czyli skoro ja robie dla frajdy, to moge odwalac fuszere i nie bedziecie krzyczec tak??mahon wrote: no to nie dokładnie tak...
mi chodziło raczej o takie podejście:
- robię żeby było na wypas -----> robię porządnie, muszę porządnie skonwertować
- robię dla przyjemności robienia -----> jeśli przyjemnie mi będzie, mimo braku porządnej konwersji, to nie muszę konwertować.
nie wszystkie prace muszą być robione po to żeby robiły WOW. nieraz wystarczy, że miało się frajdę pracując nad danym modelem - na tym chyba polega hobby...
fajno
@Theotril: no ale te macki, ktore pokazales, sa takie bardziej potworowato atakujace. A moje mam nadzieje, ze bardziej badaja teren niz probuja atakowac pamperka. W koncu to jego zwierzatko domowe, ktore wyniosl na plaze, zeby zazylo wywczasu.
I tez maja kluski slaskie zamiast przyssawek. W ogole im dluzej patrze na nie tym mniej mi sie z osmiornica kojaza. Osmiornice chyba nie maja takich porzecznych wybrzuszen na stronie z mackami.
Ale i tak dzieki wielkie:D:D Przypomnial mi sie wlasnie inny projekt, ktory utknal w swerze planow z uwagi na nieobecnosc ctulowatych macek wlasnie. A te beda jak znalazl;]
pzdr.
m.


Click to see full-sized image
Click to see full-sized image




