbiecie miał pasek przerwy między połówkami modelu szerokości ok 5mm.
Sama rzeźba piór miejscami była bardzo dokładna, a znowu miejscami bardziej przypominała łuski niż pióra. Dlatego zdecydowałem się celowo potraktować je trochę "szorstko", grając bardziej washami i delikatnym drybrushem, aby uzyskać więcej "miękkości" dla poszczególnych warstw piór, a przy okazji zaoszczędzić trochę czasu
Samego jeźdźca malowałem z dużym zapałem. Potem niestety zaczęły się problemy i wszystko potoczyło się.... no tak jak zwykle
Nie sztuka ciągle poprawiać to samo, ale wiedzieć kiedy skończyć.
Teraz patrzę na naszą nową gablotę z figurami i już zaczynam snuć nowe plany co do następnego projektu... ale nie będę zdradzał szczegółow.
Jeszcze raz dzięki za miłe słowa. Cieszę się, że moje prace się Wam podobają, a mnie samego to motywuje do dalszego malowania
Pozdrawiam,
Sz.
Generalnie, jak w większości prac dla tego klienta/armii, sporo warunków było już narzuconych: kolor zbroi, kolorystyka ciuchów, zielone obramowanie, czy nawet konwersja. Mając tyle wytycznych, musiałem to wszystko sklecić w całość, tak by było znośnie.
Strasznie namęczyłem się z samą rzeźbą Gamezona. Nie chciałbym wyjść na nieobiektywnego obserwatora, ale ta rzeźba Gamezona była strasznie plastusiowa. Gryf na grzbiecie miał pasek przerwy między połówkami modelu szerokości ok 5mm.
Sama rzeźba piór miejscami była bardzo dokładna, a znowu miejscami bardziej przypominała łuski niż pióra. Dlatego zdecydowałem się celowo potraktować je trochę "szorstko", grając bardziej washami i delikatnym drybrushem, aby uzyskać więcej "miękkości" dla poszczególnych warstw piór, a przy okazji zaoszczędzić trochę czasu
Samego jeźdźca malowałem z dużym zapałem. Potem niestety zaczęły się problemy i wszystko potoczyło się.... no tak jak zwykle
Teraz patrzę na naszą nową gablotę z figurami i już zaczynam snuć nowe plany co do następnego projektu... ale nie będę zdradzał szczegółow.
Jeszcze raz dzięki za miłe słowa. Cieszę się, że moje prace się Wam podobają, a mnie samego to motywuje do dalszego malowania
Pozdrawiam,
Sz.
mniej więcej takie mam wrażenie o rzeźbach GZ - fajne pomysły, ciekawe rzeźby, tylko jakość kuleje. jeśli ktoś sobie z tym poradzi to będzie miał niebanalne figurki. ale sam proces "radzenia sobie" robi wrażenie męczącego...Szary wrote:Nie chciałbym wyjść na nieobiektywnego obserwatora, ale ta rzeźba Gamezona była strasznie plastusiowa. Gryf na grzbiecie miał pasek przerwy między połówkami modelu szerokości ok 5mm.
-
Akasha
Re: [PL] WARSZTAT SZAREGO
Czołem forumowiczom...
Chciałem się trochę przypomnieć w tym dziale, to i zdjęcie wrzucę. A przy okazji może odwiedzający ten skromny wątek mnie dodatkowo zmotywują do pracy
Marius Leitdorf
Click to see full-sized image
Chciałem się trochę przypomnieć w tym dziale, to i zdjęcie wrzucę. A przy okazji może odwiedzający ten skromny wątek mnie dodatkowo zmotywują do pracy
Marius Leitdorf
Click to see full-sized imageRe: [PL] WARSZTAT SZAREGO
to wampir jest ??
wyglada jak jeżdzec bez glowy .. tylko że taki z głowa ..
narazie wyglada dziwacznie ...
wyglada jak jeżdzec bez glowy .. tylko że taki z głowa ..
narazie wyglada dziwacznie ...
Re: [PL] WARSZTAT SZAREGO
Falbaniasta koszula oraz dolna sierść konia - to są elementy najbardziej podrasowane, i prawie skończone. Reszta to tylko maźnięcie podkladem.
Twarz miala byc chorobliwie szaleńcza. Jeszcze pewnie ją nieco dosztukuje, żeby był to bardziej fircykowaty szaleniec
Twarz miala byc chorobliwie szaleńcza. Jeszcze pewnie ją nieco dosztukuje, żeby był to bardziej fircykowaty szaleniec
-
Wisnia
Re: [PL] WARSZTAT SZAREGO
"Koszula" miodna, jednak... twarz... hmm... pierwsze pytanie, jakie mi się nasunęło to (tak Nameless
) - czy on żyje? W zasadzie taki odcień wygląda interesująco (grymas i kolor sprawiają wrażenie, jakby miał... biegunkę - ale to może tylko takie moje skojarzenie
), ale czegoś tam brakuje. Jaki planujesz zrobić mu kolor włosów?
Pozdrawiam
Wisnia
Pozdrawiam
Wisnia





