ostatnia fota jest najlepsiejsza. Pewnie dlatego, że najbardziej odpowiada realnej wielkości i najmniej widać "zmagań malarskich".
Podoba mi się paleta jaką wykorzystałeś. Sama podstawka jako taka też jest OK.
Więcej miłości potrzebuje rdza na słomce

Może troszkę więcej pomarańczy w kilku miejscach "świeższych" no i jeszcze kilka zacieków.
Stłumiłbym też trochę te krawędzie na odpryskach, bo są ciut za jasne. Widziałem jak niejaki Todd Swanson robił to w taki sposób, że walił prawie białą krechę i owszem,
ale potem to wytłumiał glazem w kolorze rdzawym/brązu, co znacznie poprawiało wygląd.
Więcej miłości potrzebują też.... no te..... cyce
Większe highlighty musisz dać, jak wiadomo jest to punkt fokalny modelu każdej kobiety.
<Offtop> Wczoraj obglądałem sklep na CMONie, na dole były najpopularniejsze tagi, jak można się przekonać między innymi to "boobs" i "nude" co tylko potwierdza teorię, że modele z cyckami albo tyłkiem na wierzchu dostają na starcie +1 do oceny

</offtop>
Nie wiem czy mam się czepiać przejść i blendingu w niektórych miejscach, bo już wszyscy wiedzą, że twoje foty kłamią... na twoją niekorzyść
Więcej coś powiem jak zobaczę go w realu. Mam nadzieje, że się nim pochwalisz na jakimś posiedzeniu.
Podstawka - do drzwi można było dorobić jakąś "framugę", bo rozumiem, że to plasticard, a takie(krągłe i ze środka) elementy ciężko się wycina, aby były proste.
ta framuga mogła by trochę naprostować sprawę. Pajęczyna wyszła całkiem ok (z czego to robiłeś ?) trochę spora, ale w takiej skali ciężko o coś mniejszego.
Powiem ci szczerze, że teraz sam maluje kolejnego felusia do INFY, jak na ironię również inżyniera

i mnie kusi, ale ciągle się zastanawiam czy
weathering i industrailne zniszczenia pasują do tego systemu, gdzie festyn z absurdem się miesza.
Taka tylko dygresja, może poparta opatrzeniem podręcznika, fluffem i generalnie spaczeniem gracza.
Podsumowując generalnie jestem na TAK, szkoda, że nie zdążyłeś na falkona.