Page 33 of 54

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 13 Nov 2010, o 15:05
by przemosz.
Znacznie lepiej! :clap:

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 13 Nov 2010, o 16:44
by kacpero
tak, teraz lepiej

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 13 Nov 2010, o 16:47
by dead
lepiej lepiej ale mnie sie i tak nie podoba ten krzywy otwor "drzwiowy". wyglada na strasznie niestarannie wyciety a to psuje caly efekt. Tak samo niektore obdrapania na rurze czy tez na scianie mi nie leza. Sa po prostu zbyt mocne - tak jak ta rdza na tej rurze bezposrednio przy otworze - czegos jej brakuje i wyglada troche jak takie jakie dziwne plamy czy nawet mozna sie pokusic o stwierdzenie ze jak jakies malowidlo ... niepasuje to mi tu. Ale skoro to wip to mam nadzieje ze poprawisz to albo przynajmniej niektore elementy model "przykryje" badz odwroci od nich uwage ...

To tyle z mojej strony.

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 13 Nov 2010, o 18:07
by Wojto
Teraz jest na prawdę super.Jedyne co mi się nie podoba to ta karbowana rura i rdza wokół niej .IMO strasznie chaotyczne to wygląda .


Pozdrawiam

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 14 Nov 2010, o 13:21
by IRKUCK
zdecydowanie lepiej, ale ja bym jeszcze trochę podłogę rozjaśnił :)

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 14 Nov 2010, o 16:24
by Gildor
Nieźle świeci! To się nazywa OSL :clap:

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 14 Nov 2010, o 22:40
by mahon
Swieci! Swieci! Tylko te zadrapania farby i metalu jakies takie plaskie i nie do konca wiarygodne...
nie wiem czemu ale tak do konca do mnie nie przemawiaja.

Ale przynajmniej pokazales chlopakom jak zrobic zeby swiecilo :D

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 14 Nov 2010, o 22:48
by Slawol
Przyznaj się, Maru: podkręciłeś sobie lampkę w Photoshopie, prawda? :mrgreen:

A i podoba mi się całość... O zadrapaniach mogę powiedzieć to, co Mahoń.

A tak w ogóle to powiem więcej - bardzo mi to malowanie przypomina Twój "stary", chropowaty styl... :whistle:

Czekam na koniec :)

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 15 Nov 2010, o 07:50
by Maru
yo witam :)
nie wiem czy to ostateczne fotki .. bo na oczy słabo już widzę :P (o tej porze )
model nazywa sie : "Mech-Engineer (Zhanshi Gōngchéng)" - pozostanę przy Anglojęzycznej nazwie bo nie wiem jak wymówić ta druga (po chińsku)
jest to judek do infinity teoria była taka że będzie na falkona - ale ani nie wyrobiłem sie z ludkiem ani nie miałem szansy być na falkonie - ale skończyłem (to był jeden z pierwszych modeli jakie kupiłem do infinity)
ImageClick to see full-sized image


a tu fotka poglądowa odnośnie skali (to srebrne to stary champion chałasu w fazie konwulsji - będzie z niego fajna laska z szponami i takimi tam - jeszcze sporo przed nią roboty nim sie wylaszczy - acha jest mniejsza o jakieś 2 mm od plastikowego zwykłego marynarza )
ImageClick to see full-sized image


dobra idę spać :P

Re: [PL] Maru dne smarowanie

Posted: 15 Nov 2010, o 11:09
by mr_Denial
ostatnia fota jest najlepsiejsza. Pewnie dlatego, że najbardziej odpowiada realnej wielkości i najmniej widać "zmagań malarskich".
Podoba mi się paleta jaką wykorzystałeś. Sama podstawka jako taka też jest OK.

Więcej miłości potrzebuje rdza na słomce ;) Może troszkę więcej pomarańczy w kilku miejscach "świeższych" no i jeszcze kilka zacieków.
Stłumiłbym też trochę te krawędzie na odpryskach, bo są ciut za jasne. Widziałem jak niejaki Todd Swanson robił to w taki sposób, że walił prawie białą krechę i owszem,
ale potem to wytłumiał glazem w kolorze rdzawym/brązu, co znacznie poprawiało wygląd.

Więcej miłości potrzebują też.... no te..... cyce :bonk:
Większe highlighty musisz dać, jak wiadomo jest to punkt fokalny modelu każdej kobiety.
<Offtop> Wczoraj obglądałem sklep na CMONie, na dole były najpopularniejsze tagi, jak można się przekonać między innymi to "boobs" i "nude" co tylko potwierdza teorię, że modele z cyckami albo tyłkiem na wierzchu dostają na starcie +1 do oceny :bonk: </offtop>

Nie wiem czy mam się czepiać przejść i blendingu w niektórych miejscach, bo już wszyscy wiedzą, że twoje foty kłamią... na twoją niekorzyść :lol:
Więcej coś powiem jak zobaczę go w realu. Mam nadzieje, że się nim pochwalisz na jakimś posiedzeniu.

Podstawka - do drzwi można było dorobić jakąś "framugę", bo rozumiem, że to plasticard, a takie(krągłe i ze środka) elementy ciężko się wycina, aby były proste.
ta framuga mogła by trochę naprostować sprawę. Pajęczyna wyszła całkiem ok (z czego to robiłeś ?) trochę spora, ale w takiej skali ciężko o coś mniejszego.

Powiem ci szczerze, że teraz sam maluje kolejnego felusia do INFY, jak na ironię również inżyniera ;) i mnie kusi, ale ciągle się zastanawiam czy
weathering i industrailne zniszczenia pasują do tego systemu, gdzie festyn z absurdem się miesza.
Taka tylko dygresja, może poparta opatrzeniem podręcznika, fluffem i generalnie spaczeniem gracza.

Podsumowując generalnie jestem na TAK, szkoda, że nie zdążyłeś na falkona.